Estimated reading time: 3 minuty
13 myśliwych i 23 uczniów ze szkoły w Rajsku wspólnie posprzątało las i brzegi Soły. Znaleźli opony od ciężarówek i plastikowy basen. Na finał był pokaz sokolniczy.

Myśliwi i dzieci posprzątali Rajsko. Znaleźli opony ciężarówek i plastikowy basen
Akcja ekologiczna z myśliwymi i uczniami w Rajsku
W piątek 17 kwietnia 2026 roku w godzinach 7:50–12:00 w Rajsku odbyła się akcja ekologiczna pod hasłem „Darz Bór! Czysty Bór! – Sprzątanie Rajska z Myśliwymi”. Wzięło w niej udział 13 myśliwych oraz 23 dzieci wraz z opiekunami ze Szkoły Podstawowej imienia Jana Pawła II w Rajsku. W wydarzeniu uczestniczyli również sołtys Rajska Maciej Majerski z radą sołecką oraz wójt gminy Oświęcim Mirosław Smolarek.

Opony od ciężarówek i plastikowy basen – co znaleziono w lesie
Wspólnymi siłami uczestnicy uporządkowali najbardziej zaśmiecone tereny – okolice rzeki Soły, tereny przy torach kolejowych i okolice cmentarza. Efekty prac były imponujące i przygnębiające zarazem: zebrano ogromne ilości odpadów, w tym opony od pojazdów ciężarowych i maszyn rolniczych, a także… plastikowy basen.

Pokaz sokolniczy jako lekcja przyrody
Jednym z najbardziej atrakcyjnych punktów wydarzenia był pokaz sokolniczy prowadzony przez Tomasza Bylicę z Koła Łowieckiego „Orzeł” w Myślenicach. Uczestnicy mieli okazję z bliska zobaczyć ptaki drapieżne i poznać tajniki pracy sokolnika. Omówiono zasady układania ptaków, ich rolę w przyrodzie oraz wielowiekową tradycję sokolnictwa jako elementu dziedzictwa kulturowego. Pokaz wzbudził szczególne zainteresowanie dzieci, które z dużym zaangażowaniem słuchały i zadawały pytania.

Dyplomy, upominki i podziękowania
Finałem wydarzenia było spotkanie przy szkole, podczas którego dzieci otrzymały upominki i pamiątkowe dyplomy. Gadżety zostały ufundowane przy wsparciu Zarządów Okręgowych PZŁ w Krakowie i Bielsku-Białej oraz OKSiR Oświęcim i Gminy Oświęcim.
Inicjatorami akcji byli Szymon Zawora z Komisji Promocji Łowiectwa ZO PZŁ w Krakowie oraz sołtys Rajska Maciej Majerski z radą sołecką. W wydarzeniu uczestniczyli myśliwi z kół łowieckich „Cyranka” Oświęcim, „Daniel” Chełmek–Libiąż, „Żuraw” Chrzanów i „Orzeł” Myślenice, a także łowczy okręgowy Zarządu Okręgowego PZŁ w Bielsku-Białej Grzegorz Siwiec.

Zwłaszcza na miejskie targowisko a wcześniej do koszy przy ośrodku zdrowia na Ogrodowej brudasy ze wsi..
Dużo ludzi ze wsi przywozi śmieci do osiedlowych śmietników
Patologia z bloków wytłumaczyła ci, dlaczego podrzuca, bo legalnie nie da się oddać.
Ale jak patologia z bloków wyrzuci na osiedlowy śmietnik wszystko co jest zbędne w mieszkaniu zwłaszcza po remontach to ładnie sprzątają i wywożą na śmietnik w ZUK -u. Da się da się.
Chciałem oddać wczoraj dwie rurki metalowe do pszok to miła pani powiedziała że tego nie przyjmują. Gdzie zatem mogę to podrzucić? Pod osiedlową wiatę wieczorem?
ZUK robi tylko to, co się opłaca. Np w lutym trawę kosi, ściga ostatnie opadłe liście itp
To jest pokłosie złego zarządzania przez ZUK .Chciałem ostatnio oddać do utylizacji starą beczkę plastikową ,a miła pani mówi mi ,że takich rzeczy nie przyjmują.To gzie to mam wyżucić do lasu ,do przkopy.
Anonim @ Nik nie chce się zajmować symbolicznymi karami to samo dotyczy pieszych czy rowerzystów gdzie policja nie chce się męczyć z wystawieniem 50 zł mandatu a chętnie wystawiają kierowcom ale tysiące zł i to samo byłoby gdyby kary zaczynały się od tysiąca.
Paweł, kto te kary ma egzekwować? Śledzić wszystkich? Dam przylķad Tychów, gdzie bywam. Tam odpady wielkogabarytowe na wielu podwórkach zalegają miesiącami. Znajomi mówią, że są wieczorami zwożone nie wiadomo skąd. Monity w administracjach kończą się propozycją, aby mieszkańcy zapłacili za usunięcie. Obchodzi to moźe kilku na całe miasto. Reszta nawet ze szczurami może żyć, jak w dbającym o te zwierzątka Oświęcimiu. Tylko problem dostawiania lamp rozwiązuje się sam.
Niestety kary za zaśmiecanie środowiska są po prostu śmieszne a idioci wyrzucają wszystko i wszędzie a co im grozi max 500 zł a tyle to musi być minimum za butelkę czy puszkę,za oponę z roweru czy samochodu od 1000 zł za sztukę.A firmy za nielegalne pozbywanie się śmieci powinny płacić setki tysięcy złotych czy miliony bo jako społeczeństwo musimy niestety mieć „bat” nad sobą aby był porządek
Nie ustawili przy okazji punktu zero i wieży widokowej? lokalnie PO mówi że w Rajsku też punkt zero i wieża by się przydały.