Estimated reading time: 3 minuty
Policja w Kętach zatrzymała 62-latka, który przez internet nakłaniał do spotkania seksualnego osobę podającą się za 13-latkę. Na ślad sprawcy trafiła grupa tropicząca pedofili w sieci.

Kęty: 62-latek nakłaniał przez internet do spotkania seksualnego osobę podającą się za 13-latkę. Zatrzymany
Na ślad sprawcy trafiła grupa tropicząca pedofili w sieci
W niedzielę 17 maja 2026 roku dyżurny Komisariatu Policji w Kętach otrzymał zgłoszenie od przedstawicieli grupy zajmującej się wyszukiwaniem pedofili w internecie. Mężczyzna, sądząc że koresponduje z 13-letnią dziewczynką, przesyłał jej zdjęcia pornograficzne i nakłaniał do spotkania w celach seksualnych.
Patrol policji zastał zgłaszających oraz 62-letniego mieszkańca Kęt na miejscu wskazanym przez grupę. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do pomieszczeń dla zatrzymanych oświęcimskiej komendy policji. Zabezpieczono jego telefon komórkowy i tablet, które zostaną poddane ekspertyzie pod kątem posiadania nielegalnych treści.
Kilka miesięcy korespondencji z osobą podającą się za dziecko
Policjanci ustalili, że 62-latek przez kilka miesięcy prowadził przez popularny komunikator internetowy korespondencję z osobą podającą się za 13-latkę. Mimo że rozmówczyni kilkukrotnie informowała go o swoim wieku, mężczyzna przesyłał jej treści pornograficzne i namawiał na spotkanie seksualne.
Na podstawie zebranych dowodów przedstawiono mu zarzuty prezentowania treści pornograficznych oraz nakłaniania osoby poniżej 15. roku życia do spotkania w celach seksualnych. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu ustalają, czy mężczyzna dopuścił się czynów wobec rzeczywistych małoletnich i czy posiada nielegalne materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci.
Jak chronić dziecko przed groomingiem w sieci?
Policja apeluje do rodziców o czujność i rozmowy z dziećmi o zagrożeniach internetowych. Sprawcy najpierw powoli zyskują zaufanie dziecka, wyłudzają zdjęcia i informacje, a następnie przystępują do szantażu – grożąc ujawnieniem korespondencji rodzicom lub rówieśnikom i sugerując, że to wina dziecka.
Sygnałem alarmowym jest nagła zmiana w zachowaniu dziecka, unikanie odpisywania na wiadomości w obecności rodziców lub niechęć do udostępnienia telefonu. Takich sygnałów nie wolno lekceważyć.

Policja przypomina: dziecko powinno wiedzieć, że nie wolno ufać osobom poznanym wyłącznie przez internet, podawać danych osobowych ani przesyłać zdjęć i filmów ze swoim wizerunkiem. Jeśli ktoś przez internet zmusza dziecko do przesyłania zdjęć lub wymusza spotkanie – powinno natychmiast poinformować o tym rodzica.
