Dzisiaj rozpoczyna się Rosz ha-Szana – żydowski Nowy Rok 5787! Według kalendarza gregoriańskiego w 2026 roku Rosz ha-Szana trwa od wieczora 11 września do wieczora 13 września. Z tej okazji, jak informuje Centrum Żydowskie w Oświęcimiu, zaglądamy do lokalnej historii i przenosimy się w czasie do Oświęcimia sprzed blisko wieku.

Rosz ha-Szana sprzed niemal stu lat
W 1929 roku, czyli w roku 5690 w kalendarzu żydowskim, wieczór Rosz ha-Szana przypadał dokładnie 4 października. Z tego okresu zachował się niezwykły ślad codziennego życia dawnych mieszkańców miasta.
Podczas prac renowacyjnych w budynku Muzeum Żydowskiego przy placu księdza Jana Skarbka 5 odnaleziono kartę z życzeniami i błogosławieństwem z okazji świąt Rosz ha-Szana oraz Jom Kippur, czyli Dnia Pojednania. Jej autor, Mordechaj Neumark, wraz z małżonką prowadził w Oświęcimiu sklep z przyborami malarskimi przy ulicy Kościelnej 1.

Treść odnalezionej karty
Na karcie zapisano tradycyjne życzenia w języku hebrajskim:
„Z B-żą pomocą, erew Rosz ha-Szana, 1929, błogosławieństwo na dobry rok. Obyście byli zapisani w Księdze Życia na Nowy Rok i opieczętowani w Jom Kippur. Od Mordechaja Neumarka z żoną, Oświęcim”.
O świętach Rosz ha-Szana i Jom Kippur
Rosz ha-Szana, dosłownie „głowa roku”, to żydowskie święto rozpoczynające nowy rok według kalendarza żydowskiego, obchodzone tradycyjnie jako czas refleksji, modlitwy i duchowego odnowienia. Rozpoczyna ono tak zwane Dziesięć Dni Pokuty, które kończą się świętem Jom Kippur – najważniejszym dniem w żydowskim kalendarzu, poświęconym postowi, modlitwie i pojednaniu z Bogiem oraz bliźnimi. Zwyczajowe życzenia z tego okresu, podobne do tych zapisanych przez Mordechaja Neumarka, nawiązują do wiary, że w tym czasie zapadają decyzje dotyczące losu każdego człowieka na nadchodzący rok.
Odnaleziona karta to cenne świadectwo przedwojennej społeczności żydowskiej Oświęcimia, przypominające o codziennym życiu, tradycjach i więzach rodzinnych mieszkańców miasta sprzed niemal stu lat.

Chwila, chwila. Przecież my kochamy Donalda Trumpa i Amerykę, która z kolei kocha Izrael, więc logicznie rzecz biorąc: Polska jest sprzymierzeńcem Izraela, prawda?
Tusk jest taj samo winny, jak Kaczyński. Popierają reżim w Izraelu sterowany przez ich ziomali zza Atlantyku.
Prześladowania chrześcijan w Izraelu? No tak, są ogromne. Natomiast w krajach muzułmańskich chrześcijanie cieszą się miłością ze strony arabskich sąsiadów.
Wczoraj świry Hutu przerwali rurociąg z Arabii Saudyjskiej do portów nad Morzem Czerwonym. Ceny benzyny znów wzrosną. A winny będzie Tusk.
Po co komu kalendarz Gregorjański i jego świętowanie? 🤔
Piszesz o artykule.
Sami zaczęli.
Pomiętaj. Rządzi Tobą ten, za krytykę którego idziesz do pierdla.
Rosz haszana mówicie ? A prawie 100 tyś wymordowanych Palestyńczyków i prześladowania chrześcijan w Izraelu ?