Samorządowcy, parlamentarzyści i przedstawiciele służb spotkali się w Oświęcimiu na noworocznym wydarzeniu. Mówiono o finansach, inwestycjach i przyszłości regionu.
Noworoczne spotkanie w Oświęcimiu. Samorząd, rząd i służby jednym głosem
Na zaproszenie starosty oświęcimskiego Andrzej Skrzypiński oraz prezydenta Janusz Chwierut do udziału w spotkaniu noworocznym w gościnnych progach Oświęcimskie Centrum Kultury odpowiedzieli liczni i znamienici goście. Artystycznym zwieńczeniem wieczoru był koncert Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej, który spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności.
Znamienici goście i szeroka reprezentacja regionu
W wydarzeniu udział wzięli m.in.:
- poseł Ziemi Oświęcimskiej Marek Sowa,
- wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar,
- Honorowy Obywatel Miasta Oświęcim Jan Babiarz,
- gen. bryg. SG Adam Jopek.
Na sali obecni byli także samorządowcy z gmin powiatu oświęcimskiego, przedstawiciele służb mundurowych, kultury, organizacji społecznych, przedsiębiorcy oraz szefowie jednostek organizacyjnych.
Życzenia i podsumowania roku
– Minął rok pełen wyzwań i zmian. W imieniu władz Powiatu Oświęcimskiego życzę państwu realizacji planów, marzeń i postanowień noworocznych – mówił starosta Andrzej Skrzypiński, przekazując również życzenia od marszałek Sejmu Doroty Niedzieli.
Prezydent Janusz Chwierut zwrócił uwagę na przełomowe zmiany w finansowaniu samorządów.
– Samorząd wrócił do swojej podstawowej funkcji, czyli realnej samorządności. Dzięki nowym zasadom mamy nawet kilkadziesiąt procent więcej środków na inwestycje i zadania dla mieszkańców – podkreślił, dziękując współpracownikom oraz pracownikom miejskich jednostek.
Inwestycje, bezpieczeństwo i komunikacja
Poseł Marek Sowa mówił o efektach reform rządowych, przypominając o 25 miliardach złotych dodatkowych środków dla samorządów oraz analogicznej kwocie przeznaczonej na inwestycje lokalne. Wskazał także na miliardowe nakłady na bezpieczeństwo, będące konsekwencją ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej.
Parlamentarzysta podkreślił znaczenie kluczowych inwestycji drogowych, w tym drogi ekspresowej S1, obwodnicy Zatora oraz planowanego połączenia Bielsko-Biała – Głogoczów, które mają poprawić dostępność komunikacyjną powiatu.
Wspólny toast na przyszłość
Na zakończenie głos zabrał wojewoda Krzysztof Jan Klęczar, dziękując za bardzo dobrą współpracę w 2025 roku i wyrażając nadzieję, że 2026 rok będzie równie pomyślny dla regionu i jego mieszkańców.
Oficjalną część wydarzenia zwieńczył toast wzniesiony przez przewodniczącego Rady Miasta Piotr Hertig, symbolicznie inaugurując nowy rok z życzeniami pomyślności dla całego Powiatu Oświęcimskiego.

























Fot. Rafał Lorek / Powiat Oświęcimski

Nawrocki Marysiu pomógł biednemu staruszkowi w ten sposób, że wykupił jego mieszkanie, żeby mu pomóc? Tak to sobie wyobrażasz?
Najpierw więc przeczytaj sobie o co chodzi z tzw. umową o dożywocie. art. 908-916 kodeksu cywilnego.
W skrócie: to umowa cywilnoprawna, w której właściciel nieruchomości przenosi jej własność na nabywcę, w zamian za dożywotnie utrzymanie – mieszkanie, wyżywienie, leki, opiekę. Jak ustalili dziennikarze Nawrocki mieszkanie dla swojej żony wykupił. Natomiast staruszkiem się już odtąd nie interesował, opiekę zapewniały panie z mops-u, nie wiedział nawet, że staruszek wylądował w domu dla seniorów.
