Informacje, Sport

Oświęcim inwestuje 150 tysięcy złotych w szkolenie młodych hokeistów

Oświęcim wraca do systemowego szkolenia młodych hokeistów w kategorii juniorskiej. Miasto dofinansuje prowadzenie drużyny juniorów młodszych i w tym roku przeznaczy na ten cel 150 tysięcy złotych. Program będzie realizowany w ramach miejskiej spółki Oświęcimski Sport, która obok prowadzenia drużyny ekstraklasowej zaangażuje się również w szkolenie młodzieży.

Podpisanie umowy o dofinansowanie szkolenia młodych hokeistów w Oświęcimiu
Foto: UM Oświęcim

Podpisanie umowy i odbudowa młodzieżowego hokeja

Umowę na dofinansowanie podpisali prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut oraz prezes spółki Oświęcimski Sport Paweł Kram. W spotkaniu uczestniczyli również zastępca prezydenta Oświęcimia Krzysztof Kania, koordynator sekcji juniorskiej Katarzyna Kot, pierwszy trener Paweł Kowalówka oraz drugi trener Wojciech Stachura.

To ważny krok w odbudowie mocnej pozycji drużyn młodzieżowych Unii Oświęcim, które przez dziesięciolecia były jednym z filarów oświęcimskiego sportu.

Prezydent Janusz Chwierut podkreślił, że hokej w Oświęcimiu zawsze był czymś więcej niż tylko sportem, a jednym z jego najważniejszych elementów było szkolenie młodzieży. Zaznaczył, że drużyny juniorskie odnosiły sukcesy, a wielu wychowanków trafiało później do pierwszego zespołu Unii, zdobywało medale mistrzostw Polski, reprezentowało klub na arenie krajowej i międzynarodowej, a niektórzy występowali również w reprezentacji Polski i na igrzyskach olimpijskich. Jak dodał prezydent, celem jest powrót do tego modelu i stworzenie ciągłości szkolenia od najmłodszych zawodników aż do drużyny seniorskiej.

Nowy model szkolenia oparty na spółce miejskiej

W ostatnich latach w Oświęcimiu brakowało pełnej ścieżki rozwoju młodych hokeistów. Nowy model szkolenia ma to zmienić, tworząc stabilne warunki, w których oświęcimscy zawodnicy będą mogli przechodzić kolejne etapy szkolenia i rozwijać swoje umiejętności.

Prezydent Chwierut wyjaśnił, że model powołano w oparciu o spółkę Oświęcimski Sport, w której miasto posiada 75 procent udziałów. To dopiero pierwszy etap – na początek program skupia się na juniorze młodszym, ale w kolejnych latach władze miasta myślą o rozszerzeniu go o kategorię juniora starszego i udział w Centralnej Lidze Juniorów. Celem jest, aby młodzieżowy hokej w Oświęcimiu miał pełną ciągłość i był naturalną drogą do gry w pierwszym zespole.

Zawodnicy w wieku 14–16 lat i współpraca z UKH Unia Oświęcim

Nowym programem w tym roku objęci zostaną zawodnicy w wieku 14–16 lat. Szkolenie będzie prowadzone także we współpracy z UKH Unia Oświęcim.

Katarzyna Kot, koordynator sekcji młodzieżowej, zaznaczyła, że w Oświęcimiu nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać do hokeja, ponieważ młodzi ludzie sami chcą trenować i być częścią tej dyscypliny. Jak podkreśliła, zadaniem organizatorów jest stworzenie odpowiednich warunków, dobrej organizacji i możliwości rywalizacji na coraz wyższym poziomie, z myślą o docelowym udziale drużyny w Centralnej Lidze Juniorów.

Codzienne treningi i przygotowanie motoryczne

Zawodników czekają intensywne przygotowania. Program obejmuje nie tylko treningi na lodzie, ale również zajęcia ogólnorozwojowe i przygotowanie motoryczne.

Trener Paweł Kowalówka zaznaczył, że przed zawodnikami dużo pracy i duże wyzwanie – treningi będą odbywać się codziennie, zarówno na lodzie, jak i poza nim. Grupa liczy obecnie około 20 zawodników, których czeka rywalizacja ligowa, nauka systematyczności oraz ciężka praca niezbędna do osiągania sportowego rozwoju.

Element szerszej strategii rozwoju hokeja w mieście

Odbudowa szkolenia młodzieży jest jednym z elementów szerszej strategii rozwoju oświęcimskiego hokeja. Miasto rozpoczęło proces budowy nowej hali lodowej, która w przyszłości zapewni jeszcze lepsze warunki do treningów i rywalizacji. Nowy system ma być podstawą dla przyszłości tej dyscypliny – docelowo Oświęcim chce stworzyć kompletną ścieżkę rozwoju hokeisty, od pierwszych treningów, przez kolejne kategorie młodzieżowe, aż po występy w seniorskiej drużynie Unia Oświęcim.

