Informacje

OŚWIĘCIM. Kogo i jak powinien reprezentować prezydent i starosta?

Radni Prawa i Sprawiedliwości komentują aktywność prezydenta Janusza Chwieruta i starosty Marcina Niedzieli w dniu 14 czerwca i zadają ważne pytania.

Stanowisko Klubu PiS:

 

Poprzedni artykułNastępny artykuł

112 komentarzy

  1. Czyli korzysta Pan z już „zrePOlonizowanej” prasy. Mam nadzieję, że miejsce „rePOlonizacji” – śmietnik przy którym mieli się spotkać Panowie Graś i Hajdarowicz – nie położyło się cieniem na zawartości tej opiniotwórczej (kiedyś) gazety.

    O ile się nie mylę nie ja użyłem pierwszy określenia „prasa patriotyczna” i nie ja chwaliłem się znajomością jej („odrażającej”) zawartości. To inni.

    Zgoda. Nie byłem precyzyjny. Powinienem napisać, że mam na myśli dominację na rynku prasy. Nie zmienia to faktu, że nawet z punktu widzenia standardów niektórych krajów europejskich, do których (acz wybiórczego) naśladowania jesteśmy namawiani, zjawisko to uznać można za szkodliwe z punktu widzenia polskich interesów.

    Pana przekonanie o czysto biznesowym charakterze mediów niemiecko-szwajcarskich poddaje w wątpliwość chociażby głośny swego czasu list Pana Marka Dekana skierowany do pracowników koncernu RAS. Wizyty na portalu Onet.pl (nie częste – przyznaję) i niegdysiejsza lektura lokalnej prasy pozwalają na stwierdzenie, że media te z „pl” nie mają wiele wspólnego (poza językiem edycji).

    Pana zdaniem prasa telewizyjna, rozrywkowa i poradnikowa ma również charakter czysto biznesowy. Wręcz przeciwnie. Tu jeszcze łatwiej promować pewne „wartości” i kreować „autorytety”. Pozwolę sobie na może zbyt daleko idącą uwagę wyjaśniającą w bardzo ostry sposób jaką rolę mogą pełnić media „rozrywkowe” – w ostatnim okresie całkowitej wówczas supremacji niemieckich mediów wydawanych w języku polskim ich charakter był również (jeśli w kontekście tamtych wydarzeń można użyć tego określenia) „rozrywkowy”.

    Rynek medialny się zmienia, to prawda. Nie zmienia to faktu, że lata nieuprawnionej dominacji prasy niemieckiej przyniósł Niemcom określone korzyści pozabiznesowe, a nam zapewne utrudnił budowanie sprawnego i silnego państwa.

    I na koniec raz jeszcze przypominam – rzeczywista ingerencja w rynek mediów miała miejsce za rządów Pana Premiera Donalda Tuska.

    Pozwolę sobie dodać jeszcze jedną „brednię” w temacie niemieckiej infiltracji ideologicznej.

    Niemieckie partie otrzymują z budżetu państwa środki na prowadzenie fundacji, których celem jest (w uproszczeniu) „budowanie demokracji, społeczeństwa obywatelskiego, i wszystkiego co równie dobrze da się propagandowo sprzedać …”. Oczywiście niemieckie fundacje nie muszą budować u siebie, więc robią to za granicą. Także w Polsce. Jedna z fundacji nosi imię … Róży Luksemburg i współpracuje min z … oświęcimskim MDSM-em. Fakt ten doskonale oddaje różnice w traktowaniu współcześnie dwóch systemów totalitarnych – jednym się straszy, choć już go nie ma; drugi afirmuje, choć jest coraz groźniejszy.

    I taka ciekawostka. Na stronie fundacji znajdzie Pan szereg „inspirujących” materiałów. Polecam tekst z 18.10. 2018 r. „Wystawa i spotkanie w Muzeum Treblinka”. Jeśli uda się Panu, w oparciu o zawarte w tekście informacje, odpowiedzieć na pytanie kto odpowiada za ”wydarzenia związane z zagładą Żydów na ziemiach polskich”, to uznam, że Niemcy, tu już nawet nie w celach biznesowych ale ze szlachetności serca, troszczą się o dobrostan Polski i jej obywateli.

  2. @Leszek
    Identyczny wpis przy dałem przy wyżej umieszczonej wiadomości przy której też dokonałeś wpisu.
    Chodzi o tzw. repolonizację mediów.
    Wiedzę moją czerpię, z jak to nazwałeś „źródeł dezinformacji” czyli w moim przypadku „Rzepy” której jestem od lat czytelnikiem oraz z prasy gospodarczej. Porównasz ją z wiedzą uzyskaną w pisowskich biuletynach, w waszej gwarze nazywanymi „prasą patriotyczną”. Ustalmy więc do kogo należą największe i najbardziej opiniotwórcze media w Polsce.

    TELEWIZJA – TVP1,2 , TVP Info i kilkanaście innych TV publicznych, Polsat, Polsat News i pokrewne – polskie, TVN, TVN 24, TVN 7, TTV – amerykańskie, Canal Plus i pokrewne – francuskie.
    RADIO – poza neutralnym RMF niemieckim, Radio ZET (repolonizacja przez Agorę od czeskiej firmy) Trójka, Jedynka, Dwójka, Radio Maryja, rozgłośnie lokalne, Antyradio i wszystkie pozostałe są polskie.
    PORTALE INTERNETOWE – Wirtualna Polska, Interia (repolonizacja przez Polsat w 2020 roku od niemieckiej grupy Bauer), Gazeta.pl – polskie. Onet należy do koncernu Ringier Axel Springer z siedzibą w Zurichu (to chyba nie w Niemczech). Szwajcarski Ringier ma 50% udziałow, niemiecki Axel ma też 50 % z tym że największym udziałowcem Axela jest od 2019 roku amerykańska grupa KKR tak więc jest on w istocie szwajcarsko-amerykańsko-niemiecki.
    DZIENNIKI – FAKT jest szwajcarsko-amerykańsko-niemiecki, Gazeta Wyborcza, Super Expres, Rzeczpospolita, Dziennik Gazeta Prawna – polskie (ta ostatnia repolonizowana przez Infor Biznes w 2018 roku od Axel Springer).
    TYGODNIKI – Newsweek – szwajcarsko-amerykańsko-niemiecki, Gość Niedzielny, Polityka, Do Rzeczy, w Sieci, Gazeta Polska – polskie.

    Czy wymieniłem wszystkie największe i najbardziej opiniotwórcze media? Może dostrzegasz w tym zestawieniu jakieś błędy? Czy zauważasz w nim dominację mediów niemieckich? Jeżeli na wszystkie pytania jest odpowiedź „nie” a tylko taka może być, to przestań pisać brednie o niemieckiej infiltracji ideologicznej w mediach.
    Do firm niemieckich a w istocie międzynarodowych należy spora część drobnej prasy lokalnej ale jej dzienna sprzedaż ciągle spada i wynosi obecnie ok. 200-250 tyś. dla wszystkich tytułów łącznie. Dla porównania, oglądalność wiadomości telewizyjnych czy portali jest kilkumilionowa.
    Niemcy oraz Szwajcarzy zajmują się tu głównie biznesem a nie ideologią dlatego wydają prasę telewizyjną, rozrywkową, komputerową, poradniki, krzyżówki itp.

    PIS na pewno cieszy (i ciebie też) że i bez ich udziału kilka ważnych mediów przejęły ostatnio firmy polskie. Taki żart! Ja wiem i wielu innych (ty akurat może nie) że nie chodzi o żadną „repolonizację” lecz o „upisowienie mediów” tak aby stały się ich tubami propagandowymi. . Najlepiej za pieniądze państwowych spółek , wtedy budżet państwa dołoży nawet gdyby stały się nierentowne.

  3. Nie wierzcie kandydatowi na prezydenta Rafałowi Trzaskowskiemu, magikowi z Warszawy. Jego zachowanie poddaje w wątpliwość wszystkie składane przez niego deklaracje, których z reguły nie dotrzymuje.

  4. Raz jeszcze przypominam fakty. Jedyne znaczące (upublicznione) próby ograniczania wolności mediów to działania podjęte przez rząd PO-PSL Premiera Donalda Tuska, skierowane przeciwko „Rzepie” (Pańskie – przejęcie gazety) oraz „Wprost” i internetowi – ACTA (Pańskie – ograniczanie w praktyce wolności słowa).

    Dziękuję za potwierdzenie moich przypuszczeń. Swoje stereotypy czerpie Pan z Pańskich źródeł – pozwolę sobie napisać – dezinformacji. Zastanawia tylko ta rozbieżność pomiędzy, wynikającą jak wiemy z „odrazy”, niechęcią do sięgania po „media patriotyczne”, a tak wnikliwą ich oceną. Nie żeby mnie to dziwiło … .

    Nie proponuję Panu „licytacji” na „moherowe berety” kontra „zdradzieckie mordy”. Z kilku powodów: byłoby to zbyt łatwe i co najważniejsze jałowe, a nawet szkodliwe.

    Jak zmierzyć opór przed „repolonizacją”? Stopniem natężenia krytycznych wobec tego pomysłu komentarzy, opinii i stanowisk zajmowanych przez wszystkich zainteresowanych (z różnych powodów) utrzymaniem obecnego stanu rzeczy.

