Estimated reading time: 8 minut
W Oświęcimiu odbyły się uroczystości 235. rocznicy Konstytucji 3 Maja. Po mszy setki mieszkańców przemaszerowały z flagami pod Grób Nieznanego Żołnierza.
Oświęcim świętował 235. rocznicę Konstytucji 3 Maja. Setki mieszkańców przeszły z flagami przez miasto
Msza, parada i uroczystość na placu Kościuszki
Oświęcim uczcił 235. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja uroczystościami, które zgromadziły setki mieszkańców i liczne delegacje. Po mszy świętej w Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych uczestnicy z biało-czerwonymi flagami przemaszerowali z Rynku Głównego w kierunku Grobu Nieznanego Żołnierza, zatrzymując się przy Pomniku Niepodległości.
Na placu Tadeusza Kościuszki prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut podziękował zebranym za udział w uroczystości i zaapelował o pielęgnowanie narodowych tradycji. W swoim wystąpieniu kolejny raz odniósł się także do miejskich inwestycji — m.in. budowy lodowiska i drogi S1 — oraz skrytykował tych mieszkańców, którzy jego zdaniem działają wbrew dobru wspólnemu.
































Foto: powiat oświęcimski / Kurier Oświęcimskie

Jeśli już to Berkowicz. Ten który jego przekręcone nazwisko umieścił w nicku, to prawdziwy ekspert ignorant.
Tak, Borkowicz to wielki autorytet w sprawach polityki międzynarodowej. Z partii Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy. Znany z kradzieży sklepowej w Ikei (patelnia, talerze, itp.). A takim ludziom należy zaufać.
Tuskowi nawet powieka nie drgnęła, kiedy kilka dni temu powiedział całej Polsce, że wojna z Rosją to już kwestia nie lat, a miesięcy. Słowa te cytowały media na całym świecie, bo wypowiedział je urzędujący premier. Niegdyś po takich słowach rząd natychmiast wprowadziłby powszechną mobilizację, postawił w stan gotowości wszystkie służby państwowe, w tym dowództwo obrony kraju. Tutaj nie wydarzyło się absolutnie nic. Mało tego – Prezydent RP, czyli Zwierzchnik Sił Zbrojnych, nie miał o tym pojęcia. Innymi słowy, Tusk po prostu bredził.
Jednocześnie zarówno szczęściem, jak i tragedią jest to, że nikt – absolutnie nikt (nawet Silni Razem) – nie wziął tych słów na poważnie. Dlaczego Donald Tusk to powiedział? To proste. Bruksela mu kazała. Tym zagraniem miał wywołać chaos i strach, a tym samym zmienić nastroje polskiej opinii publicznej wobec unijnej pożyczki SAFE. Pożyczki, która – obwarowana regulacjami – uzależnia nas politycznie od decyzji Komisji Europejskiej.
Na tym właśnie najbardziej zależy Brukseli. Tusk, będąc jej politycznym wykonawcą, zrobił to, czego od niego oczekiwano – kosztem bezpieczeństwa i powagi naszego państwa.
1 maja – święto miało sens dwieście lat temu, gdy robotnicy w fabrykach pracowali po 14 godzin na dobę za groszowe wynagrodzenie, bez prawa od urlopu, renty, emerytury, w horrendalnych warunkach, itd. Po upadku komuny zostało, chyba z przyzwyczajenia.
3 maja – rocznica uchwalenia konstytucji, która doprowadziła w ekspresowym tempie do upadku I Rzeczpospolitej. Zawierała kilka sensownych rozwiązań ustrojowych, ale nic nie mówiła o 75% społeczeństwa czyli o chłopach, którzy byli praktycznie niewolnikami. Dlatego chłopi nie poparli ani powstania kościuszkowskiego, ani listopadowego, a w styczniowym pomagali Rosjanom łapać szlacheckich powstańców.
2 maja – wymyślone święto flagi po to, bo ludzie i tak nie przychodzili do pracy i grillowali.
UE kasuje rolnictwo i otwiera rynek dla Mercosur, a lider PSL chce wpisać do konstytucji RP obowiązkową obecność PL w UE! Odlot?
Ktoś mi powie, jak to się dzieje, że w każde ważne święto patriotyczne Donald Tusk znika na cały dzień?
– Dzień Niepodległości
– Święto Flagi
– Święto Konstytucji
Polski premier niestety ceni bardziej święta unijne niż te narodowe?
Razem z „Markiem od litanii” był też KOD. Na marginesie średnia wieku lat 87,5 🙈 Jakoś teraz nie chodzą w koszulkach konstytucja? Jakoś nie protestują przy biurze na Sniadeckiego?
Premier i Marszałek Sejmu nieobecni na uroczystościach państwowych 3 Maja. Jak widać, demolowanie państwa ma też swój symboliczny wymiar.
Dobrze że był Marek od litanii do drzewa. Od razu mi lepiej na sercu!