Estimated reading time: 2 minuty
Pijany 31-latek z Chełmka chodził z wiatrówką za paskiem i twierdził, że grozi mu pobicie. W mieszkaniu policja znalazła kilka kolejnych wiatrówek i toporki. Trafił do izby wytrzeźwień.
Chełmek: Pijany 31-latek z wiatrówką za paskiem i urojeniami. W mieszkaniu znaleziono kolejne wiatrówki i toporki
Anonimowe zgłoszenie i dziwne zachowanie przed blokiem
W czwartek 30 kwietnia 2026 roku wieczorem policjanci z Komisariatu Policji w Chełmku otrzymali anonimowe zgłoszenie o awanturze słyszanej z jednego z mieszkań w bloku. Gdy patrol dotarł na miejsce, przed budynkiem zauważyli 31-latka zachowującego się nieracjonalnie. Mężczyzna miał za paskiem spodni przedmiot przypominający broń palną.
Policjanci, zachowując zasady bezpieczeństwa, odebrali przedmiot – okazał się wiatrówką. 31-latek twierdził, że obawia się pobicia przez nieznane mu osoby. Miał wyraźne urojenia związane z poczuciem zagrożenia. Badanie wykazało 1,5 promila alkoholu w organizmie.
W mieszkaniu kolejne wiatrówki i toporki
Po zabezpieczeniu mężczyzny funkcjonariusze weszli do jego mieszkania, gdzie znaleźli kilka kolejnych wiatrówek oraz toporki. Wiatrówki nie wymagają pozwolenia, jednak ich posiadanie w miejscu publicznym w kontekście całego zdarzenia uzasadniło wszczęcie postępowania.
31-latek został przewieziony na badania do szpitala, a następnie doprowadzony do izby wytrzeźwień.
Postępowanie i wniosek do komisji alkoholowej
Wobec mężczyzny wszczęto postępowanie dotyczące wykroczenia posiadania niebezpiecznego przedmiotu w miejscu publicznym. Materiały wraz z wnioskiem o ukaranie trafią do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu. Dzielnicowy skieruje również wniosek do Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w związku z podejrzeniem uzależnienia od alkoholu.
Za posiadanie niebezpiecznych przedmiotów w miejscu publicznym grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna.

Jak zwykle, Chelmek i jego kwiat.