    Dopuszcza Pan taką możliwość, że są ludzie uważający „nacjonalizm” za coś bardzo pozytywnego? Polecam książkę „Cnota nacjonalizmu”. Autor, Yoram Hazony, w żadnej mierze nie odpowiada Pańskiemu stereotypowi „nacjonalisty”. Ale nie tylko dlatego lektura może być dla Pana cennym doświadczeniem.

    Zadał Pan pytanie (cytat) „Gdzie Pan tu widzi jakiś Niemców?”. Udzieliłem (choć nie wprost) odpowiedzi. Prosta informacja, pozbawiona jakiegokolwiek komentarza, stała się dla Pana asumptem do oskarżeń o skłonność do likwidacji portalu i do nazwania mnie „Wielkim Inkwizytorem”. Wygląda to na próbę rzutowania na innych przymiotów właściwych oskarżycielowi i jego środowisku.

    Wszystko okrasił Pan wezwaniem do konkurowania, min z ONET-em, „lepszym dziennikarstwem”. Nie dziwi Pana, że Niemcy nie są skłonni zaaplikować Pańskich rad u siebie? I jakoś nie palą się do konkurowania z mediami innymi niż niemieckie „lepszym dziennikarstwem”. Wolą zwyczajnie nie dopuścić ich na swój rynek medialny. Czyżby bali się niedostatków swojej „kultury słowa”?

    A może obawiają się czegoś co autor publikacji „Z historii niemieckiej prasy w języku polskim” nazwał, pisząc o celach tych wydawnictw, „posługiwaniem się językiem narodu zwalczanego dla infiltracji ideologii sprzecznej z podstawowymi interesami tego narodu”?

  5. „Wszystkie narzędzia prawne służące uszczelnianiu poboru VAT jakie były do tej pory stosowane to były uchwalone za czasów PO, a weszły w życie (w większości) już po wyborach 2015r. Stało się tak bo w miarę przestrzegano wówczas zasad dobrej legislacji czyli między innymi stosowano vacatio legis.
    Całą zaś śmietankę sukcesu spijał pis. Sami nie wprowadzili żadnych nowych pomysłów, a walka z mafią vatowską to jest niekończąca się historia i państwo musi ciągle opisywać i reagować na kreatywność mafii.
    Czemu pis nic w tej sprawie nie zrobił??? No skoro pozwolił na zaistalowanie się mafii vatowskiej w ministerstwie finansów to jak cokolwiek wymyśleć w tej sprawie.
    PO też nie było takie genialne by samemu wszystko wymyśleć, ale współpracowali z odpowiednimi instytucjami UE i mogli wykorzystywać rady i wzorować się. Dla pis wszystko co związane jest z UE (poza kasą) jest be więc mamy efekty.”

  6. Z cyklu prosta matematyka:

    „W czasie trzech lat rządów PiS luka w VAT wyniosła ok. 85 miliardów. Średnio – 28 mld rocznie. ..
    Od 250 do nawet 265 mld zł – tyle w latach 2008-2015 miała wynosić luka VAT”. Czyli nie cztery, a osiem lat!!, czyli licząc w ten sposób ile „ukradnie” pis w 8 lat??

    widac tu slabosc i klamliwosc tej propagandy.

    rząd PiS zetknął się z tym samym problemem, co rząd PO-PSL w 2008-2009 – zacieśnianie przepisów podatkowych, jakkolwiek potrzebne, jest też wyjątkowo delikatną sprawą w czasie recesji – utrudnia przedsiębiorcom wychodzenie z kryzysu. A ich głosy bardzo by się Andrzejowi Dudzie przydały. Więc nagle zwycięska narracja o luce VAT-wskiej zniknęła.

  7. Droga odezwo, widzę, że nadal chcesz przerzucać piłeczkę. A więc dlaczego za rządów PO/PSL mimo, że miała 6 organów do dyspozycji nie udało się im złapać choć JEDNEGO wyłudzacza vatu? Dlaczego premier i ministrowie byli głusi na informacje, że vat jest wyprowadzany z Polski? Dlaczego nie chcieli WYKAZAĆ się przed wyborcami, jakimi są sprawnymi urzędnikami państwowymi? Wygranie następnych wybory byłoby wówczas formalnością…
    Dlaczego dziś, kiedy PiS rządzi, nie ma z tym problemu? Wiadomości z dziś: „Dwóch liderów gangu zajmującego się wyłudzaniem podatku VAT, zatrzymali funkcjonariusze CBŚP w związku ze śledztwem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. W sprawę zaangażowani byli również funkcjonariusze z innych państw, gdyż grupa działała na terenie UE.” A… no tak, dla Ciebie to się nie liczy, bo policja ich zatrzymała, a to przecież ma być sprawa CBA….faceplam

    „(Panie Leszku, pomocy, wytłumacz Pan o co chodzi, bo mi już ręce opadają)” Myślisz, że w ten sposób mnie obrazisz? Wbrew pozorom to, co napisałeś świadczy o Twojej małości 🙂

    Plusem nieudolności poprzedniego rządu jest to, że Polska nareszcie się rozwija i będzie się rozwijać! Właśnie dzięki inwestycjom 😀 (trzeba dodać m.in. bo znowu dostanę dwóję do dziennika buahahahaha)

    Cześć Ci również 😀

  8. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że już czytałem ten tekst: ten kościół i ryneczek, te krzaczki i robaczki …. .

    Mój komentarz nie dotyczył Unii. Dotyczył terminologii. Albo budżet traktujemy jako zasoby finansowe instytucji (państwa, miasta, Unii) bez wikłania się w objaśnianie ich pochodzenia, albo podkreślamy, że tworzą go także podatki płacone przez poszczególnych członków danej wspólnoty (przez NAS). To i to samo i nie to samo.

    Albo wydawanie pieniędzy z tegoż budżetu traktujemy jako coś oczywistego w działalności danej instytucji (podlegającego rzecz jasna krytyce co do celowości, itd.), albo pewne aspekty tejże działalności określamy deprecjonującym terminem przekupstwo.

    I wreszcie, albo dofinansowywanie z budżetu podmiotów prywatnych (w „wolnorynkowej gospodarce”) opisujemy w kategoriach gospodarki socjalistycznej, albo usuwamy ten przymiotnik w jednych sytuacjach, a przypominamy sobie o nim w innych.

    I wreszcie, albo kogoś „dającego” nam pieniądze (pkt 1 – wszak nasze) winniśmy darzyć przynajmniej sympatią, albo traktować jak … niektórzy z komentatorów tegoż portalu.

    Tak, działa to w dwie strony. Nie byłbym zwolennikiem opisywania gospodarki jako gry o sumie zerowej (pomijając kasyna i – podobno – walutę Euro). Tak to nie wygląda. Mechanizm jest bardziej skomplikowany. Nie czas i pora (i temat) na robienie bilansu zysków i strat.

    Wracając jednak do tematu komentarzy (prezydent) – ale w skali kraju, nie miasta – powiem tak: Prezydent powinien reprezentować interesy Polski i Polaków (truizm – zgoda). Podam przykład. Prezydent powinien wesprzeć idę budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego nie oglądając się na fakt, że przedsięwzięcie to koliduje z interesami wybudowanego już (?) lotniska pod Berlinem. Nie ma też potrzeby powoływać się i na to, że CPK będzie musiał konkurować z lotniskiem naszych sąsiadów. Dlaczego? Bo Prezydent powinien mieć przekonanie, że Polacy zdolni są realizować poważne projekty, a nie zadowalać się świadczeniem usług outsourcingowych, niechby nawet na rzecz berlińskiego lotniska.

  9. Nie dostrzegłem Twojej subtelności.
    „Inwestycje w Polsce napędzają i napędzą gospodarkę” – cudnie. A co byś powiedział na taką: przedłużenie Przekopu Mierzei do CPK? Dzięki temu mógłby koło Łodzi powstać nie tylko port lotniczy, ale też i morski. Co za świetna inwestycja! A jaka koszmarnie droga! Ile pieniędzy można by na nią wydać i ilu ludzi miałoby pracę!!! Pomysł ten oddaję ci zupełnie za darmo.
    „Czyli za czasów rządów PO/PSL, CBA miało robić porządek” – Nie. Znowu nic nie zrozumiałeś. CBA za rządów pis miała aresztować przynajmniej jednego vatowskiego aferzystę z okresu rządów po/psl. (Panie Leszku, pomocy, wytłumacz Pan o co chodzi, bo mi już ręce opadają).
    „Jesteś genialny!” – dziękuję.
    „Proponowałeś takie rozwiązanie np. rządowi Niemiec albo Francji?” – nie. Nie wspomniałeś o jakie rozwiązanie chodzi.
    „Co ciekawe, oprócz mojej skromnej osoby, za półgłówków uważasz również rząd” – nie uważam cię za półgłówka. To była twoja propozycja.
    „Myślisz, że któregoś dnia Morawiecki albo Duda, a może Kaczyński obudzili się i powiedzieli: Budujemy Centralny Port Komunikacyjny?” – mniej więcej. Chodziło o to, aby mieć jakąś sztandarową inwestycję pisizmu, aby chwalić się nią w mediach. Jak Bierut Hutą im. Lenina. A koszta i sens – nie grały roli.
    Cześć.

