Informacje

Miał zakaz wjazdu do Schengen, wrócił z polską kartą pobytu. Straż Graniczna z Oświęcimia zatrzymała Uzbeka

Straż Graniczna z Oświęcimia zatrzymała 30-letniego Uzbeka, który mimo rocznego zakazu wjazdu wrócił do strefy Schengen z polską kartą pobytu. Nowa decyzja: 3-letni zakaz wjazdu do Polski i całej strefy Schengen.

Funkcjonariusze Grupy Zamiejscowej w Oświęcimiu Placówki Straży Granicznej w Krakowie podczas kontroli legalności pobytu cudzoziemców w powiecie oświęcimskim – zatrzymanie 30-letniego obywatela Uzbekistanu, 14 lipca 2026

Miał zakaz wjazdu do Schengen, wrócił z polską kartą pobytu. Straż Graniczna z Oświęcimia zatrzymała Uzbeka

Kontrola w powiecie oświęcimskim

We wtorek 14 lipca 2026 roku funkcjonariusze Grupy Zamiejscowej w Oświęcimiu Placówki Straży Granicznej w Krakowie przeprowadzili kontrolę legalności pobytu cudzoziemców na terenie jednej z miejscowości powiatu oświęcimskiego. Zatrzymano 30-letniego obywatela Uzbekistanu.

Karta pobytu nie dała prawa wjazdu

Mężczyzna przybył do strefy Schengen pod koniec kwietnia 2026 roku przez lotnicze przejście graniczne w Budapeszcie, a następnie autokarem wjechał do Polski. Podczas kontroli okazał polską kartę pobytu.

Sprawdzenia w systemach teleinformatycznych Straży Granicznej wykazały jednak, że wobec cudzoziemca wydano wcześniej decyzję o zobowiązaniu do powrotu oraz zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski i państw strefy Schengen. Karta pobytu wydana przed tą decyzją nie uprawniała go już do legalnego wjazdu i pobytu.

Historia sprawy – lotnisko Kraków-Balice w styczniu

Na początku stycznia 2026 roku obywatel Uzbekistanu został skontrolowany na lotnisku Kraków-Balice podczas próby wylotu do Turcji. Wszczęto wobec niego postępowanie administracyjne, a Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach wydał decyzję zobowiązującą go do powrotu i orzekł roczny zakaz ponownego wjazdu do Polski i strefy Schengen. Mimo obowiązującego zakazu mężczyzna wrócił.

Trzyletni zakaz wjazdu

W związku z ujawnionym naruszeniem Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie wydał nową decyzję o zobowiązaniu do powrotu oraz orzekł zakaz wjazdu na terytorium Polski i państw strefy Schengen na okres trzech lat.

Poprzedni artykułNastępny artykuł

8 komentarzy

  1. @ chcesz wiecej
    Deportować ukraińców. Tan mają wojnę. Możesz jechaç z nimi.

  2. W Chorzowie Starym 47-letni Polak zaatakował nożem 52-letniego Ukraińca, który zmarł na miejscu mimo reanimacji. Napastnik został ujęty bezpośrednio po zdarzeniu.

    4 lipca 2026 roku na Wyspie Słodowej we Wrocławiu kilkunastoosobowa grupa młodzieży brutalnie zaatakowała 19-letniego Władymira. Agresorzy usłyszeli, że nastolatek rozmawia przez telefon ze swoją matką w języku ukraińskim. Chłopak został powalony na ziemię i skatowany, w wyniku czego doznał złamania nosa oraz uszkodzenia kręgosłupa. Sprawcy uciekli, śmiejąc się, że „pobili Ukraińca”. Policja prowadzi poszukiwania i apeluje do świadków.

    Trzech nastoletnich obywateli Ukrainy zostało brutalnie skatowanych w Warszawie na Moście Świętokrzyskim. Napastnicy działali wyjątkowo agresywnie. Policja po przeprowadzeniu śledztwa zatrzymała w tej sprawie pięciu sprawców w wieku od 15 do 18 lat (wszyscy to polscy obywatele).

    Mieszkaniec Gliwic podszedł do grupy osób, zaczął wykrzykiwać wulgaryzmy i obraźliwe hasła skierowane przeciwko Ukraińcomu. Następnie wyciągnął kij bejsbolowy i brutalnie zaatakował 46-letniego obywatela Ukrainy, powodując u niego poważne obrażenia ciała.

    Na obrzeżach Warszawy, w Pruszkowie, doszło do agresywnego ataku grupy Polaków na dwie kobiety narodowości ukraińskiej. Ofiary zostały dotkliwie pobite w nocy z soboty na niedzielę i wymagały pilnej pomocy medycznej w szpitalu. Policja zatrzymała na miejscu cztery osoby pochodzenia polskiego (trzech mężczyzn i jedną kobietę).

    Para ukraińskich migrantów spacerowała ulicą, rozmawiając ze sobą w swoim ojczystym języku. Sprowokowało to przechodzącego obok Polaka. Mężczyzna najpierw zaczął ich wyzywać, a następnie przeszedł do rękoczynów. Dotkliwie pobił obywatela Ukrainy, a na koniec zarówno jego, jak i towarzyszącą mu kobietę.

  3. 36-letni Polak i 44-letnia Polka zostali brutalnie pobici 9 lipca w centrum Bytowa. Polak był tak bestialsko skatowany, że zmarł w szpitalu dwa dni później.

    A TERAZ UWAGA‼️ Policja i mainstreamowe media poinformowały, że sprawcami są „mieszkańcy Bytowa”. To ogłoszenie miało zakończyć sprawę.

    Ale poseł Dariusz Matecki złożył wniosek o udostępnienie informacji na temat narodowości zabójców.

    Policja więc musiała ujawnić, że zabójcami są Ukraińcy. Trzech Ukraińców w wieku 28, 30 i 37 lat.

    Sprawa w toku.

    W toku jest też coraz częstsze ukrywanie narodowości przestępców.

    A przecież policja ma nas chronić i informować. Nie zarządzać informacją‼️

  4. W Łodzi prawdziwy Polak, kierując się szczerym patriotyzmem, pobił na ulicy innego Polaka, gdyż wydawało mu się – że to Ukrainiec.
    Brawo!!! Chociaż może i rozpoznanie okazało się trochę niedokładne, ale intencje miał jak najbardziej szlachetne. Przydałoby się nam w kraju więcej takich patriotów.

  5. W Warszawce co drugi ma zakaz za gwałt albo molestowanie a Policja gania meneli po przystankach i ćpunów z pod Centralnego bo wizerunek jest najważniejszy , ciekawy jestem kiedy przyjdą inżynierowie i lekarze czy Warszawka będzie się dalej Szczecina bezpieczeństwem

  6. Dobrze ,że nie poprosił o azyl polityczny ,to by dopiero zrobił zagwostkę naszej gościnnej SG. ,,Ale uwaga komisja sejmowa, jeszcze może wszcząć śledztwo w sprawie karty z uzbeckiego bazaru”.

Send this to a friend