W najbliższy weekend 11–12 lipca „Halo tu Polsat wakacje” nadaje na żywo z Energylandii w Zatorze od 8:30. Konkursy, goście i kuchnia regionalna. Czy Zator odebrał Oświęcimowi koronę turystyczną powiatu? Oglądaj i oceń sam.

Polsat rusza do Zatora. Energylandia gospodarzem wakacyjnego studia na żywo
W najbliższy weekend, 11 i 12 lipca, na teren Energylandii w Zatorze zawita ekipa „Halo tu Polsat wakacje” – drugi przystanek ogólnopolskiej trasy telewizyjnej, która przez osiem wakacyjnych weekendów przemierza Małopolskę. To nie przypadek, że po Nowym Targu program trafia właśnie tutaj: Zator, dzięki największemu rodzinnemu parkowi rozrywki w Polsce, od lat przyciąga tłumy, jakich reszta powiatu może mu tylko pozazdrościć.

Co się będzie działo w Zatorze
Program wyemitowany zostanie na żywo od godziny 8:30, zarówno na antenie, jak i w internecie – z możliwością oglądania na miejscu, w plenerowym miasteczku rozstawionym na terenie parku. Widzów i gości poprowadzą znani z anteny Polsatu prezenterzy, a stałym elementem pasma pozostają rozmowy z gośćmi zapraszanymi na „kanapę Polsatu”, relacje kulinarne przygotowywane wspólnie z lokalnymi kucharzami, konkursy z nagrodami oraz atrakcje dla najmłodszych. Nie zabraknie też charakterystycznego dla całej trasy elementu: prognozy pogody kręconej wprost z malowniczych zakątków regionu, tym razem z Zatora i okolic – a więc doskonałej okazji do promocji tego, co w ziemi zatorskiej najciekawsze, dla widzów oglądających program w całej Polsce.
Do Zatora, podobnie jak do wszystkich pozostałych przystanków trasy, dotrze też charakterystyczny kamper Małopolski, wokół którego koncentruje się większość konkursów i niespodzianek dla odwiedzających.

Zator jako lokomotywa turystyczna powiatu
Wybór Zatora na drugi przystanek ogólnopolskiej trasy telewizyjnej to w gruncie rzeczy potwierdzenie czegoś, co mieszkańcy powiatu oświęcimskiego obserwują od lat: to właśnie ziemia zatorska, a nie sam Oświęcim, stała się dziś prawdziwą lokomotywą turystyczną regionu. Energylandia – dziś największy rodzinny park rozrywki w Polsce – od momentu powstania zmieniła profil ruchu turystycznego w całej okolicy, przyciągając rocznie miliony odwiedzających i wymuszając rozwój bazy noclegowej, gastronomicznej oraz usługowej w promieniu wielu kilometrów. Obecność ekipy Polsatu w Zatorze, transmitowana na cały kraj, to więc nie tylko wakacyjna ciekawostka, ale i naturalna konsekwencja pozycji, jaką ta część powiatu zdobyła sobie na turystycznej mapie Polski.
Warto to docenić – zwłaszcza że kolejne przystanki trasy prowadzą już do innych, równie rozpoznawalnych miejsc Małopolski: Szczawnicy, Krakowa, Krynicy-Zdroju, Tarnowa, Zakopanego i Bochni. Zator znalazł się w tym gronie jako jedyny reprezentant powiatu oświęcimskiego – i to na samym początku trasy, tuż po Nowym Targu.

Warto włączyć telewizor w ten weekend
Jeśli szukacie Państwo pretekstu, by w sobotni lub niedzielny poranek usiąść przed telewizorem, komputerem albo telefonem – ten akurat weekend daje ku temu wyjątkowy powód. 11 i 12 lipca, od godziny 8:30, na antenie Polsatu i w Energylandii zobaczymy nasz własny kawałek powiatu pokazywany całej Polsce. Warto to zobaczyć – choćby po to, by przekonać się, jak ziemia zatorska wypada w ogólnopolskim reflektorze.




Foto: MOT

Czy w Zatorze będzie radna?
No ale tak na trzeźwo – co Oświęcim pod kierownictwem Chwieruta, ma do zaoferowania ? Miasto odnotowuje zjazd w każdym aspekcie, może poza rozwojem terenów zielonych i remontami nawierzchni.
Gdyby nie ustawa, to za 10 lat Chwierut przeszedłby na emeryturę zostawiając Oświęcim z dwudziestoma paroma tysiącami mieszkańców – głównie emerytów, z kadłubową służbą zdrowia (pewnie już bez szpitala), kadłubowym szkolnictwem (pewnie z jedną, góra dwoma szkołami średnimi) i rozbudowaną infrastrukturą sportową, której miasto nie będzie w stanie utrzymać.