Poprzedni artykułNastępny artykuł

27 komentarzy

  1. Oświęcimska ekipa pis to przegrywy, od lat stale ci sami ludzie, bez żadnych dobrych pomysłów, bez jakiegokolwiek poczucia przyzwoitości. Tylko jad, bluzgi i goebbelsowskie sztuczki. Nie działają? Dlaczego? Jak to? Przecież w Pcimiu ludzie dali się nabrać.

  2. @Pytamy publiczne. Odpowiadam: efekty są bardzo dobre. Złoto 2024, dwa srebra 2020, 2022, brąz 2023, Superpuchar Polski 2024, Hokejowa Liga Mistrzów 2024/25 i dalej walczymy o najwyższe cele. Tak trzymać.

  3. Tyle kasy od lat idzie na hokej i jakie są tego efekty? Ile oświęcimian gra w drużynie ekstraklasy? Ile nowych miejsc wygenerował hokej w Oświęcimiu?

    Czas pilną zmianę ekipy KO i ich kolegów!

  4. PiS popadł w anty hokejową histerię, ale co im to da? Karawana idzie dalej.

  5. tyle już tych milionów poszło w na hokej od kilku ładnych lat i nic z tego może korty tenisowe

  6. Tradycję formuły 1 to w tym kraju chciał wprowadzić Andrzej Duda. Wtedy wydatki z publicznych pieniędzy by Ci pewnie nie przeszkadzały, bo byłoby to prestiż. Przypomnieć Ci jego plany z 2020 roku i jaką opcję polityczną reprezentował?

  7. Na hokeju to się przejedziemy. Nas na to nie stać. Inwestycje w takie zabawy na lodzie nie są prorozwojowa. To tylko koszty.

  8. Dajcie już spokój z tym hokejem w Oświęcimiu. Ościenne gminy się dokładają?

  9. Najbardziej śmieszy mnie, jak się wymądrzają na temat hokeja panowie, którzy nawet nie wiedzą ile poziomów ligowych jest w polskim hokeju. Są trzy: ekstraklasa (PHL), I liga (drugi poziom) i druga liga (trzeci poziom). A jeśli chodzi o zainteresowanie to nie kilkuset kibiców, tylko kilka tysięcy.

    Co do piłki nożnej… Tu raczej nie ma sie czym szczycić, jeśli się spada wciągu dwóch lat z IV ligi, potem z V ligi a teraz przegrywa z Porębą i tam zdecydowanie trzeba zmian. W czeewcu widziałem tam na zdjeciach kilka twarzy z PiS. Czyżby to był ten sport i ten poziom, który chcą promować?

  10. No i oświęcimscy znawcy sportu i hokeja sie wymarzają…

    Kilkuset kibiców…. Z tego co wiadomo to średnia w zeszłym sezonie przekroczyła mocno 2000 na mecz.

    Zawsze będzie pierwszoligową….. Jest ekstraligowy !!! A jest jeszcze I i II liga

  11. Największym miastem w Polsce rządzonym przez pis jest Jastrzębie Zdrój.
    Według oficjalnych analiz Jastrzębie-Zdrój jest uznawane za najszybciej wyludniające się miasto w całym województwie śląskim.
    Liczba zgonów w mieście drastycznie przewyższa liczbę rodzących się dzieci. W latach 2020–2025 liczba ludności zmniejszyła się o 5,7% (ubytek rzędu niemal 5 tysięcy osób według danych GUS).

  12. W gminie Osiek (powiat oświęcimski) przyrost naturalny w ostatnich 10 latach wykazuje tendencję spadkową i od dłuższego czasu utrzymuje się na wartościach ujemnych. Ostatnia dekada przyniosła wyraźną przewagę liczby zgonów nad liczbą urodzeń żywych, w skali roku w gminie rodzi się średnio około 80–90 dzieci, podczas gdy liczba zgonów regularnie przekracza 100.

    To tam też rządzi peło?

  13. Ten hokej w Oświęcimiu, to takie „igrzyska” w upadającym, wyludniającym się mieście. Pamiętajcie że na Titanicu orkiestra grała do końca.

    Tak rządzi niestety PO – leniwie, powoli i z widocznym zmęczeniem.

    Zamiast pracy i rozwoju – igrzyska.