To niestety dość często spotykana forma praktycznie – oszustwa. Na przykład stryjeczny wnuczek przychodzi od czasu do czasu do staruszki, po raczkach całuje, buzi buzi, przynosi mleko i chleb. Staruszka jak to staruszka, jest wniebowzięta, że ktokolwiek się nią interesuje Narzeka, że renta mała i nie starcza jej na opłaty.
Na to tylko czeka stryjeczny wnuczek: to ciociu zróbmy tak: dzieci nie masz, więc przepisz mieszkanie na mnie, co ci zależy. I oczywiście nadal się będę tobą opiekował. Wnuczek przekonuje tak długo, aż staruszka się zgodzi. Bo przecież wnuczkowi tak dobrze z oczu patrzy.
A potem, gdy umowa już podpisana, wnuczek „ciocię” olewa, płaci tylko za czynsz, żeby się administrator nie przypierniczył. I czeka, aż staruszka umrze. Przebicie na rynku mieszkaniowym dziesięciokrotne.
Wolne żarty,. elity he he
Jprdl jaki wysyp bezmózgów, które mają jeden przekaz. Zero własnego myślenia, a tylko smsy od swoich mocodawców. Nawrocki zgrzeszył, bo pomógł/wykupił mieszkanie oraz jest osobą bliską kibicom? Co za porażka!!! Ci ludzie są tak śmieszni, że nawet tego nie widzą 😀 Hahahahahahahahaha o stokroć haha
Bo Nawrocki chciał się bardzo spotkać w świętym miejscu z najlepszym kolegą z lat młodości ps. Dragon z ,którym chodził na ustawki.Do pałacu prezydencie nie mógł bo był to obciach.
Ale jak Nawrocki bawił się w sali rycerskiej sanktuarium z kibolami to ci nie przeszkadzało a tutaj w Oświęcimiu robisz wielkie halo.
orkiestra gra jak na Titanicu, a oni się bawią. Ile to kosztowało? Jaki był tego cel?
Muli mnie jak, jak widzę staż graniczną, które im tam przygrywa, a oni im dwa lata temu pluli na mundur, nazywali ich… Żenada. A Janusz to nie chciał nawet być murem za polskim mundurem.
Żenujące to było gdyby na tej imprezie pojawili się trzej muszkieterowie.
Dlaczego te „elity” są tak żenujące?
Dobrze że elita jest uśmiechnięta. Dobrze że jest Pan Piotr, bez niego wszystko był leżało. Piotr to wszystko trzyma a ekipa może spokojnie się uśmiechać.
Wrócił premier Tusk i Uśmiechnięta Polska,
wróciła BIEDA.
Pan Piotr – jest moc 🚀
Na te mordy na trzeźwo już się nie da patrzeć. Jedyne co potrafią to Ukraińskie flagi zawieszać na Urzędach , wysyłać widlarzom karetki kosztem Polskich obywateli i budować muzea Romskie,. To tylko żłoby potrafią.
Noi wyszło szydło z worka kto jest odpowiedzialny za zaproszenie największego bandziora na pielgrzymkę kiboli na Jasną Górę w Częstochowie. To kancelaria Nawrodzkiego go zaprosiła na spotkanie z Nawrockim .Spotkali się dawni kumple stadionowi i uczestnicy ustawek kiboli.
Ellyta to się bawiła w Budapeszcie dwa zera i Romanek pili szampana .Oszuści i zlodzieje pod parasolem Orbana mają się dobrze czują się jak na wakacjach za nasze pieniądze.
Elyty bawią się za nasze
Radnych PiS z miasta i powiatu nie zaproszono.
Trzeba było dodać słowo ELIT …
No ale jeśli Koło Gospodyń Wiejskich czy Rada Osiedla pod to stwierdzenie podchodzi to w ich imieniu dziękuję.
Ps. Czy radnych opozycji zabrakło? Nie przeszły by im życzenia noworoczne?