Informacje

Prezydent, kombatanci i młodzież szkół. Oświęcim wspólnie uczcił rocznicę wybuchu wojny

1 września oświęcimianie oddali hołd ofiarom II wojny światowej oraz bohaterom, którzy walczyli z niemieckim okupantem o wolną Polskę. W mieście odbyły się uroczystości upamiętniające 87. rocznicę agresji hitlerowskich Niemiec na Polskę i wybuchu II wojny światowej.

Kwiaty przy Grobie Nieznanego Żołnierza i na cmentarzu parafialnym

Ceremonia rozpoczęła się na Placu Tadeusza Kościuszki, gdzie delegacje złożyły kwiaty przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Następnie uczestnicy przeszli na cmentarz parafialny. Tam oddali hołd żołnierzom walczącym w obu wojnach światowych oraz uczestnikom kampanii wrześniowej.

W uroczystości uczestniczyli między innymi prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut wraz z zastępcami, samorządowcy z powiatu i gminy Oświęcim, radni, przedstawiciele środowisk kombatanckich i służb mundurowych, młodzież oświęcimskich szkół oraz delegacje miejskich spółek, instytucji i organizacji.

Pamięć o uczestniku walk na Westerplatte

Ważnym momentem było również upamiętnienie śp. Franciszka Wolasa, uczestnika walk o Westerplatte. Na jego grobie, znajdującym się na cmentarzu komunalnym, znicze zapalili i kwiaty złożyli zastępca prezydenta Oświęcimia Krzysztof Kania oraz dr Michał Wenklar, zastępca dyrektora krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

Uroczystości 1 września są wyrazem szacunku dla ofiar oraz tych, którzy walczyli o wolność i niepodległość Polski.

Poprzedni artykułNastępny artykuł

6 komentarzy

  1. Rycerskość kończy się na polu walki. Na polu walki nie walczy się o Ojczyznę czy współobywateli tylko o przeżycie.

  2. „Nie było żadnego rycerskiego wehrmachtu” – Wehrmacht był jaki był. Bez przesady: w ewidentnych zbrodniach we wrześniu brał udział może jakiś 1% żołnierzy. Olbrzymia większość egzekucji to nie wojsko, lecz policja i SS.

    To była wojna nowego typu, z bombardowaniami otwartych miast i masą zabitych cywilów. Podobnie robili potem Anglicy i Amerykanie, że o bojcach krasnej armii nie wspomnę. Do tego się trzeba przyzwyczaić, naiwnością byłoby spodziewać się jakiegoś rycerskiego „oficjalnego wypowiadania wojny” a potem oszczędzania miast bronionych przez wojsko tylko dlatego, że byli w nich też cywile.

  3. A na tej stypie Pisu ile było garstka ludzi oderwanych od koryta i kilku fanatyków Bąkiewicza .

  4. Pamięć społeczeństw sięga tak daleko wstecz i budzi emocje jak długo żyją ostatni świadkowie. Względnie ocenia się, że ten okres to pięć pokoleń, czyli trochę ponad sto lat. Teraz mamy prawie 90. Za niedługo dla ludzi urodzonych w XXI wieku będzie to tylko zamierzchła historia, jak wojna polsko – bolszewicka, jak powstanie styczniowe, o których uczy się w szkole.

    Na razie II wojna jest wykorzystywana przez polityków do podgrzewania nastrojów, chociaż zmieniło się już prawie wszystko: jesteśmy przyczepieni do Zachodu, Rosja jest owszem naszym wrogiem, ale nie dlatego, że Putin jest komunistą jak Stalin, tylko ponieważ jest pier..niętym ruskim dyktatorem.

    Jak bardzo mieszkańców Oświęcimia interesuje celebrowanie 1 września pokazuje zdjęcie powyżej.

  5. Oświęcimianie faktycznie upamiętnili rocznicę wybuchu wojny. Jak widać były dzikie tłumy.

  6. Mordowanie Polaków rozpoczęto od samego początku. Nie było żadnego rycerskiego wehrmachtu byli niemieccy mordercy w niemieckich mundurach.

Send this to a friend