Estimated reading time: 4 minuty
Droga S1 Bieruń-Oświęcim nie zostanie otwarta w lutym. GDDKiA wskazuje nowy termin – pierwsza połowa marca. Wszystko przez zimę i niskie temperatury!

S1 Bieruń-Oświęcim nie otworzy się w lutym! GDDKiA podaje nowy termin – pierwsza połowa marca
Zapowiadane wcześniej otwarcie fragmentu drogi ekspresowej S1 między Bieruniem a Oświęcimiem w lutym nie dojdzie do skutku. Inwestor informuje o zmianie terminu i wskazuje nowy, bardziej realny moment udostępnienia trasy – pierwszą połowę marca 2026 roku.
Luty już nieaktualny. Zima uniemożliwiła dokończenie prac
Jeszcze dwa tygodnie temu zakładano, że odcinek S1 pomiędzy węzłami Oświęcim i Bieruń zostanie udostępniony kierowcom w drugiej połowie lutego. Termin uzależniano od warunków atmosferycznych i możliwości wykonania oznakowania poziomego oraz montażu elementów bezpieczeństwa ruchu.
Jak przekazał rzecznik katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Marcin Twardysko, zima i kolejne fale niskich temperatur uniemożliwiły dokończenie prac w tym terminie.

„Zima w tym roku nie odpuszcza, a niekorzystne warunki atmosferyczne wpływają na tempo prac na budowie drogi ekspresowej S1. Jesteśmy w końcowej fazie przygotowań do udostępnienia do ruchu odcinka od Bierunia do Oświęcimia, jednak ostatni etap wymaga stabilnych, dodatnich temperatur i suchej nawierzchni” – przekazał Marcin Twardysko.
Nowy realny termin otwarcia S1 Bieruń-Oświęcim – pierwsza połowa marca
Wykonanie oznakowania poziomego i montaż elementów bezpieczeństwa wymagają kilku dni sprzyjającej pogody. Według inwestora, lutowe okno pogodowe nie pozwoliło na zakończenie tych prac.
„Liczyliśmy, że poprawa pogody w lutym pozwoli dokończyć roboty, jednak nad region dotarła kolejna fala zimowej pogody. Jeśli warunki pozwolą, najbardziej realnym terminem udostępnienia odcinka Bieruń – Oświęcim na zasadzie przejezdności jest pierwsza połowa marca” – poinformował rzecznik.
S1 zostanie otwarta wcześniej niż zakończy się cała inwestycja
Odcinek ma zostać otwarty wcześniej niż zakończy się cała inwestycja. Jak podkreśla GDDKiA, udostępnienie trasy w formie przejezdności ma być odpowiedzią na oczekiwania mieszkańców i samorządów.
„Udostępnimy kierowcom ten fragment S1 wiele miesięcy przed pełnym zakończeniem inwestycji. Pełne zakończenie całej inwestycji planujemy na czwarty kwartał tego roku” – dodał Marcin Twardysko.
Co oznacza otwarcie „na zasadzie przejezdności”?
Otwarcie drogi „na zasadzie przejezdności„ oznacza, że kierowcy będą mogli korzystać z nowego odcinka S1, choć niektóre prace wykończeniowe będą jeszcze trwały.
To powszechna praktyka stosowana przez GDDKiA, która pozwala na szybsze udostępnienie tras i odciążenie lokalnych dróg.

Co zyskają mieszkańcy po otwarciu S1 Bieruń-Oświęcim?
Po otwarciu odcinka S1 Bieruń-Oświęcim mieszkańcy regionu zyskają:
- Bezpośrednie połączenie ekspresowe między Bieruniem a Oświęcimiem
- Odciążenie lokalnych dróg – mniej korków w miastach i na DK44
- Skrócenie czasu podróży – szybszy dojazd do Katowic i autostrady A1
- Poprawę bezpieczeństwa – nowoczesna infrastruktura drogowa
Kiedy pełne zakończenie inwestycji S1?
Pełne zakończenie całej inwestycji na odcinku S1 Bieruń-Oświęcim planowane jest na czwarty kwartał 2026 roku, czyli między październikiem a grudniem.
Mieszkańcy Oświęcimia i okolic muszą uzbroić się w cierpliwość. Zima i niskie temperatury opóźniły otwarcie S1 Bieruń-Oświęcim, ale już za kilka tygodni – w pierwszej połowie marca – kierowcy powinni móc skorzystać z nowego odcinka drogi ekspresowej. To ogromna ulga dla lokalnych dróg i poprawa komunikacji w regionie.
Foto: GDDKiA / © Krzysztof Pączkowski studiowizjer.pl
