Marc Eichhorn, nowy konsul generalny RFN w Krakowie, złożył wizytę w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu. Jego życiorys prowadzi przez Warszawę lat 90., Kabul, Trypolis, Sanę i iracki Kurdystan.

Nowy konsul Niemiec w Krakowie odwiedził Oświęcim. Uczył się polskiego, zanim zaczął karierę w Afganistanie, Libii i Jemenie
13 lipca Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu odwiedził Marc Eichhorn, nowy konsul generalny Republiki Federalnej Niemiec w Krakowie, wraz z attaché konsularną Susanne Eichhorn. To jedna z pierwszych wizyt nowego konsula w regionie po objęciu stanowiska po swoim poprzedniku, Holgerze Mahnicke.
Co działo się podczas wizyty
Gości oprowadzili wicedyrektor MDSM Albert Szałas oraz Judith Hoehne-Krawczyk – kierowniczka projektów Akcji Znaku Pokuty Służby dla Pokoju i zastępczyni kierownika Działu Edukacyjno-Programowego – którzy przedstawili działalność i misję placówki. Konsul i attaché zwiedzili też pawilon wystawienniczy „Gerhard Richter: Birkenau”, zapoznając się z historią powstania obrazów oraz koncepcją całej wystawy. MDSM zapowiada realizację wspólnych projektów w najbliższej przyszłości.

Kim jest nowy konsul
Marc Eichhorn urodził się w 1962 roku w Backnang w Badenii-Wirtembergii. Studiował ekonomię na Uniwersytecie w Stuttgarcie-Hohenheim, a następnie historię i filologię romańską na Uniwersytecie w Heidelbergu. Karierę dyplomatyczną rozpoczął po przeszkoleniu w Akademii Służby Zagranicznej w Bonn na początku lat 90.
To, co szczególnie łączy go z Polską, sięga właśnie tego okresu: w połowie 1993 roku przeszedł szkolenie językowe z polskiego w Bonn i Warszawie, po nim krótko pracował przy programie rozbrojeniowym ONZ w Genewie, a już od listopada 1993 do października 1996 roku pełnił funkcję referenta w Ambasadzie Niemiec w Warszawie. Innymi słowy, zanim trafił do Krakowa jako konsul generalny, spędził już wcześniej trzy lata w Polsce, i to na wczesnym etapie kariery, gdy uczył się języka od podstaw.
Dalsza droga zawodowa Eichhorna prowadziła przez placówki, które trudno nazwać spokojnymi. Po latach pracy w centrali MSZ w Bonn i Berlinie oraz w konsulacie w Osace, w latach 2005–2006 kierował placówką terenową ambasady Niemiec w Kabulu, w prowincji Herat w Afganistanie. Później był zastępcą szefa placówki w Los Angeles, a w latach 2012–2013 – zastępcą szefa misji w Trypolisie, w Libii pogrążonej wówczas w chaosie po upadku reżimu Kaddafiego. Na początku 2014 roku, przez dwa miesiące, pełnił obowiązki chargé d’affaires w ambasadzie w Sanie, stolicy Jemenu, tuż przed eskalacją tamtejszej wojny domowej. W latach 2015–2017 kierował niemieckim konsulatem generalnym w Erbilu, stolicy irackiego Kurdystanu, w okresie walk z tzw. Państwem Islamskim.

Po kolejnych latach pracy w centrali MSZ w Berlinie oraz oddelegowaniu do niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, ślad prowadzi do Vancouver w Kanadzie – to właśnie na stronie tamtejszego niemieckiego konsulatu generalnego opublikowano jego oficjalny życiorys jako urzędującego konsula generalnego, zanim trafił do Krakowa.
Warto podkreślić, że Eichhorn jest zawodowym dyplomatą, nie politykiem partyjnym – jego działalność publiczna od trzech dekad ogranicza się do służby zagranicznej Niemiec, w tym licznych placówek w regionach dotkniętych kryzysami i konfliktami zbrojnymi. To doświadczenie w dyplomacji kryzysowej odróżnia jego życiorys od wielu poprzedników na stanowisku konsula w Krakowie.
Foto: MDSM
