Zakończono przenoszenie wszystkich dawnych niemieckich schronów znajdujących się na terenie budowy obwodnicy Oświęcimia w ciągu drogi krajowej nr 44. Obiekty powstały podczas II wojny światowej i służyły strażnikom pilnującym więźniów KL Auschwitz.
Trzy schrony, jedno zadanie – ochrona zakładu przy demontażu samolotów
Na terenie budowy, w pobliżu byłego obozu KL Birkenau, znajdowały się trzy schrony wykorzystywane przez niemieckich żołnierzy ochraniających pobliski zakład Deutsche Ausrüstungswerke, zajmujący się rozbiórką wraków samolotów. Pracowali w nim przymusowo więźniowie KL Auschwitz, a ich zadaniem było odzyskiwanie z uszkodzonych maszyn części i surowców na potrzeby niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Wszystkie obiekty powstały w 1944 roku – dwa pełniły funkcję typowych schronów przeciwlotniczych, w których żołnierze chronili się podczas alianckich nalotów na zakład, trzeci służył jako magazyn. Najcięższy z nich ważył aż 94 tony.





Cięcie na części zamiast rozbiórki
Ze względu na ogromną masę schrony cięto na maksymalnie cztery części, każda o wadze około 25 ton, a następnie przenoszono je na nowe, stabilne fundamenty i ponownie łączono specjalistyczną masą żywiczną. Konserwator zabytków nakazał zachowanie pierwotnej orientacji obiektów względem stron świata – w nowej lokalizacji schrony ustawiono więc dokładnie tak, jak stały pierwotnie. Docelowo trafiły na tereny zielone sąsiadujące z obwodnicą.
Decyzja o przeniesieniu, a nie rozbiórce, wynika ze szczególnych uwarunkowań całej inwestycji. Obwodnica przebiega w bezpośrednim sąsiedztwie terenu byłego niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, dlatego projekt drogi od początku podporządkowano ochronie dziedzictwa tego miejsca, wpisanego na listę UNESCO. Ten sam wzgląd zadecydował o innych nietypowych rozwiązaniach zastosowanych na tym odcinku – niskim moście nad Sołą, poprowadzeniu drogi pod czynną linią kolejową czy budowie ponad 1,5-kilometrowego wału ziemnego zasłaniającego jezdnię od strony byłego obozu.



Kiedy cała obwodnica zostanie oddana do użytku
Według zapowiedzi GDDKiA, cała obwodnica Oświęcimia ma zostać udostępniona późną jesienią 2026 roku. Prace prowadzone są w ramach większej inwestycji – budowy drogi S1 na odcinku Kosztowy – Bielsko-Biała – realizowanej w latach 2022–2026 w systemie projektuj i buduj, przy dofinansowaniu z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027.
Foto: GDDKiA

Jeszcze jeden brunatny kretyn
Władze Berlina przymierzają się do wyburzenia tzw. Bunkra Hitlera a może by go tak do Oświęcimia przenieść?
Decyzje i o budowie tunelu zamiast zwykłego wiaduktu i o traktowaniu tych betonowych schronów jako rzekomo cennych zabytków podjęto za czasów Szydłowej. Więc nie gorączkujcie się.
Czy przypadkiem nie trzeba wybudować na to obudowy jak na mykwę? Spokojnie, min. 10 mln z podatków nas wszystkich.
Patrząc na to wszystko to ja się dziwię że jeszcze teren całych zakładów chemicznych i okolic nie jest zabytkiem i nic nie wolno ruszać bez pozwolenia konserwatora zabytków a drogi budować tylko pod ziemią i żadnych nowych zakładów pracy a wtedy mieszkańcy sami opuszczą miasto . Można by mówić miasto pamięci a nie tylko miejsce pamięci.