  10. Panie Leszku, Odniosę się tylko do Pańskich najbardziej irytujących komentarzy.
    Nie zmieniłem narracji. Przykro mi, że Pan to tak interpretuje.
    Moje stereotypy? Ich źródłem jest Jarosław Kaczyński, który opozycję nazwał „zdradziecką” (mordę już pomijam), „złodziejami i komunistami”, Tuska oskarżał o zorganizowanie zamachu w Smoleńsku, a o tym, iż rzeczona opozycja idzie na pasku Niemców i Żydów – takiej narracji Pan oczywiście w mediach patriotycznych nigdy nie słyszał? Niechże Pan nie robi z siebie.
    „Media patriotyczne” same się tak nazywają. Wynika z tego, że wszystkie inne media, w tym zwłaszcza opozycyjne, patriotyczne nie są, prawda? A jeśli tak, to są zdradzieckie, idą na pasku, itd.
    Media patriotyczne są zafiksowane na punkcie historii Polski, naszego bohaterstwa oraz nieszczęść, które nas nie z własnej rzecz jasna winy, przez wieki dotykały, lecz z powodu spisków obcych. Są ultraprawicowe i konseratywno-katolickie, w najbardziej z siermiężnych wydaniu. Doprowadziły do tego, że wielu Polaków na ich nacjonalizm, zwany dla niepoznaki „patriotyzmem” reaguje alergicznie.
    Dlaczego jest tak silny opór przed „repolonizacją”? Jak Pan mierzy ten opór? Stawiany jak rozumiem przez określone siły? To znaczy w jakich jednostkach Pan ten opór mierzy? Czy dla Pana przejęcie gazety przez partię polityczną pis aby krok po kroku, tam gdzie to możliwe, ograniczać w praktyce wolność słowa w Polsce, poprzez zagarnięcie opozycyjnych tytułów, jest „repolonizacją”? Bo przecież Kaczyńskiemu o to chodzi.
    W internecie może Pan czytać to, na co ma Pan ochotę, od stron skrajnej prawicy po Krytykę Polityczną (może jest jeszcze coś bardziej na lewo, nie wiem). Są ludzie, którzy czytają onet, nie dlatego że jest „niemiecki” tylko dlatego, że jest ich zdaniem obiektywny. Pan zaś chciałby podjąć decyzję za nich i onet zamknąć (w praktyce do tego by się to sprowadzało). Gratuluję Wielki Inkwizytorze! A nie lepiej konkurować z onetem i innymi niepisowskimi stronami lepszym dziennikarstwem, obiektywizmem, kulturą słowa, itd?
    Mam na dziś dosyć. Dobranoc.

  11. Aha. Otwieramy rozdział Unii? Proszę bardzo. Unia jest po części realizacją marzeń idealistów, o Zjednoczonej Europie, w której nie ma wojen, ponieważ państwa są połączone tyloma nićmi interesów gospodarczych, że wojny pomiędzy nimi są nie do pomyślenia (Działa?). Po części też poczuciem wspólnego dziedzictwa kulturowego (A ono oczywiście jest: mówimy podobnymi językami – łatwiej jest Polakowi nauczyć się angielskiego, niemieckiego, czy włoskiego niż np. chińskiego, tego samego alfabetu – a nie krzaczków czy robaczków, ideałów Odrodzenia, Oświecenia, czy wszystkich innych prądów intelektualnych, od starożytnej Grecji, Rzymu, poprzez chrześcijaństwo chociażby. W każdym europejskim państwie miasta wyglądają tak samo: ryneczek, kościół, prostokątna siatka ulic, gdzieś tam zamek na wzgórzu). Więc bardzo wiele nas łączy, może nawet więcej niż dzieli, prawda? Więc to jest jakiś fundament moralny Unii. Ale idealiści – idealistami, poza tym jest też biznes, przekonanie, że musimy porzucić egoizmy gospodarcze, ponieważ nie tylko Polska, ale i nawet Niemcy same są za słabe, aby w zmieniającej się rzeczywistości stawić czoła Ameryce, Chinom, Japonii, a może niedługo też Indiom. (Aha, i militarnie też Rosji). Gospodarkę niszczą bowiem cła i różne waluty, powodując całkiem wymierne straty. Poza swobodnym przepływem kapitału w Unii mamy też swobodny przepływ siły roboczej. Działa to w dwie strony. Polacy, co odważniejsi i mający jakieś potrzebne na Zachodzie kwalifikacje mogą szukać tam szczęścia i lepiej płatnej pracy. Pewnie, że na początku jest zazwyczaj ciężko. Z drugiej strony – ktoś tu wspomniał o miliardzie jaki Microsoft miałby zainwestować w Polsce. Oznacza to pracę dla dajmy na to pięciu tysięcy polskich informatyków i programistów, lecz jednocześnie wylanie pięciu tysięcy amerykańskich czy europejskich programistów i informatyków. Pół Krakowa żyje teraz nie z huty, tylko ze świadczenia usług outsourcingowych dla zachodnich firm, co powoduje, że w tych krajach parę tysięcy ludzi straciło pracę. Polskie i wschodnioeuropejskie produkty, przemysłowe i rolne, a co najbardziej widoczne te ostatnie, rujnują farmy we Francji i Wielkiej Brytanii (co było jednym z przyczyn Brexitu). Każda fabryka otwarta w Polsce to zamknięcie fabryki w Niemczech. Tak to wygląda.

  12. Dostrzegam pewną zmianę w narracji – „poszli” już nie „na kasę”, tylko na obietnicę „kasy”. Znaczy, jeszcze nie idealiści, ale już nie zwyczajni „łapówkarze”. Dobre i to. Ale trzeba też pamiętać, że byli to, ci „nowi”, niegdysiejsi wyborcy innych ugrupowań … .

    Nie wiem co Pan rozumie pod pojęciem „prasa patriotyczna”. Zakładam, że nie ma Pan na myśli portalu NaTemat i Wiadomej Gazety. Źródła, z których korzystam (w tym wymienione przez Pana), nie tłumaczą pochodzenia Pańskich stereotypów. Wniosek zdaje się być oczywisty … .

    A może jakieś uwagi na temat „rePOlonizacji” „Rzepy” w kontekście rzekomych zakusów Prawa i Sprawiedliwości na wolność mediów”? Skoro, Pana zdaniem, prasa traci tak bardzo na znaczeniu, to czemuż tak silny jest opór przed „repolonizacją”?

    Macki PiS-u w internecie. To trochę tak jak bezpodstawne zarzuty wobec Zjednoczonej Prawicy o zakusy na rynku prasy i wymowne milczenie w sprawie „Rzepy’ i „Wprost”. A o ACTA zdążył Pan już zapomnieć? Zaproponować jakiś artykuł z Wiadomej Gazety? A może coś z tych „odrażających”?

    Gdzie widzę Niemców? A wie Pan kto jest właścicielem ONET-u?

    Nie ma obiektywnego dziennikarstwa. Co nie znaczy, że wszyscy dziennikarze są tacy sami. Jedni szanują prawdę, inni nie. Jedni promują dobro, inni zło. Jedni dbają o estetykę, inni nie.

  13. Paradne – piszesz o wyzwiskach… a Kaczyńskiego oceniasz na nieogarniętego dziadzia, który nie ma pojęcia o świecie…

    Co do pieniędzy za drogi – no widzisz, nie dostrzegłeś mojego subtelnego odniesienia do sytuacji firm budujących drogi na Euro 2012.

    Inwestycje w Polsce napędzają i napędzą gospodarkę.

    Czyli za czasów rządów PO/PSL, CBA miało robić porządek za:
    1. policję
    2. kontrolę skarbową
    3. wywiad skarbowy
    4. służbę celną
    5. straż graniczną
    6. agencję bezpieczeństwa wewnętrznego
    7. premiera Tuska
    8. poszczególnych ministrów….

    Jesteś genialny! Proponowałeś takie rozwiązanie np. rządowi Niemiec albo Francji? Może wtedy mogliby zaoszczędzić i mieliby więcej kasy dla uchodźców 😀

    Co ciekawe, oprócz mojej skromnej osoby, za półgłówków uważasz również rząd 😀
    Myślisz, że któregoś dnia Morawiecki albo Duda, a może Kaczyński obudzili się i powiedzieli: Budujemy Centralny Port Komunikacyjny? Oczywiście zagraniczne wizyty np. w Azji, w Stanach czy rozmowy w ramach Trójmorza nic nie znaczyły, bo Morawiecki Duda Kaczyński uparli się, że będzie ot tak, bez przygotowania, przeliczenia, przedyskutowania, przekalkulowania budowany CPK. Wiesz.. zaczynasz mi się jawić jak ktoś oderwany od rzeczywistości.

    Ale ten pomysł o zlikwidowaniu 6 organów państwa i zastąpieniu ich przez jeden urząd, to naprawdę genialne…powodzenia w rozmowach z Angelą 😀

  14. Pozwolę sobie odnieść się do zdania:

    „Drogi i i kolej – gdzie ty kochany żyjesz? Z czyich pieniędzy są budowane (80%) drogi szybkiego ruchu, autostrady i rewitalizowane szlaki kolejowe? Przypadkiem nie z europejskich?”

    Ciekawie kontrastuje ono z innymi komentarzami. W przypadku programów socjalnych realizowanych przez Prawo i Sprawiedliwość mamy nie „pieniądze polskie” tylko „nasze podatki”. Czy ta zasada nie obowiązuje w przypadku budżetu Unii Europejskiej? Wszak on też (częściowo, rzecz jasna) z „naszych podatków”.

