Małopolska inwestuje w bezpieczeństwo nad wodą. Do służb ratownictwa wodnego działających na terenie województwa, w tym do Miejskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Oświęcimiu, trafią łodzie, pojazdy, sprzęt i wyposażenie o łącznej wartości ponad 6 mln zł. Zakupy zostaną zrealizowane w ramach projektu „Bezpieczna Małopolska – Bon na Ratowanie – Ochotnicze Pogotowia Ratunkowe”, przy wsparciu środków europejskich z programu FEM 2021-2027.

Oświęcimscy ratownicy z ponad pół milionem złotych wsparcia
Miejskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Oświęcimiu otrzyma w ramach projektu ponad pół miliona złotych, w tym wsparcie z Unii Europejskiej przekraczające 433 tysiące złotych. To jedna z siedmiu jednostek w Małopolsce objętych programem, obok WOPR z Krakowa, Nowego Sącza, Nowego Targu, Chrzanowa, Gorlic oraz Fundacji Instytut Ratownictwa na Wodach Górskich i Powodziowych w Podegrodziu.
Dla wszystkich siedmiu partnerów projektu zaplanowano zakup między innymi nowoczesnych jednostek pływających i pojazdów: sześciu łodzi ratowniczych, czterech skuterów wodnych z platformami ratowniczymi, siedmiu samochodów do działań ratowniczych i transportu jednostek pływających oraz czterech quadów z przyczepami do transportu poszkodowanych. Ratownicy zyskają także sprzęt do łączności – 40 sztuk radiostacji ręcznych lub stacjonarnych – a także drony z kamerami termowizyjnymi, które ułatwią prowadzenie akcji ratowniczych i poszukiwawczych.
Zakupy obejmą również specjalistyczny sprzęt oraz wyposażenie łodzi i wyposażenie osobiste ratowników. To między innymi silniki zaburtowe, przyczepy transportowe, skafandry nurkowe, koła ratunkowe, torby ratownicze R1, rzutki ratownicze, kamizelki ratunkowe, deski ortopedyczne, bojki, pasy ratownicze, sanie lodowe, liny ratownicze, deski SUP oraz defibrylatory AED.

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu
Marszałek Łukasz Smółka podkreślił, że bezpieczeństwo i zdrowie stawiane są na pierwszym miejscu, dlatego wszystkie służby, które o nie dbają, muszą być dobrze wyposażone. Zaznaczył, że ratownicy, którzy na co dzień dbają o bezpieczeństwo zarówno mieszkańców, jak i turystów, cyklicznie przechodzą szkolenia specjalistyczne oraz uczestniczą w różnego rodzaju akcjach edukacyjnych.
Marszałek dodał, że dzięki projektowi Bezpieczna Małopolska samorząd województwa może wspierać wszystkie służby działające na terenie regionu – strażaków, policjantów, ratowników górskich i wodnych, co daje pewność, że w sytuacji zagrożenia osoby dbające o bezpieczeństwo są dobrze wyposażone i mogą sprawnie współpracować.
Krzysztof Kuczała, prezes Krakowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, ocenił, że pozyskany sprzęt podniesie poziom bezpieczeństwa i zapewni mieszkańcom oraz turystom w Małopolsce komfort wypoczynku, a ratownicy będą mogli działać szybciej, bezpieczniej i skuteczniej przez cały rok, nie tylko w okresie wakacyjnym.

