48-letni mieszkaniec Kęt został zatrzymany za włamanie do jednego z kościołów w Oświęcimiu. Sprawcę wypatrzył dzielnicowy w czasie wolnym. Straty parafii to ok. 2 tys. zł.
Włamanie do kościoła w Oświęcimiu. Sprawcę wypatrzył dzielnicowy w czasie wolnym
Oświęcimscy dzielnicowi zatrzymali 48-letniego mieszkańca Kęt, podejrzanego o kradzież z włamaniem do jednego z oświęcimskich kościołów. Jak informuje policja, mężczyzna był poszukiwany od kilku dni, a jego zatrzymanie było możliwe dzięki czujności dzielnicowego… będącego poza służbą.
Straty oszacowane przez poszkodowaną parafię wyniosły około 2 tysiące złotych.
Dzielnicowy rozpoznał podejrzanego przy galerii na Zasolu
Do zatrzymania doszło w sobotę (7.02.2026) po południu. Jeden z dzielnicowych, przebywający w czasie wolnym od służby, zauważył w rejonie galerii handlowej na osiedlu Zasole w Oświęcimiu mężczyznę, który rysopisem oraz ubiorem pasował do sprawcy włamania.
Funkcjonariusz natychmiast przekazał swoje spostrzeżenia oficerowi dyżurnemu oświęcimskiej komendy.
Policja wysłała patrol. 48-latek z Kęt został zatrzymany
We wskazany rejon niezwłocznie skierowano patrol dzielnicowych znajdujący się najbliżej miejsca zdarzenia. Mundurowi wspólnie zatrzymali mężczyznę, którym okazał się 48-letni mieszkaniec Kęt.
Zatrzymany został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Usłyszał zarzut włamania do kościoła
Na podstawie zebranych dowodów policjanci pionu kryminalnego przedstawili zatrzymanemu zarzut kradzieży z włamaniem do kościoła.
Za tego typu przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Miało być ćpanie i chlanie
Ćpanie i ćpanie ma swoje prawa. Kilka milionów ludzi w Polsce ma taki cel życia.