    Dofinansowanie inwestycji, takich czy innych, w swej istocie – wydawanie „pieniędzy publicznych” – niczym nie różni się od np. finansowania programu 500+. Spór może dotyczyć nie samego mechanizmu tylko celowości wydatków jednych i drugich. Ale zarzut próby „przekupstwa” można postawić w każdym z tych przypadków. Jednak, tzw. dotacje unijne, nie są tak nazywane. Co więcej, wspieranie kogoś pieniędzmi publicznymi można uznać za ingerencję w tzw. wolny rynek i promowanie socjalizmu w gospodarce. Ale i tu, dziwnym trafem, takie oskarżenia nie dotyczą gospodarki unijnej. Rzecz jest tym bardziej ciekawa, bo – w dość powszechnej na portalu narracji – program 500+ to drenaż kieszeni ludzi pracowitych i nie ubogich, przez niepracującą biedotę. Zaś tzw. dotacje unijne zdają się mieć odwrotny kierunek – to ci mniej zamożni finansują projekty tych już raczej bogatych.

    Pojawia się też ciekawe pytanie – dlaczego Unia Europejska tak ochoczo „przekupuje” ten „antydemokratyczny” rząd Zjednoczonej Prawicy przydzielając mu, w ramach owej socjalistycznej polityki gospodarczej, tak liczne środki? Chyba nie z miłości?

    I tu, ponownie z pragmatyzmu, odwołam się do artykułu z Wiadomej Gazety zatytułowanego „Z każdego przekazanego nam Euro Niemcy odzyskują 85 eurocentów”.

    I na koniec. Jak to jest. Unię trzeba „kochać i szanować” bo „daje” nam pieniądze. A jak to samo robią inni to należy ich, ujmując rzecz najdelikatniej, traktować z pełną wyższości … niechby tylko, nonszalancją?

  15. Panie Leszku! No Panie Leszku!? Przecież dlatego Pis na początku lat dwudziestych przegrywał seryjnie wybory, ponieważ odwoływał się tylko do swojego betonowego, nacjonalistycznego bogoojczyźnianego elektoratu. Dopiero obietnica 500+ dała Kaczyńskiemu w 2015 upragnione zwycięstwo.
    „Zdrada, kradli, Tusk się zamachnął, Niemcy, Żydzi. Skąd się u Pana biorą te stereotypy?” – tu już Pan pojechał po bandzie. Wystarczy włączyć tvpinfo, albo sięgnąć do prasy patriotycznej.
    Zdaje się, że przecenia Pan znaczenie przekazu gazetowego w obecnych czasach. Czytelnictwo prasy tradycyjnej od lat systematycznie spada i będzie spadać. Wiedza o świecie współcześnie czerpana jest głównie z telewizji – tu miażdżąca przewaga tak zwanej telewizji publicznej, poza tym jest spacyfikowany Polsat i ostro opozycyjny amerykański tvn. Gdzie Pan tu widzi jakiś Niemców? Drugim głównym źródłem wiedzy jest internet. Tu jak na razie macki pisu sięgają umiarkowanie, poza płatnym trollowaniem, rzecz jasna.
    Nie jestem tak oczytany w prasie patriotycznej jak Pan, nie mam na to czasu ani z pewnych względów ochoty. Zaglądam owszem niekiedy do Rzeczy czy Sieci, Tysola (tu już z lekką odrazą). Jeżeli to jest obiektywne dziennikarstwo, to – daruje Pan.

  16. Brak w Twoim rozumowaniu konsekwencji albo nie rozumiesz o czym piszesz klepiąc te vat owskieprzekazy dnia/tygodnia/miesiąca.
    Wytłumacz mi to jak 6-latkowi .Skoro PIS twierdzi że rząd PO-PSL ukradł taką kwotę 250 mld(politycy partii Kaczyńskiego powtarzali: PO ukradła 250 miliardów złotych. Jarosław Kaczyński poszedł nawet dalej i zrobił autorskie szacunki. Wyszło mu, że koalicja PO-PSL ukradła 400 miliardów złotych) to dlaczego nikt za to nie nie siedzi? To ogromna kwota.Twierdzisz że poprzednicy mogli ukraść sporą część budżetu i następna rządząca partia nie jest w stanie wyciągnąć z tego żadnych prawnych konsekwencji? Pis rzadzi już 5 lat. Mam uwierzyć że przy takiej niechęci do PO nie wykorzystali takich oczywistych dowodów żeby raz na zawsze pogrążyć przeciwnika w świetle kamer na sali sądowej??Kogo postawiono w faktyczny stan oskarżenia? Kogo skazano?
    Krotko i na temat.Mówię sprawdzam.

  17. Raz jeszcze przypominam – badania dotyczyły wyborów w latach 2011 i 2015. Czym Prawo i Sprawiedliwość „kupiło” owe 20% będąc w tym okresie w opozycji?

    Zdrada, kradli, Tusk się zamachnął, Niemcy, Żydzi. Skąd się u Pana biorą te stereotypy?

    Jak rozumieć zdanie „amerykańskie zestawienie krajów pod względem swobód demokratycznych”? Jeśli ma Pan na myśli raport Fundacji Freedom House, to wybaczy Pan, ale nie jest on w żadnej mierze miarodajny. Nazwanie Węgier krajem „częściowo wolnym” i uznanie Kanady, kraju znanego z prześladowania działaczy Pro Life, za ostoję swobód obywatelskich (58 punktów) to nie rzetelna informacja tylko motywowany ideologicznie podział państw na dobre (postępowe w rozumieniu współczesnej lewicy) i złe (konserwatywne).

    Jeśli Pan uważa, że zdominowanie polskiego rynku medialnego przez Niemców jest korzystne z punktu widzenia interesu Polski i Polaków to pozwolę sobie zwrócić uwagę tylko na jedno – dziwnym trafem nie uważają tak … sami Niemcy. Polecam tekst na portalu naTemat „Chcieli być jak Bauer w Polsce”. Osobiście, mając na uwadze charakter i rolę współczesnych mediów, jestem za repolonizacją (nie rePOlonizacją – o czym za chwilę) rynku medialnego (chciałoby się rzec – za modelem niemieckim, ale z większym niż w Niemczech pluralizmem).

    O znaczeniu tego kto jest właścicielem mediów niech poświadczą dwa zdarzenia. Pierwsze – udana „rePOlonizacja” „”Rzepy” przez Platformę Obywatelską. Na stronach Wyborczej znajdzie Pan artykuł „Kulisy przejęcia „Rzeczpospolitej”. Jak trzeba było w interesie żywotnych interesów Platformy Obywatelskiej wpłynąć na rynek mediów to nawet (domniemany) smród śmietnika nie stanął Panu Grasiowi na przeszkodzie. A gdy w 2014 r. ABW zjawiło się w redakcji „Wprost”, to Fundacja FH, dziwnym trafem, nie zareagowała na ten fakt w swoim kolejnym raporcie.

    Źródła artykułów dobrałem kierując się nie tyle moją oceną ich wiarygodności ile zwykłym pragmatyzmem … .

  18. Niestety komuniści nigdy nie grzeszyli rozumiem. A gdy nie wiedzieli co odpowiedzieć, uciekali się do wyzwisk.
    Twoja odpowiedź jest taka: obsadzona już przez pis CBA nie mogła w 2015 roku aresztować winnych poprzednich przekrętów na vat. Dlaczego? Ponieważ prawo nie pozwala na zatrzymanie przestępców, którzy popełnili swoje czyny wcześniej. Aha. Czyli myślisz, że jak (teoretycznie) ukradłbyś coś w 2019, to policja w 2020 nie może cię za to wpakować do więzienia? I tu Cię rozczaruję. .
    „Myślisz, że jestem półgłówkiem?” – cóż, ująłbym to oględniej.
    „To jest tak, jak próbuje się dyskutować na poziomie z kimś, kto nie rozumie, że inwestycje napędzają gospodarkę” – kochany! Gdyby to było takie proste, że każde inwestycje napędzają gospodarkę, wystarczyłoby zainwestować np. w budowę 70 piramid Cheopsa (Kaczyńskiego). I pieniądze by się wydały i ludzie mieliby pracę. Ale tak niestety nie jest. Inwestycje muszą być do czegoś przydatne. Budowa CPK do niczego przydatna nie będzie. Zwłaszcza, że skoro powstanie jeden wielki, wspaniały, centralny i ogólnopolski port lotniczy, z którego korzystać będą wszyscy Polacy, trzeba będzie zamknąć Balice, Pyrzowice, Chopina, Modlin i pozostałe lotniska w Polsce, prawda?
    „Czy zakładasz, że wykonawca za wybudowanie tych dróg nie dostanie kasy?” – broń Boże. Przecież Bruksela jest wypłacalna.
    „Dlaczego nasi informatycy mają pracować w Mountain View?” – No właśnie. Lepiej, żeby pracowali w Polsce. Całkowicie się z Tobą zgadzam.

  19. Mała dygresja – To jest tak, jak próbuje się dyskutować na poziomie z kimś, kto nie rozumie, że inwestycje napędzają gospodarkę…

    Myślisz, że jestem półgłówkiem, który sądzi, że z 50 mld dodatkowych w budżecie rząd ogarnie wszystkie inwestycje…
    Czy zakładasz, że wykonawca za wybudowanie tych dróg nie dostanie kasy? facepalm

    Dlaczego nasi informatycy mają pracować w Mountain View? Dlaczego nie mogą pracować w Polsce i budować przy okazji wielkości Polski? Więc wspaniale, że Microsoft będzie tu inwestował. A ten zarzut, że Kaczyński nie wie co to Microsoft… w sumie mnie nie dziwi, uznałeś mnie za półgłówka, więc Kaczyńskiego również…
    Co do złodziei vatowskich – obecni, ci którzy popełnili przestępstwo w czasach rządów PiS są zamykani.
    Złodzieje vatowscy za rządów PO/PSL – już 2 raz to tłumaczę – to był OBOWIĄZEK rządów PO/PSL. Logiczne, co nie? A nie, wróć, jak półgłówek może zarzucać brak logicznego myślenia komukolwiek, co nie?

