Estimated reading time: 4 minuty
Nowe Bulwary nad Sołą w Oświęcimiu otwarte 31 maja. Park mgieł codziennie o 16, 18 i 20. Wodny plac zabaw od 11 do 18. Bezpłatny parking i wybieg dla psów. Inwestycja za 26 mln zł.

Park mgieł, wodny plac zabaw i wybieg dla psów. Oświęcim otworzył nowe Bulwary nad Sołą
Tłumy na inauguracji w Dzień Dziecka
W niedzielę 31 maja 2026 roku oświęcimskie Bulwary nad Sołą oficjalnie otworzyły się w nowej odsłonie. Park mgieł, wodny plac zabaw, tor przeszkód, duża piaskownica i tor rowerowo-rolkowy to nowe, stałe atrakcje nad Sołą. Inauguracja odbyła się podczas Kolorowego Dnia Dziecka z bogatym programem animacji dla całych rodzin.

W uroczystości uczestniczyli prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut oraz Dorota Niedziela – Wicemarszałek Sejmu RP. Wśród gości znalazła się również Iwona Gibas, członek zarządu Województwa Małopolskiego oraz poseł Marek Sowa, który tak ocenił nową inwestycję:
– Dzisiaj miałem przyjemność uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu w Oświęcimiu – otwarciu nowej części Bulwarów nad Sołą oraz Kolorowym Dniu Dziecka na Bulwarach. To świetna przestrzeń do odpoczynku, spacerów i rodzinnych spotkań, która będzie służyć mieszkańcom przez długie lata. Gratulacje dla wszystkich, którzy przyczynili się do realizacji tej inwestycji. To kolejny ważny krok w rozwoju Oświęcimia i piękne miejsce dla mieszkańców oraz odwiedzających – napisał poseł na Facebooku.

Godziny otwarcia atrakcji
Park mgieł działa codziennie o godzinie 16, 18 i 20. Wodny plac zabaw, przy sprzyjającej pogodzie, czynny jest codziennie od godziny 11 do 18. Osoby korzystające z atrakcji proszone są o zabranie ręczników i klapek. Przy bulwarach dostępne są bezpłatny parking, bezpłatne toalety oraz ogrodzony wybieg dla psów.

Co powstało na Bulwarach?
Nowe alejki spacerowe z drewnianymi pomostami, trasy dla rolkarzy, plac wodny z kilkunastoma dyszami i urządzeniami wodnymi, rozbudowany plac zabaw z tunelami linowymi i sprzętem do street workoutu, boisko do siatkówki plażowej, wybieg dla psów, monitoring, oświetlenie i źródełka wody pitnej. Przygotowano też miejsca dla kamperów i rowerów oraz zmodernizowano kładkę nad Młynówką.

26 milionów złotych, w tym 12 mln z UE
Całkowity koszt inwestycji przekroczył 26 milionów złotych. Blisko 12 milionów pochodziło z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, pozostałą kwotę dołożyło miasto.



Foto: Facebook: Iwona Gibas i Marek Sowa

wytwarzanie mgieł w 2010 skończyło się tragicznie
Podobno już dziś jedną z fontann szlag trafił. 3 dni kondora normalnie.
@Zacznij myśleć samodzielnie
zgłupiałeś? Polak samodzielnie? Dzieci sprzeda ( cudze, oczywiście), żeby gugiel go zwolnił z myślenia. Przy kasie nawet liczyć nie umieją.
Jeszcze nie do tego, do czego doszedł operator maszyn w Elektroplaście w państwie Kaczyńskiego.
Wybieg dla KO i Żydków pijaków grasujących po ulicach Oświęcim.
Bez 🦉to by się nie udało. Dziękujemy za ciepłą wodę w kranie ekipie po/ko.
Robimy ReferendumOŚW?
Jak to jest, że tylu prominentnych sympatyków i polityków Platformy Obywatelskiej tak upodobało sobie Lexusy? Donald – Lexus, Saturnus z Chełmka – Lexus. Krystyna Janda też Lexus… A przepraszam, ona przecież tylko sprzyja KO. Przypadek czy znak czasów?
Spójrzcie na megakampus dla sztucznej inteligencji, który Amazon buduje w stanie Indiana (USA). Ta instalacja kosztująca 11 miliardów dolarów sama w sobie będzie zużywać 2,2 gigawata, czyli tyle, co 1 milion gospodarstw domowych, i pochłonie rocznie 1,1 miliarda litrów wody.
Podczas gdy kapitaliści masowo konsumują zasoby i wyciskają planetę, aż ją zniszczą, tobie każą pić przez słomkę z kartonu i dodają plastikowy sznurek do nakrętki butelki, żeby „uratować planetę”.
x.com/danimayakovski/status/2061397280695951424?s=46
Na dworcu głównym we Frankfurcie kwitnie otwarta scena narkotykowa. Dochodzi tu też do tak ekstremalnych zdarzeń, jak śmiertelna strzelanina z powodu rodzinnego sporu czy zabicie ośmioletniego dziecka. Reporter serwisu Die Welt towarzyszył policjantom na nocnej zmianie, by przyjrzeć się z bliska sytuacji na jednym z najbardziej niebezpiecznych dworców w Niemczech.
Jak informuje wyborcza, żona Marcina Kierwińskiego zarabia w Kolejach Mazowieckich 340 tysięcy rocznie. Co daje prawie 30 tysięcy złotych miesięcznie 🙂
@Taczki dialogu.
Woda jest pobierana ze studni głębinowej, uzdatniana za pomocą specjalistycznej stacji, a następnie rurą spustową wraca do rzeki Soly. Przewiert był robiony w zeszłym roku.
Struktury gangu KO w Małopolsce rozwiązane! Jest nadzieja, że znikną na zawsz
KO = gangusy, zboki i POmyleńcy!
No nie ma jak lans starych próżniaków i betonów z KO!
Nie no super za chwilę nie będzie gdzie pracować ale za to będzie gdzie wypoczywać:)
Dobrze, że mamy Łozińskiego, Przewoźnika I Plinte oni non stop coś dla mieszkańców Oświęcimia załatwiają.
Masz rację, popaprani nic nie zalatwili dla mieszkańców
Matrona Iwona i jej polityczny dwór…
Może głupie pytanie, ale skąd woda do tych atrakcji? Czy jest wymieniana? Czy za kilka tygodni sanepid ogłosi, że można tam znaleźć każde żyjątko dostępne w Polsce?