  14. „Rodzice też dokładają się do hokeja choćby w sprzęcie który jest bardzo drogi. To nie jest jak np. piłkarze że wystarczy, koszulka, spodenki i korki…”. Całe szczęście, że w Oświęcimiu nie ma tradycji formuły 1, bo wtedy trzeba by dopłacać z pół miliarda rocznie na bolidy i tor wyścigowy.
    Oświęcim to nie Dubaj. Powód dla którego „musimy wspierać hokej” jest dla mnie niezrozumiały. Istnieje mnóstwo innych dyscyplin sportowych nie wymagających tak dużych pieniędzy. Jeśli miastu zależy na „promocji” to zgoda – szanse na to, aby podlana strumieniem miejskim pieniędzy drużyna piłkarska wybiła się na coś więcej niż III liga, są znikome. Natomiast drużyna hokejowa na 100% zawsze będzie pierwszoligową, z prostego powodu: w Polsce nie ma drugiej ligi hokeja na lodzie. Ale są jeszcze inne niszowe, tańsze dyscypliny, w których drużyna z naszego miasta mogłaby zabłysnąć, np.
    Husaria Oświęcim (grająca w rugby).
    A na poważnie – siatkówka, piłka ręczna itd,, tam za niewielkie pieniądze można wprowadzić drużynę gdzieś do II ligi. Mamy dość porządny stadion lekkoatletyczny, jak widać po mistrzostwach Polski w finałach startują zawodnicy z większych nawet mieścin niż Oświęcim. Można? Można. Więc dlaczego akurat uparliśmy się na hokej?

  15. „Rodzice też dokładają się do hokeja choćby w sprzęcie który jest bardzo drogi. To nie jest jak np. piłkarze że wystarczy, koszulka, spodenki i korki…”. Całe szczęście, że w Oświęcimiu nie ma tradycji formuły 1, bo wtedy trzeba by dopłacać z pół miliarda rocznie na bolidy i tor wyścigowy.

    Oświęcim to nie Dubaj. Powód dla którego „musimy wspierać hokej” jest dla mnie niezrozumiały. Istnieje mnóstwo innych dyscyplin sportowych nie wymagających tak dużych pieniędzy. Jeśli miastu zależy na „promocji” to zgoda – szanse na to, aby podlana strumieniem miejskim pieniędzy drużyna piłkarska wybiła się na coś więcej niż III liga, są znikome. Natomiast drużyna hokejowa na 100% zawsze będzie pierwszoligową, z prostego powodu: w Polsce nie ma drugiej ligi hokeja na lodzie. Ale są jeszcze inne niszowe, tańsze dyscypliny, w których drużyna z naszego miasta mogłaby zabłysnąć, np.
    Husaria Oświęcim (grająca w rugby).

    A na poważnie – siatkówka, piłka ręczna itd,, tam za niewielkie pieniądze można wprowadzić drużynę gdzieś do II ligi. Mamy dość porządny stadion lekkoatletyczny, jak widać po mistrzostwach Polski w finałach startują zawodnicy z większych nawet pipidów niż Oświęcim. Można? Można. Więc dlaczego akurat uparliśmy się na hokej?

  16. Bez przesady z tą korupcją. Raczej: 1. „bo pieniądze są i trzeba je wydać” albo 2. to skutek coraz częstszych w mieście głosów przeciwnych wywalaniu kasy na drużynę hokejową, dla uciechy paruset kibiców. W ten sposób Ch. może twierdzić, że wspiera nie tylko pożal się Boże zawodowców zza Bałtyku, ale też i oświęcimskie dzieci (całych trzydziestu).

  17. Coraz bardziej z tych chaotycznych decyzji wynika, że albo był sygnał „że kasa będzie” i szybciutko skrojono tego potworka, a teraz klei się to na szybko sprawę, którą nie da się uratować. Ewentualnie chodzi tu o poza merytoryczne sprawy, którymi być może będą się musiały zainteresować służby z korupcją w nazwie.
    Niestety 16 lat i brak pomysłu (nawet ukradzionego konkurencji) na miasto coraz bardziej widoczny.

  18. Pół miliona na WOPR . A 150 000 na młodych hokeistów a resztę dołożą rodzice oczywiście do hokeistów

  19. Dodam jeszcze ze 150 000 na . Młodych hokeistów . Zwróćcie uwagę co się dzieje na udach wypaść Kane napisy i symbole hokeistów to zaczyna być chore . Napis młode pokolenie . ul Kochanowskiego

  20. @nemo

    Bingo.

    Zastąp dyscypliny sportowe i sam sobie odpowiedz…

    Apeluję do oświęcimskich radnych PiS o zajęcie stanowiska w sprawie zaprzestania finansowania reprezentacji Polski w piłce nożnej mężczyzn przez Orlen.