  20. W kółko powtarzasz tę samą mantrę. Jeśli bandyci za po okradali państwo na vat, jeśli to prawda, to gdzie oni są? Dlaczego nie zostali przez CBA aresztowani? Proszę uprzejmie o odpowiedź na to całkiem zwyczajne przecież pytanie.
    „Dodajmy do tego inwestycje: choćby CPK, drogi, stacje kolejowe…” Dodajmy. Budowa bezsensownego CPK na szczęście jeszcze się nie rozpoczęła. Co prawda pisowscy prezesi zdołali już zainkasować parę milionów, ale to nic w porównaniu z ponad 30 miliardami, które pis chce wpakować w błoto.
    Drogi i i kolej – gdzie ty kochany żyjesz? Z czyich pieniędzy są budowane (80%) drogi szybkiego ruchu, autostrady i rewitalizowane szlaki kolejowe? Przypadkiem nie z europejskich?
    Microsoft owszem ogłosił, że zamierza zainwestować miliard w Polsce? Tylko jaka w tym zasługa Jarosława Kaczyńskiego? Zastanawiam się, czy Jarosław Kaczyński jest w ogóle świadom istnienia czegoś takiego jak Microsoft. Skoro nie potrafi obsługiwać komputera i nie ma karty kredytowej. Po prostu polscy programiści są tańsi od zachodnich i lepsi (jak na razie) od hinduskich. Cała tajemnica.

  21. Ale oczywiście, że pis posiada pewien stabilny, betonowy elektorat, wierzący że zdrada, że kradli, że Tusk się zamachnął, że Niemcy, że Żydzi. Z jakieś 25%, lub trochę więcej. Ale żeby wygrać wybory potrzebnych było jeszcze 20 procent. I i to są właśnie beneficjanci plusów i socjalu.
    Gdyby nie pis, to w Polsce byłby zamordyzm? Ciekawe. W publikowanym w tym roku amerykańskim zestawieniu krajów pod względem swobód demokratycznych Polska spadła już po raz czwarty z rzędu – na 62 miejsce na świecie.
    O potrzebie „repolonizacji mediów” pis słyszymy już od dawna. Z pewnością wzięliby się pierwszej kolejności za tvn, a już podjęli przecież taką próbę, gdyby nie bali się Amerykanów..

  22. Pięć lat temu też wieszczono bankructwo Polski. Rostowski: „Piniendzy nie ma i nie będzie”. A wystarczyło uszczelnić system podatkowy + do 25 lat w KK za wyłudzenia vatowskie i… nagle okazało się, że corocznie wpada do budżetu państwa jakieś „śmieszne” 50 mld. Dodajmy do tego inwestycje: choćby CPK, drogi, stacje kolejowe… Microsoft podjął decyzję o zainwestowaniu w hub informatyczny w Polsce – 1 mld dolarów. Po czterech miesiącach 2020 Polska znalazła się na szczycie światowej listy krajów zwiększających napływ inwestycji zagranicznych (Financial Times fDi Markets).

  23. Komentarze opisujące wyborców Prawa i Sprawiedliwości jako ludzi „przekupionych” przez rządzącą partię nie znajdują potwierdzenia w faktach.

    CBOS opublikował po wyborach parlamentarnych w roku 2011 i 2015 wyniki badań na temat min przepływu elektoratów – załóżmy ich wiarygodność. Pokazują one, że Prawo i Sprawiedliwość ma najbardziej stabilny elektorat. I najmniej skłonny do poparcia jakiegokolwiek innego ugrupowania. Nie da się (pozostając w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem i faktami) użyć argumentu „przekupstwa” w odniesieniu do wyborów z roku 2015 – elektorat poparł partię będącą od dwóch kadencji w opozycji.

    Prawdziwe wytłumaczenie dalece odbiega od prymitywnej prezentacji wyborców Zjednoczonej Prawicy. Jest przeciwnie – wyborcy Prawa i Sprawiedliwości to osoby świadomie popierające ugrupowanie, z którym identyfikują się na płaszczyźnie systemu wartości oraz programu. Niepodatni na chwilowe zmiany na politycznym targowisku (np. pojawienie się Nowoczesnej czy ruchu Kukiz15) i związane z nimi manipulacje medialne.

    Mała dygresja. Autorzy komentarzy mogą się cieszyć że rządzi Zjednoczona Prawica zapewniająca im pełną swobodę wypowiedzi, o której mieszkańcy (wypada użyć tego określenia z ironią) „zachodnich demokracji” mogą tylko pomarzyć.

    Autor zdania „Pis tak naprawdę jest partią narodowo komunistyczną, która praktykuje rozdawnictwo kosztem warstwy pracującej” zatrzymał się w swojej analizie naszej rzeczywistości na etapie „Manifestu komunistycznego.” Nie on jeden. Przytoczmy fragment innego komentarza:

    „Jak zdalny Duda wygra jestem pewien ze następne w kolejce są prywatne media,gdzie jeszcze nie sięga propaganda rządowa,internet będący oknem na świat, prywatna własność i końcowe dzieło to zamykanie granic lub jeszcze lepiej doprowadzenie do wyrzucenia nas z Unii ,której kaczor kontrolować nie może(strasząc uchodźcami,Merkelami i oczywiście samą złą Unią, co już notabene ma miejsce) zebyś czasem nie podejrzał ze za granica jest lepiej. Obudźcie się póki nie jest za późno.”

    Toż to rodzaj ideologicznego manifestu nie mającego żadnego związku z rzeczywistością i niewiele z kulturą osobistą. Tekst pozbawiony śladu argumentacji.

    Póki co to w Niemczech odsłonięto ostatnio pomnik Lenina, a w Portugalii działa partia uznająca dojście do władzy bolszewików w Rosji za najważniejsze i pozytywne wydarzenie XX stulecia. „Nasza” lewica (i nie mam tu na myśli SLD), korzysta na razie z kamuflażu, kryjąc się za ideologią gender i ekologizmem.

    Mały apel na koniec: więcej szacunku dla współobywateli. To nie żądne pieniędzy nieroby i nienawidzący każdego obcego nacjonaliści. I rada praktyczna – trudno o wiarygodność w zwalczaniu nazizmu i komunizmu przy równoczesnym stosowaniu metod tychże ideologii do opisu innych ludzi.

  24. Ja nie twierdzę, że narodowy socjalizm Kaczyńskiego A.D. 2020 jest tożsamy z narodowym socjalizmem Hitlera z 1933. Ale pozostaje jednak narodowym socjalizmem. Są oczywiście pewne różnice. Polska jest zbyt mała i biedna, aby stać ją było na jakieś wojny z sąsiadami. Zmieniły się czasy i warunki zewnętrzne. Poza tym Kaczyński jest już za stary na takie awantury. Ale – Hitler propagował niemiecką patriotyczną wspólnotę narodową, a kto się nie zgadzał – tego do obozu koncentracyjnego. Kaczyński też propaguje taką polską wspólnotę jako swój cel, ale jest od Hitlera sprytniejszy: wszyscy myślący inaczej mają być tylko spychani na margines życia społecznego, w niebyt, co wystarczające. Skala indoktrynacji i kłamliwej propagandy jest mniej więcej taka sama. Obaj dyktatorzy skazani byli/są na bezustanne odnoszenie sukcesów, ponieważ dyktator ponoszący porażki przestaje być wiarygodny. Stąd obaj dyktatorzy rozdają/wali pieniądze na prawo na lewo (mam wrażenie, że Hitler trochę jednak ostrożniej, ale za to pakował wielkie środki w zbrojenia), inicjując też wielkie inwestycje państwowe: Hitler sieć autostrad, Kaczyński wielkie lotniska. Ponieważ na kredyt bez inflacji żyć się w nieskończoność nie da, w Niemczech doprowadziło to do wojny światowej. U nas zaś Kaczyński niebawem walnie głową gospodarczy sufit. Czeka nas wtedy spowolnienie i marazm, pewnie jak w Hiszpanii Franco w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Co dalej – nie wiem. Kaczyński z Orbanem są pionierami na tej drodze.

