Estimated reading time: 2 minuty
Miasto Oświęcim uruchomiło akcję dofinansowania sterylizacji i kastracji psów oraz kotów. Wnioski można składać od 6 lutego do 30 września. Liczy się kolejność zgłoszeń.

Miasto Oświęcim dopłaci do sterylizacji i kastracji psów i kotów. Rusza tegoroczna akcja
Miasto Oświęcim zaprasza mieszkańców do udziału w tegorocznej edycji akcji, w ramach której można skorzystać z dofinansowania zabiegów sterylizacji i kastracji psów oraz kotów.
Program skierowany jest do właścicieli czworonogów, którzy chcą ograniczyć bezdomność zwierząt i zadbać o ich zdrowie, a jednocześnie skorzystać z pełnego lub częściowego pokrycia kosztów zabiegu.
Kto może skorzystać z dofinansowania?
Z pomocy mogą skorzystać właściciele nierasowych zwierząt, niepochodzących z hodowli, zamieszkali w Oświęcimiu. Miasto pokrywa:
- 100% kosztów zabiegu dla jednego psa,
- 100% kosztów zabiegu dla pierwszego kota,
- 50% kosztów zabiegu dla każdego kolejnego kota.
Do kiedy można składać wnioski?
Wnioski należy składać w Urzędzie Miasta Oświęcim od 6 lutego do 30 września.
Warto się pospieszyć, ponieważ – jak informuje miasto – pula środków jest ograniczona i decyduje kolejność zgłoszeń.
Gdzie można wykonać zabieg?
Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku Urząd Miasta Oświęcim wydaje pisemne skierowanie na zabieg. Można je zrealizować w jednej z trzech placówek:
- Lecznica Weterynaryjna „Błonie”,
- Przychodnia Weterynaryjna „TRIVET”,
- Gabinet Weterynaryjny „Animal-Vet”.
Dofinansowanie także dla osób spoza Oświęcimia
Miasto przypomina, że z programu mogą skorzystać również osoby, które adoptowały zwierzę ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Kamyczek” w Oświęcimiu, nawet jeśli nie mieszkają na terenie miasta.
W takim przypadku do wniosku należy dołączyć kserokopię umowy adopcyjnej.
Gdzie znaleźć wniosek i regulamin?
Wniosek oraz regulamin akcji dostępne są na stronie internetowej miasta:
https://oswiecim.pl/akcja-sterylizacja/

Ps. Weterynarze biedę klepią.
Skąd kasa przy deficycie budźetu? Lodowiska nie będzie?
Hit! A mieszkań komunalnych nie ma. Ludzie żyją w skrajnych warunkach. A my się pieskami i kotkami zajmujemy. To ponwinen być obowiązek właściciela – jak OC kierowcy.