Informacje

OŚWIĘCIM. Od 11 maja otwarcie miejskich przedszkoli i żłobków

Od 11 maja przedszkola prowadzone przez miasto i żłobek w Dziennym Domu Pomocy wznawiają działalność. Po konsultacjach z dyrektorami placówek zdecydowano o powrocie do nich dzieci, których rodzice pracują i nie pobierają zasiłków opiekuńczych. Opieka będzie sprawowana zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego. – Planujemy rozpoczęcie działalności przedszkoli i żłobka od 11 maja w zakresie określonym przez inspektora sanitarnego. Dlatego liczba dzieci w każdym przedszkolu będzie mniejsza i zgodna z tym, co ujęto w zaleceniach. To są wyłącznie zajęcia opiekuńcze, nie będą więc realizowane w takim, jak do tej pory zakresie – mówi Krzysztof Kania, zastępca prezydenta Oświęcimia. Jak dodaje dzieci będą miały zapewnione wyżywienie. Podkreśla też, że opieką w pierwszej kolejności obejmowane są dzieci rodziców pracujących i nie pobierających zasiłków opiekuńczych. – Z moich informacji wynika, że są jeszcze wolne miejsca w przedszkolach. Dlatego rodzice mogą się kontaktować z dyrektorami swoich przedszkoli, tam, gdzie ich dzieci uczęszczają i pytać o możliwości przyjęcia – dodaje Krzysztof Kania.

Otwarcie sekcji opieki nad małymi dziećmi w Dziennym Domu Pomocy jest planowane również na 11 maja. Jednak funkcjonowanie żłobka będzie inne niż dotychczas. – Wiąże się to z koniecznością zastosowania wytycznych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Głównego Inspektora Sanitarnego. Przeorganizujemy swoją prace, aby wszystkie wymogi były spełnione i aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo maluchom i personelowi. Liczymy na współpracę z rodzicami, zrozumienie z ich strony nowych zasad i obostrzeń, które będą wprowadzone. Zależy nam na tym, aby reżim sanitarny i procedury bezpieczeństwa nie wpłynęły negatywnie na samopoczucie maluchów, nie powodowały niepotrzebnego stresu dla dzieci, rodziców i pracowników. Będziemy starali się, aby dzieci spędzały ten czas aktywnie, ciekawie. Planujemy maksymalnie wykorzystać dobrą pogodę i dużo przebywać na świeżym powietrzu, bo mamy ogród, a jest to też zgodne z zaleceniami inspekcji sanitarnej – przybliża pracę sekcji opieki nad małymi dziećmi dyrektor Dziennego Domu Pomocy Agata Lorek.

UM Oświęcim

Poprzedni artykułNastępny artykuł

6 komentarzy

  1. Po pierwsze primo – nie denerwuj się.
    Po drugie wtóro – Oświęcim w czasie wojny to była Rzesza, więc polskie dzieci nie chodziły do szkoły. Chyba, że byłeś folksdojczem. W 1944? Jezusie nazarejski: to ile ty masz lat? 85? I nadal w starszakach?

  2. Piszę po polsku tak jak potrafie wykształciuchu POwski,bo mnie szkołę Niemcy spalili w 44-roku ai reperacji do dziś nie wypłacili!

  3. Hotin, ty się tak nie ciesz, znowu cię zostawią na drugi rok w starszakach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Send this to a friend