  25. Jeszcze 5 lat temu był tylko JEDEN PRZEKAZ w telewizji. Dlaczego wówczas nie podnosiłeś krzyku, że mamy TVPO? A może dlatego, że ówczesny przekaz był zgodny z ówczesną propagandą?
    I jakie to symptomatyczne porównywanie zwolenników PiSu do nazistów… Można rzec, że typowe właśnie dla telewizji, w której pracuje Olejnik, dla gazety w której pisze Michnik…

  26. Trudno byłoby mieć uzasadnione pretensje do pisu gdyby zrzucili coraz bardziej uwierającą ich maskę demokratów i startowali w każdych wyborach jako jawni socjaliści/komuniści którzy chcą zmienić ustrój na takowy właśnie, ale też nie jestem naiwny. Złodziej najgłośniej krzyczy żeby łapać złodzieja/komunistę czy kogo tam chcesz sobie wpisz…..
    Polacy w żadnych wyborach nie dali im 2/3 głosów żeby samodzielnie mieli konstytucyjną większość i tym samym zmieniali nam konstytucję czy ustrój na inny. Robią to w sposób bezprawny zmieniając konstytucję ustawami za pomocą marionetkowego prezydenta i upychają upartyjnionych ludzi na stanowiskach z definicji bezpartyjnych. Upartyjnienie sądów to już wogóle kuriozum konstytucyjnego trójpodziału władzy . Mają większość i prezydenta ale mogą działać wyłącznie w ramach obecnego ustroju i konstytucji a takowa jasno określa sposób w jaki można ją zmieniać: 2/3 głosów co nigdy nie nastąpiło, a ustrój de facto coraz bardziej chyli się ku szarej komunie gdzie cały świat zachodni jest be, wszystko co najlepsze jest w Polsce, mamy same rekordy gospodarcze a krajem rządzi jedna partia i jeden pierwszy sekretarz kochający najbardziej dzieci i lud robotniczy. Serio ludzie tego nie widzicie?
    Jak zdalny Duda wygra jestem pewien ze następne w kolejce są prywatne media,gdzie jeszcze nie sięga propaganda rządowa,internet będący oknem na świat, prywatna własność i końcowe dzieło to zamykanie granic lub jeszcze lepiej doprowadzenie do wyrzucenia nas z Unii ,której kaczor kontrolować nie może(strasząc uchodźcami,Merkelami i oczywiście samą złą Unią, co już notabene ma miejsce) zebyś czasem nie podejrzał ze za granica jest lepiej. Obudźcie się póki nie jest za późno.
    Co Wam po tych 500 plus jak chleb dzięki takiej polityce niedługo będzie po 250?

  27. Przecież nie będę głosował na Dudę. Oczywiście, że znaczna część wyborców zagłosuje na Dudę dzięki pieniądzom, które pis im dal, które im jeszcze obiecał i w obawie, że następny rząd dzisiejszej opozycji przykręci kurek z kasą. Uwierzą też, że opozycja to zdrajcy na żołdzie Berlina, Brukseli i Jerozolimy, bo tak im kładzie do głowy tvpis. Wspomniałeś o odruchu wymiotnym. Tak, można coś takiego wykształcić behawioralnie u osobników bezrefleksyjnych, reagujących na stałe bodźce. Niemcy na widok Hitlera wpadali w zachwyt i w uniesienie, kobiety płakały, natomiast patrząc na Żydów odczuwali zohydzenie i złość. To tylko kwestia umiejętnej propagandy.

  28. Pis tak naprawdę jest partią narodowo komunistyczną, która praktykuje rozdawnictwo kosztem warstwy pracującej i nacjonalizm plemienny wzbudzając nienawiść wobec obcych. W walce ze zdrajcami, Żydami i Niemcami plemię ma się, naturalną koleją rzeczy, skupić wokół wodza. Który broni i rozdaje. Za pierwszego rządu pis Kaczyński nie doceniał drugiej z tych zasad, myślał, że utrzyma się u władzy jadąc tylko na nacjonaliźmie. Za drugim razem zmądrzał i dostrzegł, że najskuteczniej zdobywa się głosy wyborcze rozdając pieniądze budżetowe. Stworzył w ten sposób niezwykle skuteczną mieszankę ideolo naodowo-socjalistyczną, dzięki której będzie wygrywać wybory przez najbliższą dekadę lub dwie.

  29. Nie rozumiem… Przecież zarabiasz tyle, że nie musisz głosować na Dudę…

    Oni nie rozumieją…
    Oni myślą, że ludzie głosują na PiS tylko ze względu na pieniądze…
    Oni nie rozumieją, że ktoś może mieć odruch wymiotny, widząc Tuska, Bolka, Olejnik, Michnika czy Gersdorf…

  30. Świetna wypowiedź, rzeczywiście kilka dni wcześniej na rynku w Oświęcimiu była impreza partyjna Platformy Obywatelskiej z promowaniem Rafała Trzaskowskiego, w której uczestniczył prezydent Janusz Chwierut. Wprawdzie nic podczas tej imprezy nie oddali do użytku, ale uroczyście odprowadzili Sebastiana Kościelnika do Sądu.

  31. @Do tutejszych komunistów. Komunistka z SLD napisała, że w sklepach za komuny byłby towar, gdyby ludziom wtedy odebrać lodówki. Chyba nie sądzisz, że chciałaby, żeby jej za komuny odebrać lodówkę? To ona te lodówki odbierałaby. Co do tego ma PIS? Przeczytaj wpis Leszka. Jaśniej już się nie da.

  32. Panie Chwierut otwarcie dworca PKP nazywasz Pan imprezą partyjną PiS, a kto sobie zrobił niedługo wcześniej partyjną imprzę z Trzaskowskim wykorzystując miejską instytucję kultury – Muzeum Zamek ? Oczywiście w godzinach pracy i za pieniądze podatników? Jakie korzyści miał z tego faktu odnieść statystyczny mieszkaniec Oświęcimia? Jest to szczyt obłudy i hipokryzji. Trzeba naprawdę nie mieć wstydu, żeby innym zarzucać coś co samemu robiło się kilkanaście dni wcześniej !!!

  33. Jak mawiał pewien polityk po, gdy jeszcze chęć zrobienia kariery nie kazała mu ukrywać swoich osobistych poglądów:
    Morawiecki: „Mam absolutnie pozytywne zdanie o Merkelowej, Sarkozym […] Hollande i tak dalej. Że oni w takim świecie, jak dzisiaj są, gdzie przez pięćdziesiąt lat ludziom się wydawało, że zawsze będzie lepiej, emerytury będą dość wysokie, żyć będziemy coraz dłużej, służba zdrowia będzie za darmo ku*** i edukacja za darmo, oni tą krzywą, która wiesz tak szła co do oczekiwań, oni muszą ją odkręcić, nie. I takie rzeczy się dzieją. […] To co robi Merkelowa… Ona działa na najważniejszych rzeczach społeczeństwa czyli oczekiwaniach. Management of expectations. Jak ludzie ci zapier*** za miskę ryżu, jak było w czasach po drugiej wojnie światowej i w trakcie, to wtedy gospodarka cała się odbudowała. […] My nie wiemy, ale być może zakończy się to dobrze, jeżeli my ludzie, we the people, prawda, a już zwłaszcza we the people w Niemczech czy w Hiszpanii, we Francji, musimy obniżyć nasze oczekiwania. Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, się da zreperować. Będziemy zapier*** i rowy, ku*** kopać, a drudzy będą zakopywać, będziemy zadowoleni. Będziemy (…) wtedy my jako ludzie mniejsze firmy mieć emerytury. Mniejsze oczekiwania”.
    Żeby nie było, że wyrwałem coś z kontekstu.
    Oczywiście Morawiecki miał wtedy rację: rozbuchane obiecanki populistycznych polityków zwiększają oczekiwania społeczeństw na góry socjalu, opiekę zdrowotną na najwyższym poziomie, itd, a utrzymanie tego wzrostu na dłuższą metę jest nierealne. Ludzie tego nie rozumieją i domagają się jeszcze, jeszcze. Nie pamiętają czasów, kiedy musieli za miskę ryżu. Aż w końcu, jak tak dalej pójdzie, gospodarka rypnie.
    Tako rzecze Morawiecki.

  34. Aha, asie, więc twój tekst niżej o tych, co zażerają się ośmiorniczkami i tych, których stać tylko na szczaw, był czego krytyką? Pisu i jego masowego rozdawnictwa pieniędzy? Oświeć mnie.

  35. @Do tutejszych komunistów Głąba z siebie robisz człowieku. Nie umiesz czytać? Komunistka z SLD chwali komunizm, bo chce być po stronie ośmiorniczek, ja to krytykuję a ty odwracasz kota ogonem. No, chyba, że brakło klina.

  36. Więc kochani komuniści: żeby zarabiać – trzeba pracować, bardzo mi przykro. Nikt poza Leniniem, Mao Tse Tungiem i Kim Ir Senem nie wynaleźli dotąd nic innego.
    Ci którzy pracują ciężej – zarabiają więcej.
    Ci którzy pracują mniej – zarabiają mniej.
    Ci którym w ogóle nie chce się pracować – dostają tylko zasiłek na poziomie minimum egzystencji.
    Ci którzy są mądrzejsi, którzy zapierniczali w szkole, ciężko harowali, żeby skończyć dobre studia – powinni zarabiać więcej.
    Ci którzy są głupsi i którym nie chciało się uczyć – powinni zarabiać mniej.
    To elementarz kapitalizmu. Jak się komuś nie podoba, to droga do Korei Północnej wolna. Sorry.

  37. @as – przećwiczyliśmy już taki ustrój, gdzie wszyscy zarabiali z grubsza tyle samo, a czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy. Ustrój jednak padł, ponieważ ludzie generalnie nie lubią pracować. Pamiętasz może, jak się nazywał ten ustrój?
    Każdy wolałby przecież nic nie robić, tylko dostawać co miesiąc sutą wypłatę na konto, grill, piwko, wakacje w Egipcie, te rzeczy. Nieliczni wariaci chodziliby może przez pewnie czas do pracy, ale bardzo prędko daliby sobie spokój: po co mam się męczyć skoro sąsiad nic nie robi, a żyje jak pasza? To pierniczę, rzucam robotę.
    Więc nie bój się asie i powiedz otarcie: „jestem komunistą”.

