Estimated reading time: 3 minuty

Tężnia solankowa, park sportowy, naturalistyczny i muzyczny powstaną w drugiej części Parku Pokoju w Oświęcimiu. Miasto pozyskało blisko 24 mln zł dotacji UE.
W skrócie:
- W Oświęcimiu powstanie drugi etap Parku Pokoju z tężnią solankową, parkiem sportowym i naturalistycznym.
- Miasto otrzymało 24 mln zł z Funduszy Europejskich na realizację projektu, który kosztuje 27 mln zł.
- Rewitalizacja obejmie teren z nowymi ścieżkami, oświetleniem, monitoringiem oraz dodatkową zielenią.
- Realizacja inwestycji przewidziana jest na lata 2026–2028 w formule 'zaprojektuj i wybuduj’.
- Projekt wpisał się w Gminny Program Rewitalizacji Miasta Oświęcim na lata 2015–2030.
Park Pokoju w Oświęcimiu doczeka się drugiego etapu
Tężnia solankowa, park sportowy, park naturalistyczny oraz muzyczny park doświadczeń i edukacji – to główne elementy zagospodarowania drugiej części Parku Pokoju na osiedlu Chemików. Inwestycja ma zachować jak największą ilość zieleni i stworzyć nowoczesną, przyjazną przestrzeń dla mieszkańców w każdym wieku.
Miasto Oświęcim pozyskało na ten cel blisko 24 mln zł dofinansowania z programu Fundusze Europejskie dla Małopolski 2021–2027. Całkowity koszt projektu „Oświęcimska Przestrzeń Spotkań” wynosi niemal 27 mln zł, z czego około 3 mln zł pochodzić będzie z budżetu miasta.

Tężnia, pumptrack i zielono-niebieska infrastruktura
Rewitalizacja obejmie teren ograniczony ulicami Słowackiego, Chemików, Tysiąclecia i Olszewskiego. Realizacja inwestycji zaplanowana jest na lata 2026–2028 i zostanie przeprowadzona w formule „zaprojektuj i wybuduj”.
W ramach projektu powstaną m.in.:
- tężnia solankowa,
- park sportowy z pumptrackiem, siłownią zewnętrzną i street workoutem,
- park naturalistyczny z wybiegiem i torem przeszkód dla psów, leśnym placem zabaw i polaną kwietną,
- muzyczny park doświadczeń i edukacji z plenerowymi instrumentami,
- nowe ścieżki piesze i pieszo-rowerowe, oświetlenie, monitoring oraz mała architektura.
Zaplanowano także oczyszczenie potoku Klucznikowskiego, budowę stawu deszczowego, modernizację mostków oraz nowe nasadzenia drzew i krzewów, co poprawi retencję wód opadowych i bioróżnorodność terenu.
Projekt jest kontynuacją pierwszego etapu rewitalizacji Parku Pokoju i został wpisany do Gminnego Programu Rewitalizacji Miasta Oświęcim na lata 2015–2030.

Foto: Pracownia Architektoniczno-Urbanistyczna A3

…A na środku mykwa ,ten pomysł Janusza Parkowego z pewnością ,,spodoba ”się młodym ludziom dla których praca ,mieszkanie i stabilne życie jest takie prozaiczne, że szkoda sobie tym zaprzątać głowę. Janusz, Janusz liśćmi z drzew ludzi nie nakarmisz ,a i słonych podatków z tego miał nie będziesz. Pomysłów brak ,miasto jak wrak .
Z drugiej strony to nawet pocieszające, że coś remontują. Bez tego każda dzielnica miałaby swoje własne „Dwory”.
PS. Bloki kolejowe leżą poza zasięgiem prezydenckich supermocy. Zostały bowiem zbudowane z przesadną starannością, co jest ich największym grzechem. Przetrwają wszystko – wojnę, ustroje i kadencje – i zawalą się dopiero za jakieś 25 lat, kiedy nikt już nie będzie pamiętał, kto mógłby za to odpowiadać. Proponuję więc wydać okolicznościową pocztówkę. Najlepiej z napisem: „Szkoda, że tak późno”.
Czy „przestrzeń spotkań” będzie miała wykluczenie z zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych? Od czasu likwidacji rur za Kauflandem brak w mieście miejsca, które równie dobrze integrowałoby młodych. Jeśli nie ma więzi z ludźmi i miejscem, to o wiele łatwiej np. podjąć decyzję o emigracji. Wszyscy wiemy, że lokale nie są na studencką czy uczniowską kieszeń, Planty zajęte przez psiarzy i rolkarzy (i dobrze, na zdrowie dla nich) a na rynku to można conajwyżej dostać udaru słonecznego lub kredyt. Czy tworzymy przestrzeń, która ma odpowiadać na wyidealizowany obraz społeczeństwa z głów architektów i urzędników? Pytam serio, bo widzę wiele incjatyw w mieście skierowanych do emerytów czy konkretnych grup ale brak inicjatyw, które stricte miałyby służyć młodzieży i „wiązać ją” z miastem. Bo praca jest (w Tychach czy Bielsku), infrastruktura też, tylko miasto trąci myszką.
„…ile chodników wyremontować itd.” – dokładnie. Nawet tych co były przed chwilą remontowane. W ogóle miasto powinno skupić się na remontowaniu chodników. A parki w drugim rzędzie. Wtedy dopiero Oświęcim stanie na nogi.
Najważniejsze cele – parki, jeszcze tego nie skończą a inne już trzeba będzie remontować. Za te trzy bańki miasta ile np. przejść do pieszych można by oswietlić i wyciąć wszystko przed nimi aby było bezpiecznie, ile chodników wyremontować itd.
Chiny inwestują w AI i lada moment będą do nas eksportować samochody autonomiczne. My inwestujemy w parki i eksportujemy do nich kurczaki, To ma sens.
Ciekawe ile będzie kosztować roczne utrzymanie wszystkich parków w Oświęcimiu? Podwójne podwyżki za śmieci i wodę pokryją wydatki? Czy dla bezpieczeństwa zrobimy podwyżkę biletów MZK na 9 zł?