Estimated reading time: 2 minuty
Dwie mieszkanki powiatu oświęcimskiego padły ofiarą oszustów, którzy przejęli konta w mediach społecznościowych i wyłudzili pieniądze kodem BLIK.
Oszuści włamują się na konta i wyłudzają pieniądze. Dwie mieszkanki straciły oszczędności
Włamania na konta w portalach społecznościowych i wyłudzanie pieniędzy metodą „na BLIK” to jeden z najczęściej stosowanych obecnie schematów oszustw. Ofiarami są zarówno właściciele przejętych kont, jak i osoby, które – w dobrej wierze – przekazują pieniądze.
W ostatnich dniach Policję o takich zdarzeniach powiadomiły dwie mieszkanki powiatu oświęcimskiego. 51-letnia mieszkanka gminy Oświęcim otrzymała za pośrednictwem komunikatora internetowego prośbę od rzekomej córki o pilne podanie kodów BLIK. Nie wiedząc, że konto córki zostało wcześniej przejęte przez oszusta, kobieta przekazała kody i straciła 2000 zł.
W identyczny sposób oszukana została 37-letnia mieszkanka gminy Kęty. Otrzymała wiadomość od „znajomej” z prośbą o pilną pożyczkę. Przekazała dwa kody BLIK na łączną kwotę 1900 zł, które natychmiast trafiły do przestępców.
Policja apeluje: zawsze sprawdzaj, zanim zapłacisz
Policjanci przypominają, aby nigdy nie przekazywać kodów BLIK ani pieniędzy wyłącznie na podstawie wiadomości w komunikatorze. Zanim udzielimy pożyczki, należy zadzwonić do tej osoby i upewnić się, że to ona faktycznie prosi o pomoc.
Osoby, których konto społecznościowe zostało przejęte przez przestępców, powinny natychmiast ostrzec rodzinę i znajomych.
Najlepszą ochroną przed internetowymi oszustami jest znajomość ich metod oraz zasada ograniczonego zaufania. Warto przekazywać takie ostrzeżenia bliskim – dzięki temu można uchronić ich przed utratą oszczędności.