  38. Je jednak uważam, że pis jest w swojej polityce socjalnej zdecydowanie zbyt mało radykalny. A dlaczego nie można zrobić 1000+, dawać mieszkania każdemu o dochodzie poniżej 2500 i rozdawać samochody elektryczne+, obniżyć wiek emerytalny do 45 i 50 lat i czas pracy w tygodniu do 25 godzin? Ludzie by się jeszcze bardziej ucieszyli. Dodrukowane na ten cel 500 miliardów złotych wzmogłoby cyrkulacje pieniądza i ogromnie rozruszało gospodarkę, wzrosłyby wpływy podatkowe i bilans by się zgadzał.

  39. @Leszek Wbrew pozorom, to nie są opary absurdu. Kwestia bycia po odpowiedniej stronie, tych kilku tysięcy z ośmiorniczkami, lub tych na szczawiu.

  40. Mam pytanie. Czy ktoś wie,kiedy ten POwski Prezydent wybiera się na zasłużony urlop wyPOczynkowy,by Oswięcimianie mogli sobie od tej jego dennej POlityki odPOczać? Czas najwyższy,by mieć też chwilę wytchnienia, od tych bzdur piątkowych w ,,Więściach z Ratusza”!

  41. „Gdyby nie PRL, to wielu ludzi latałoby boso po ulicach i całowało rękę swojego pana. A mówienie o pustych półkach to neoliberalny frazes, zwykłe kłamstwo. Bo to był efekt zaniżonych cen oraz deficytu produktów i gdyby wtedy zabrano ludziom zamrażarki i lodówki, toby się okazało, że te towary w sklepach zostają – mówi Justyna Klimasara, działaczka SLD.”

    Pozwalam sobie zacytować fragment wywiadu udzielonego przez Panią Justynę „Rzeczpospolitej” (za portalem gazety).

    Dlaczego? Prosta odpowiedź. Bo podobne „opary absurdu” unoszą się nad niektórymi komentarzami i na tym portalu.

  42. Od 3 tygodni warszawski ratusz nie ujawnia oświadczeń majątkowych dyrektorów oraz zarządów spółek komunalnych za 2019 rok. Co Rafcio ma do ukrycia?
    Oczyszczalnia Czajka podobno kosztowała więcej niż gazport w Świnoujściu… GRUBO.
    Dziękujemy za rządy PO/PSL byliście wspaniali…dla swoich, bo co tam reszta Polski i Polaków, co nie?

  43. Z tego co pamiętam były zdjęcia matki Kaczyńskiego w szpitalu bodajże w superaku. A ty czym możesz się pochwalić?

  44. Za rok 14 czerwca europejskie uroczystości w Oświęcimiu z udziałem Prezydentow: Pana Rafała Trzaskowskiegi i Pana Prezydenta Janusza Chwieruta, przybywamy na nie z tęczowym flagami, maszerujac z dworca PKP do Muzeum. Stop bialo-czerwonemu nacjonalizmowi narodowców.

  45. Koleżanko? O_o Czekam na dowody, że matka Kaczyńskiego nie była w szpitalu 10 kwietnia. Nie posiadasz takowych, a zatem rozpowszechniasz kłamstwo… także ten…

  46. Koleżanko, zacznijmy od tego co napisałem poniżej. Kłamstwo było czy nie? A raczej Himalaje kłamstwa?

  47. Rozumiem, że ciężko chora matka Kaczyńskich, która wówczas przebywała w szpitalu, nie jest dla Ciebie żadnym powodem. Bo Ty w podobnej sytuacji zostawiłbyś w cholerę swoją matkę w szpitalu i poleciał? Acha…

  48. Pamiętam chyba pierwsze aż tak bezczelne z kłamstw Jarka: „Obiecuję wam, że jeśli Leszek wygra wybory i zostanie prezydentem, to ja nie będę premierem”. I co? Jakoś poszło, Jarku, jakoś poszło.

  49. Pierwszy transport do Auschwitz był 20 maja 1940. !4 czerwca 1940 roku był pierwszy tansport POLSKICH WIĘŻNIÓW! Ale czy to istotne … przecież nie oto chodzi

  50. Korporacja taksówkowa ze Szczecina wyrzuciła z pracy taryfiarza, który na tylnej szybie swojej taksówki napisał „Jarek dlaczego nie poleciałeś do Smoleńska”

  51. Ależ wcale, absolutnie. My, antypisowcy, nie sięgamy moralnie Jarosławowi Kaczyńskiego nawet do pięt.

  52. Najbardziej antyPiSowców irytuje, gdy ktoś odbiera im poczucie moralnej wyższości…

  53. @@stefanB.
    Panie szanowny, w przeciwieństwie do Pana nie mam czasu wypisywać tu elaboratów na temat niczego. Do czego się tu ustosunkowywać ,do tego paszkwila? Piszecie o kwiatach składanych cichaczem, tak się rozmawia w cywilizowanym świecie? To jest język ludzi mądrych?

  54. Piszę to z pełną odpowiedzialnością, Ten Prezydent i Starosta reprezentują tylko swoją partię zwaną Obywatelską i nich mi w ,,Wieściach z Ratusza” za moje pieniądze przestanie uprawiać POlitykę rodem z czasów Gebelsa!

  55. @as – aaa, to ty. Beneficjent programu menel plus. Krzyczałeś: „won z Polski, chamska hołoto”. Pamiętam.

  56. Dr Barbara Wojnarowska-Gautier, była więźniarka Auschwitz skierowała list do Prezydenta Andrzeja Dudy z podziękowaniem za jego obecność na obchodach 80. Rocznicy I Transportu Polaków do Auschwitz.

    Szanowny Panie Prezydencie,
    W imieniu Społecznego Komitetu 14 czerwca pragnę serdecznie podziękować za spełnioną obietnicę i zaszczycenie swoją obecnością obchodów 80 Rocznicy Pierwszego Transportu Polaków do KL Auschwitz, które miało miejsce w dniu 14 czerwca 1940 roku, połączonego z obchodami Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

    W dniu tym, Pan, Panie Prezydencie dał wspaniały przykład, że w miejscu takim jak KL Auschwitz najważniejsi są byli więźniowie i pamięć po nich, że nie ma tu miejsca na politykę,a czego niestety byliśmy świadkami.

    Te uroczystości były ostatnią okazją, aby być z nami, ocalałymi z tej tragedii, świadkami historii, która spotkała Naród Polski. Jeszcze parę lat i nikt z nas nie będzie mógł wziąć udziału w obchodach 14 czerwca i 27 stycznia. Będą one obchodzone bez nas, świadków historii.

    Obecność Pana Prezydenta, który jako pierwszy Prezydent w historii powojennej Polski, był tego dnia w tym tragicznym miejscu, jest najwspanialszym dowodem, ze jako Głowa Państwa Polskiego, nie zapomniał Pan o 728 pierwszych polskich więźniach z I Transportu, którzy przewiezieni z więzień z Tarnowa zapoczątkowali historię obozu koncentracyjnego Auschwitz I i przekroczyli wrota słynnej bramy Arbeit Macht Frei. Było to również dowodem pamięci o wszystkich Polakach, którzy tu zostali zamordowani przez Niemców, tylko dlatego, ze byli Polakami, córkami i synami narodu, który w planach Niemieckiego okupanta miał zniknąć z powierzchni ziemi.

    Dlatego ten dzień był taki ważny i dlatego ważne były słowa wypowiedziane przez Pana, polskiego Prezydenta.

    – To był właśnie początek tej straszliwej tragedii tych, którzy tutaj zginęli. Polaków, którzy jako pierwsi zostali tu przywiezieni i jako pierwsi byli więźniami tego straszliwego miejsca. Jako pierwsi też ginęli

    Jako, była więźniarka, KL Auschwitz Birkenau, polskie dziecko słuchając Pańskich slow, zdałam sobie sprawę, ze stało się coś wspaniałego i po tylu latach życzenia więźniów z I Transportu Polaków zostały wysłuchane i znalazły zrozumienie.

    Prezydent RP upomniał się we wzruszających słowach o polskich Więźniów.

    W tym momencie, wszyscy zrozumieliśmy, z jest to zobowiązanie na przyszłość, aby być z Polakami w dniu 14 czerwca każdego roku pod Ścianą Śmierci w KL Auschwitz.

    Chwała Panu za obecność, za wspaniałe słowa i pamięć o polskich męczennikach z KL Auschwitz Birkenau.

    Z głębokim szacunkiem,

    Barbara Wojnarowska Gautier
    Przewodnicząca Komitetu 14 czerwca

  57. I jeszcze jedno. Uważasz, że to nie jest sukces Polski, że Gazprom musi oddać pieniądze?
    Bo to, że płaciliśmy jak za woły za gaz, z chyba najwyższą stawką w Europie, to już dyskretnie pominęłaś czyją było winą…

  58. Rok 2010 – Rosjanie nie będą musieli oddać nam 1,2 miliarda złotych za transfer gazu.
    Rząd chce bowiem umorzyć dług Gazpromu i tak też się stało…

  59. A niech to! Myślałem, że nikomu nie będzie się chciało sprawdzić. A tu Hanka jak na złość sprawdziła.

  60. Gość
    18 czerwca 2020 o 15:19 sprawdź kto faktycznie złożył pozew. Na pewno nie ci, którzy się chwalą wygraną.

  61. Tak tu zostawię…

    „Polska na kolanach”. „Polska nic nie znaczy w Europie”…. a tu taki news: Gazprom odda Polsce 1lipca 6 mld złotych.
    Ten sam Gazprom, któremu Tusk i Pawlak chcieli płacić grube miliardy do 2037 r.