    Ostatni sukces – 1992 r. – wicemistrzostwo olimpijskie…
    Minęły 34 lata
    Zmieniono ok. 20 selekcjonerów
    Przez kadrę przewinęło się ponad 300 zawodników …
    Wydano miliardy pieniędzy od sponsora w którym państwo ma 49,9% udziału.

    I co ? I nic…

    Drodzy radni PiS – pokażcie, że macie siłę przebicia na najwyższych szczeblach. Pokażcie, że potraficie działaćm
    Wykażcie się inicjatywą na poziomie globalnym…
    Wstawcie się przy okazji za pływakami lub np. kolarzami.

  21. Nemo…

    Rodzice też dokładają się do hokeja choćby w sprzęcie który jest bardzo drogi. To nie jest jak np piłkarze że wystarczy, koszulka, spodenki i korki…

    Druga sprawa że to jest hala lodowa a nie widowiskowa. W nowej mają być sale na.in dla figurowców których jest coraz więcej o z tego należy się cieszyć.

  22. Miasto przeznaczyło około 100 milionów złotych na budowę lodowiska, a teraz dokłada kolejne 150 tysięcy złotych na szkolenie młodych hokeistów. Tymczasem wiele innych dzieci nadal nie ma zapewnionych bezpłatnych lub dostępnych cenowo zajęć odpowiadających ich zainteresowaniom.

    Nie każde dziecko chce grać w hokeja i nie każdą rodzinę stać na opłacanie dodatkowych aktywności. Potrzebne są również zajęcia rekreacyjne, artystyczne, edukacyjne i integracyjne, a także różnorodne formy aktywności ruchowej. Oferta powinna obejmować wszystkie dzieci — również te, które nie mają predyspozycji sportowych, nie chcą uczestniczyć w rywalizacji albo potrzebują zajęć dostosowanych do niepełnosprawności.

    Kolejne środki przeznaczane na hokej pokazują, że potrzeby tylko jednej grupy dzieci są traktowane priorytetowo. Władze miasta powinny wyjaśnić, jakie zajęcia i wsparcie oferują pozostałym młodym mieszkańcom. Skoro znajdują się pieniądze na rozwój jednej dyscypliny, powinny znaleźć się także środki na powszechną, różnorodną i dostępną ofertę zajęć dla wszystkich dzieci w Oświęcimiu.

    Przykładem może być Oświęcimskie Centrum Kultury, gdzie rodzice sami opłacają udział dzieci i młodzieży w zajęciach, a także stroje potrzebne do występów. Ile pieniędzy miasto przeznaczyło na bezpłatną naukę pływania, ogólnodostępne ślizgawki, zajęcia taneczne, artystyczne oraz inne aktywności dla młodych mieszkańców?
    To samo dotyczy budowanej hali. Samo postawienie kosztownego obiektu nie oznacza jeszcze stworzenia wartościowej oferty dla mieszkańców. Trzeba jasno powiedzieć, ile bezpłatnych lub dofinansowanych zajęć będzie się tam odbywać, ile dzieci będzie mogło z nich regularnie korzystać i czy rodziców będzie stać na opłacenie udziału. Hala powstająca za publiczne pieniądze powinna służyć wszystkim dzieciom i młodzieży, a nie głównie zawodnikom, klubom oraz organizatorom płatnych wydarzeń.

    Większą wartość dla miasta ma dwa tysiące dzieci aktywnie uczestniczących w różnorodnych zajęciach niż kolejny efektowny obiekt i finansowanie wąskiej grupy zawodników. Nie chodzi o odbieranie wsparcia młodym hokeistom, lecz o zapewnienie porównywalnych możliwości wszystkim dzieciom w Oświęcimiu. Skoro miasto znajduje pieniądze na hokej i nowe obiekty, powinno również zapewnić środki na dostępne cenowo zajęcia, które rzeczywiście wypełnią te obiekty młodymi mieszkańcami.

    Czy w budowanej hali znajdą się odpowiednie sale treningowe dla oświęcimskich tancerzy, którzy od wielu lat promują miasto nie tylko w Polsce, lecz także w różnych zakątkach świata? Czy nadal będą zmuszeni tułać się między salami w Oświęcimskim Centrum Kultury i przy ulicy Solskiego?

    Jeżeli nowa hala powstaje za publiczne pieniądze, powinna służyć różnym grupom dzieci i młodzieży, a nie tylko wybranym dyscyplinom. Wartość takiej inwestycji mierzy się nie wyłącznie jej rozmiarem i kosztem, lecz przede wszystkim liczbą młodych mieszkańców, którzy będą mogli regularnie i na dostępnych warunkach z niej korzystać.

Send this to a friend