Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.

Śpiący nastolatek pod wpływem narkotyków
W poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, po południu, policjanci patrolowali rejon Parku Pokoju w Oświęcimiu. Tuż po godzinie 14.00, na jednej z ławek, zauważyli śpiącego nastolatka. Mundurowi podeszli do niego, aby sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy. Kiedy chłopak się przebudził, funkcjonariusze zauważyli, że znajduje się pod wpływem środków odurzających. Był to 18-letni obywatel Ukrainy.
Kilka rodzajów narkotyków i waga elektroniczna w torbie
W należącej do niego torbie funkcjonariusze ujawnili kilka worków foliowych, w których znajdowały się kolorowe zawiniątka z różnego rodzaju substancjami i suszem. Ponadto w torbie znajdowała się waga elektroniczna oraz 200 pustych woreczków. W związku z podejrzeniem posiadania środków odurzających 18-latek został zatrzymany. W asyście policjantów został przewieziony najpierw do szpitala, a po badaniach osadzony w pomieszczeniach dla zatrzymanych oświęcimskiej komendy policji.
Sprawą zajęli się następnie policjanci pionu kryminalnego. Przy pomocy testerów narkotykowych dokonali badania zabezpieczonych substancji, wstępnie określając, że są to między innymi: amfetamina, metamfetamina, mefedron, 2-CB, ketamina, kryształ, ecstasy, marihuana oraz grzyby halucynogenne. Zabezpieczone narkotyki zostały przekazane do dalszej ekspertyzy, w celu dokładnego zweryfikowania ich składu. Sprawa jest rozwojowa.
Konsekwencje karne i procedura deportacyjna
Za posiadanie znacznych ilości środków odurzających grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Ponadto, zgodnie z Ustawą o cudzoziemcach, obywatele innych państw, którzy zostali skazani za przestępstwa popełnione na terytorium Polski, muszą liczyć się z konsekwencjami swoich czynów oraz uruchomieniem procedury wydalenia do kraju pochodzenia. Ich obecność może bowiem stanowić zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa na terenie Polski.