  62. Kiedy wczoraj szedłem przez miasto, spotkałem grupę 20 pisowców z bejsbolami, którzy wykrzykiwali, że gdy tylko wygrają wybory zaczną bic i wieszać wszystkich niewystarczająco patriotycznych.

  63. @gość
    Puk, puk w czółko. Jaką jeszcze bajeczkę nam opowiesz?

  64. Panie Prezydencie. Poco tyle emocji w Pańskim wystąpieniu? Przecież to jest tylko polityczny poker.

  65. Bardzo prosiłbym o ustosunkowanie się do pisma Klubu PiS i ocenę zachowań oświęcimskiego PO w dniu 14 czerwca, proszę nie unikać odpowiedzi i nie obrażać innych.

  66. Z neta:

    „Co ten TVN zrobił z Polaków..
    Dzisiaj byłem u znajomych, a oni z pianą na ustach, że PiSowców trzeba związać sznurami, żeby na wybory nie poszli..a najlepiej to zatłuc..
    Boże..pomyślałem i poszedłem. Więcej ich nie odwiedzę…”

  67. Co ma piernik do wiatraka ? – tak się mówiło..
    Co mają obchody do otwarcia dworca?
    – obchody każdy może przeżywać indywidualnie a nie jak PIS tylko w obiektywach kamer
    – a z dworcem jest tak jakby na otwarcie nie zaproszono inwestora, bo chyba należy przypomnieć że Miasto przekazało grunt

    p.s.
    Tylko w Polsce moze być tyle nienawiści i złości do rodaka, a polityka i władza to pięknie obrazuje. Szli do wyborów z prawem i sprawiedliwością, a stali się manipulantami i mając prawo za nic (tak jak ostatnio Duda powiedział że to poprzednicy nie rozumieją Konstytucji a oni teraz ją tinterpretują… nie dodał „pod siebie”)

  68. To co tu się wypisuje to bzdury bez żadnego uzasadnienia. Szkoda na to czasu.Na szczęście większość zachowuje zdrowy rozsądek i nie daje się podpuszczać.

  69. Zachowanie się oswiecimskiej Platformy Obywatelskiej i władz samorządowych 14 czerwca to jest jeden wielki wstyd i kompromitacja.

  70. zgadzam sie w 100 % niech nauczą się z ludem rozmawiać .a pis będzie szukał cały czas i kamienie pod nogi podstawiał . tylko PO i Rafał Trzaskowski prezydentem !

  71. Lidl jako firma prywatna zostanie zlikwidowany wraz właścicielami (jeśli będą pyskować), a na jego miejsce utworzę państwowy narodowo- socjalistyczny sklepowy koncern ziemniaczano-buraczany, gdzie prawdziwi patrioci będą mogli kupować niemieckie warzywa, owoc ciężkiej pracy niemieckiego chłopa. Jawohl!

  72. Platforma Obywatelska z jej reprezentacją,to jest POcałunek śmierci dla Ziemi Oświęcimskiej i z samozwańczą nazwą Miasta POkoju. Niech Pan Bóg nas strzeże przed tymi ludzmi ze znaczkiem logo PO!PS. Nikt wam tyle nie da,co Platforma obieca!

  73. Do w punkt

    To rzond jes super no daje pieniondze. I pan premjer jest tesz super bo co powie wszysko to prawda. Ato co o nim te z platformy muwiom to nieprawda.

  74. Do Obatela Rysia

    Niech PiS rzondzi jak najdużej.

    Do @Jendrek

    Ja nic nie udawam. A kreatyne bjore bo na siłownie chodzić cza i robić klate ramiona (zestaw dyskotekowy) żeby się dziewczynom podobać. A niezaśmiecać to sobie bede głowy naukom.

  75. Mnie nie poczeba pracy ino mnie poczeba pieniendzy. A rzond PiSdaje pieniondze. A za platformy nie dawał.
    A teraz rzond pokonał mafje watoskom i som pieniondze. A jak się skończom to pszecierz można wydrukować. A wogle to uwarzam że bogaci powinni sie z nami dzielić. Po co im tyle pieniendzy. Pomaganie nam biednym, pokszywdzonym pszez los powinno byc obowionzkiem. A ci co niemajom dzieci powini mieć pieńcet minus bo jak niemajom dzieci to na co wydajom. I jak bendzie gosowanie to czeba gosować na PiS bo jak te z PiSu nie wygrajom to te z platformy jeszcze nam każom iśc do pracy. A mnie praca niepoczebna.

  76. Ludzie PIS działają perfidnie. Wpierw nikogo nie zaproszą oprócz swoich ludzi a później atakują, że nikt inny nie przyszedł. Hipokryzja i cynizm . Cały PIS. Nigdy na tych ludzi nie zagłosuję !!!

  77. Ilu członków oswiecimskiej Platformy Obywatelskiej brało udział w uroczystościach 14 czerwca i jaki był ich wkład w przygotowanie tej uroczystości – nieśmiało pytam, nie chcąc nikogo obrażać.

  78. Ja już wiem od dawna,że te partyjne persony reprezentują POKOwską destrukcje,a nie mieszkańców.Zostali wybrani tylko przez ,,swoich’ im podległym pracownikom i ich rodzin Spółek Miejskich i jednostek samorzadowych.!

  79. Zdumiewające komentarze na temat historii. PiS pisze za to ciekawą historię, Burego, Łupaszki, ale także walczy z faktami – słynne zdjęcia z Magdalenki w wydaniu PiS i Jarosława to obrazy na których odcinało się śp. Prezydenta L. Kaczyńskiego. O takim patriotyzmie i takim pisaniu najnowszej historii lokalni geniusze historii chcieliby porozmawiać? A może chcecie zbudować swą dumę i patriotyzm na historii Lwowa (między 19 a 23 listopada 1918). Śmiem twierdzić, że poziom ignorancji w tej formacji, która nadyma się przefarbowaną pseudohistorią, jest niespotykany i żenujący. Z resztą panowie, podajcie te książki które czytacie :))) Mogę zgadywać które :)) Ale może już niedługo,będziecie walczyć z „pedagogiką wstydu”. I może rzadziej będziemy się czerwienić z zażenowania.

  80. PiS nie szanuje praw gospodarza. Dworzec PKP jest na terenie miasta i powiatu. Jest jeszcze coś takiego jak protokół. Jak widać PiS nie zna czegoś takiego. PiS dzieli nie tylko żyjących na gorszych i lepszych, ale także zmarłych. W trakcie I Wojny na cmentarzach wojennych dawnych wrogów chowano obok siebie i to z honorami. Do dziś opiekuje się nimi Austriacki Czarny Krzyż, który powstał w 1919 roku. Organizacja ta odnowiła wiele cmentarzy wojennych na terenie Małopolski. To się nazywa szacunek do zmarłych, a wy nawet więźniów Obozu nie szanujecie.

  81. Patriotyzm i znajomość historii najnowszej Polski oraz jej upamiętnianie to nie są atrybuty członków oświęcimskiej Platformy Obywatelskiej i z tym trzeba się pogodzić.

  82. Szanowny „Obatelu Rysiu”,
    zastanów się, co piszesz i nie kompromituj się brakiem wykształcenia i zwykłą głupotą.

  83. Tak tu zostawię….

    „Inwestycje za rogiem”? Za rządów PO/PSL wyglądało to tak (tylko wybrane „inwetycje”):

    Likwidacja 10 tys. szkół
    Likwidacja 418 post. policji
    Likwidacja 118 km kolei
    Likwidacja 10 tys. linii autobusowych
    Likwidacja 32 stacji Sanepidu

  84. Januszek się po płakusiał bo go na imprezę podobno nie zaprosili. Jednak sam był w komitecie organizacyjnym coś tu nie rozumie. Jak zwykle SZKODA GADAĆ.
    Jeszcze jedno putanie na zamku kto finansował imprezkę?. Za czyją kaskę ten filmik obrazy Januszka?

  85. Tekst i „odezwa” zupełnie nieistotna i niekonstruktywna. Żadnego „zysku” dla tych, którzy na nich głosowali. Ależ napieli strunę patriotyzmu i prawości, no no, hoho. Bieda raczej. Panowie, a co w sprawie respiratorów za 200 mln złotych i braku faktur, i braku respiratorów.

  86. Na stronie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau wymienieni są organizatorzy uroczystości. Są wśród nich: Miasto Oświęcim, Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu oraz Gmina Oświęcim.

    Nie ma Kancelarii Prezydenta RP.

    Czyżby Pan Prezydent Janusz Chwierut nie zaprosił samego siebie?

  87. Też bym się wstydził z pisuarami stać na jednym zdjęciu. Jeszcze ktoś mi za 20 lat wyciągnie to zdjęcie i powie że z nimi współpracowałem ,a będzie to niechybnie powód do wstydu. Panie Januszu reprezentował mnie pan lepiej niż sądziłem. W ciszy, zadumie ,refleksji i przede wszystkim,nie na doraźną potrzebę kanonizacyjnego newsa w tefałpeinfo . Brawo.

  88. Teraz jeszcze tylko pokażcie kopię zaproszenia z kancelarii Dudy, którego Chwierut złośliwie nie przyjął.

Send this to a friend