Wysokość wsparcia dla poszczególnych jednostek
Projekt ma zostać zrealizowany do końca 2027 roku. Łączna wartość przedsięwzięcia to ponad 6 mln zł, z czego dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie dla Małopolski wynosi ponad 5,2 mln zł. Poszczególne jednostki otrzymają wsparcie w następującej wysokości:
- Krakowskie WOPR – ponad 1,5 mln zł (w tym z UE ponad 1,3 mln zł)
- Sądeckie WOPR w Nowym Sączu – blisko 1,2 mln zł (w tym z UE ponad 1 mln zł)
- Fundacja Instytut Ratownictwa na Wodach Górskich i Powodziowych w Podegrodziu – ponad 1,2 mln zł (w tym z UE ponad 1 mln zł)
- Wodne Pogotowie Ratunkowe w Nowym Targu – ponad 1 mln zł (w tym z UE ponad 862 tys. zł)
- Miejskie WOPR w Oświęcimiu – ponad pół miliona złotych (w tym z UE ponad 433 tys. zł)
- Miejskie WOPR w Chrzanowie – ponad 400 tys. zł (w tym z UE ponad 343 tys. zł)
- Gorlickie WOPR – blisko 145 tys. zł (w tym z UE ponad 123 tys. zł)
Kolejny element pakietu inwestycji w bezpieczeństwo
Wsparcie służb ratownictwa wodnego to kolejny element szerokiego pakietu inwestycji w bezpieczeństwo mieszkańców Małopolski. W maju br., w ramach projektu „Bezpieczna Małopolska – Bon na ratowanie – Straż Pożarna – Etap II”, do strażaków ochotników z terenu województwa trafiły 23 nowoczesne samochody ratowniczo-gaśnicze o wartości ponad 24 mln zł. W pierwszej edycji tego projektu, zrealizowanej w 2025 roku, strażacy otrzymali 63 pojazdy o wartości 65 mln zł – łącznie w dwóch edycjach przekazano 86 nowoczesnych samochodów.
Poza funduszami unijnymi, Województwo Małopolskie konsekwentnie wspiera służby ratownicze z własnego budżetu. Tylko w 2025 roku przeznaczono blisko 11 mln zł dla OSP oraz ponad 3,2 mln zł dla innych służb.


Po co szukać tak daleko jak mamy podobny przykład kolesiostwa na naszym podwórku. Pan Włoszek zaczynał karierę polityczną ze stołka Pisowskiego jako prezes lotniska Balice, teraz jest prezesem Kolei Małopolskich. Tak się robi biznes Rodzina na swoim.
Łukasz Smółka. Syn Józefa i Teresy. Studia na Uniwersytecie Rolniczym W 2007 został prezesem OSP w Czernej, a w 2008 zastępca dyrektora wykonawczego małopolskiego oddziału Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. Od 2011 prezes zarządu miejsko-gminnego OSP w Krzeszowicach.
Aż tu nagle – bum: w 2016 został szefem gabinetu politycznego ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka, który zupełnie przypadkowo też pochodzi z sąsiedniej Czernej.
Ciekawe ilu jeszcze pisowskich samorządowców dostało tłuste polityczne posadki według klucza – „bo jest z tej samej wsi”?
Są pieniądze i trzeba je wydać, koniecznie przed końcem roku budżetowego.
Nie chodzi o PIS czy PO a o to ze te pieniądze w żaden sposób nie poprawia bezpieczeństwa nad lokalnymi akwenami bo ten niby WOPR w Oswiecimiu nie jest od ratowania . Widział ich ktoś kiedyś w prawdziwej akcji???
A to Pis dał tą kasę z własnych składek czy może z naszych obywateli podatków? Dobrze wydaje się nie swoje.
Brawo Prawo i Sprawiedliwość!
Przypominamy, że radni województwa z PO byli przeciwko budżetowi województwa.
Gdyby Polska leżała na Półwyspie Arabskim to inwestowano by w skutery śnieżne. Zjebami rządzą zjeby.
Ostatnia akcja poszukiwawczo ratownicza to był absurdalny blamaż wszystkich służb które brały w niej udział . Zeby nie móc doliczyć się topielców ….
Ps
i zakazem kąpieli.
Jedyny akwen na którym mogą działać, to Soła bez kąpieliska. Kruki są przecież chyba prywatne?
Pewnie dokupią następną kosiarkę komputerową bo przecież ręcznie się nie da skosić . Parę metrów kwadratowych na Okrzei
???
Akurat ratowników na oświęcimski basen zatrudnia dyrektor MOSIR Agata Gworek, ta która odpowiadała za przetarg na nową halę lodową.
Ta łódż ratunkowa będzie na basenie?