Informacje

Nie zauważyła korka. Kolizja trzech pojazdów w Babicach na ulicy Krakowskiej

We wtorek, 26 sierpnia 2026 roku, tuż po godzinie 16.00, służby ratunkowe interweniowały w Babicach na ulicy Krakowskiej, gdzie doszło do kolizji drogowej z udziałem trzech samochodów osobowych.

Przebieg zdarzenia

W trakcie czynności na miejscu zdarzenia policjanci ustalili, że 30-letnia mieszkanka powiatu bielskiego, kierując samochodem marki Skoda, najechała na tył samochodu marki Toyota, którym kierował 21-letni mieszkaniec Chełmka. Ten z kolei uderzył w tył samochodu marki Renault, którym kierował 51-letni mieszkaniec Krakowa. Zarówno Toyota, jak i Renault stały z uwagi na tworzący się korek.

Do szpitala, pod opieką ratowników medycznych, przewieziony został kierowca Toyoty. Po badaniach okazało się, że doznał stłuczeń. Pozostali uczestnicy nie doznali poważniejszych obrażeń ciała, w związku z czym zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu zostanie skierowany wniosek o ukaranie kierującej.

Miejsce kolizji trzech pojazdów na ulicy Krakowskiej w Babicach

Apel policji do kierowców

Policjanci apelują do kierowców o przestrzeganie przepisów, zachowanie uwagi i koncentracji za kierownicą. Kierowcy powinni pamiętać, że na drodze zawsze może wystąpić spowolnienie ruchu, na przykład z uwagi na zatrzymanie się pojazdów przed skrzyżowaniem, przejściem dla pieszych czy przejazdem kolejowym. Widząc korek na drodze, warto pamiętać o włączeniu świateł awaryjnych w swoim pojeździe, aby wcześniej ostrzec o zatorze nadjeżdżających kierowców.

Poprzedni artykułNastępny artykuł

4 komentarze

  1. Trudno zauważyć korek, jeśli wlepia się wzrok w trzymany w dłoni lub leżący na kolanach telefon.

  2. Nie zauważyła korka. Musiała być zajęta czymś ważniejszym , niź sytuacja na drodze.

  3. @ Paweł

    Rośnie mogło być…
    Nawet jeśli na miejsce zdarzenia zostanie wezwana policja i funkcjonariusze ustalą sprawcę, mandat nie zostanie nałożony siłą. Sprawca ma prawo odmówić przyjęcia mandatu (jeśli np. nie zgadza się z oceną sytuacji). W takim przypadku policja nie kończy sprawy mandatem, lecz kieruje do sądu wniosek o ukaranie. Wówczas sprawa ma swój finał w sądzie rejonowym, a nie w trybie mandatowym.

Send this to a friend