Straż Graniczna z Oświęcimia zatrzymała w Trzebini 39-letniego Ukraińca z decyzją o deportacji i 2-letnim zakazem wjazdu do strefy Schengen. Mężczyzna był skazany za przestępstwo narkotykowe.

Trzebinia: Ukrainiec z zakazem wjazdu i wyrokiem za narkotyki deportowany. Nie zastosował się do nakazu powrotu
Zatrzymany po wyjściu z zakładu karnego
Funkcjonariusze Grupy Zamiejscowej w Oświęcimiu Placówki Straży Granicznej w Krakowie zatrzymali w Trzebini 39-letniego obywatela Ukrainy podczas kontroli legalności pobytu cudzoziemców, przeprowadzonej po opuszczeniu przez mężczyznę zakładu karnego.
Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna wjechał do strefy Schengen w sierpniu 2023 roku przez przejście graniczne Medyka–Szeginie i od tamtej pory przebywał na terytorium Polski. Dane cudzoziemca figurowały w systemach teleinformatycznych Straży Granicznej – był on prawomocnie skazany za umyślne przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, co skutkowało uznaniem go za osobę niepożądaną w Polsce.
Zignorował nakaz powrotu i dwuletni zakaz wjazdu
We wrześniu 2025 roku Komendant Placówki Straży Granicznej w Rudzie Śląskiej wydał wobec mężczyzny decyzję o zobowiązaniu do powrotu. Miał 15 dni na opuszczenie Polski, a decyzja obejmowała dwuletni zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen. Obywatel Ukrainy nie zastosował się jednak do wydanego zobowiązania.
Deportacja przez Medykę
Po zatrzymaniu 39-latek został przewieziony do Placówki Straży Granicznej w Krakowie. Po uzyskaniu dokumentu podróży w Konsulacie Ukrainy w Krakowie funkcjonariusze Zespołu Konwojowo-Ochronnego doprowadzili cudzoziemca do Placówki Straży Granicznej w Medyce, skąd przekazano go stronie ukraińskiej.


« Przyjechawszy do Polski, zrozumiałem, jak poważny jest problem u nas. »
Młoda Belgijka w Krakowie od 2 dni, nawet w obcisłym ubraniu:
« Żadnego gwizdania. Żadnego nękania. Żadnego niestosownego spojrzenia. Tylko szacunek.
U nas (Bruksela, Liège, Francja…), byłam trąbiona, gwizdana, nękana przy każdym wyjściu. »
Dzień i noc. To daje do myślenia. 🥶
Wszystkich Banderowców łamiących w Polsce prawo deportacja natychmiastowa.
„Zignorował nakaz powrotu i dwuletni zakaz wjazdu” – co to w ogóle jest ? Nasze służby powinny odstawiać ich do granicy.
Przyjechać do Polski sprzedawać narkotyki zamiast legalnie pracować. Typowe
Ochotnik do wstąpienia w szeregi armi