Informacje

OŚWIĘCIM. 600 tys. zł na promocję drużyny hokejowej

prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut i prezes spółki Oświęcimski Sport Paweł Kram

Drużyna hokeja na lodzie Re-Plast Unia Oświęcim otrzymała dofinansowanie z budżetu miasta. Umowę na promocję Oświęcimia w trwających rozgrywkach ligowych podpisali prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut i prezes spółki Oświęcimski Sport Paweł Kram. Dotacja na rundę wiosenną rozgrywek wynosi 600 tys. zł. – Weszliśmy do finału Pucharu Polski, co była dużą niespodzianką. Plan został więc zrealizowany – uważa Paweł Kram, prezes spółki Oświęcimski Sport. – Walczymy teraz o jak najlepszą pozycję w lidze, która pozwoli na dobre rozstawienie w play off. Podkreśla też, że mecze biało-niebieskich mają największą oglądalność w telewizji. Gromadzą też dużą widownię na trybunach. – Kibicom należą się za to wielkie podziękowania – dodaje prezes Kram.

Rolą spółki będzie kreowanie pozytywnego wizerunku Oświęcimia w mediach jako miasta stwarzającego warunki do rozwoju i upowszechniania sportu. Hokeiści będą promować Oświęcim podczas meczów rozgrywek ekstraligowych, a herb miasta będzie między innymi na koszulkach zawodników, banerach reklamowych i materiałach promocyjnych oraz stronie internetowej i portalach społecznościowych.

– Hokej to marka naszego miasta. Wspieramy go od wielu lat i liczymy, że oświęcimska drużyna powalczy w tym sezonie o medale mistrzostw Polski – mówi Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia.

UM Oświęcim / foto: materiały prasowe

Poprzedni artykułNastępny artykuł

18 komentarzy

  1. Ja rozumie że są dofinansowania dla klubów tylko dlaczego tak dużo dostają hokeiści jeżeli teraz mają sponsora strategicznego. Tak jest jeżeli nie ogrywa się wychowanków tylko ściąga armie zaciężną

  2. Zlikwidować klub a lodowisko rozebrać i będzie święty spokój. Skończy się narzekanie. Zapomniałem o Obozie.

  3. Rozumiem dofinansowanie gdy klub nie miał sponsora, ale teraz gdy miasto tłumaczy że brakuje pieniędzy na różne inwestycje to podwyżka o 200 tys w stosunku do roku ubiegłego denerwuje. W ubiegłym roku można było wykorzystać 100 lecie Pzpn i 100 lecie Soły jako promocje miasta ale odpowiednie „organy to przespały”

  4. Co z tego wynika że ktoś zobaczy na koszulce jakiś herb czy nazwę miasta? Od razu ciepło o nim pomyśli? Może od razu zapragnie tam pojechać? Ilu mieszkańców zainteresowanych jest finansowaniem drużyny hokejowej? Moja miejska ulica coraz bardziej wyboista, nie wyznaczony podział miejsc w zatokach parkingowych, od dwóch tygodni nie opróżniany pojemnik z makulatury.

  5. Dziękuję panie Prezydencie nie jestem z Oświęcimia ale od lat jeżdżę na Unię i widzę że miasto dba o ten klub bo to jest miasto hokeja

  6. Ja rozumem rozgoryczenie nie których,spora kasa z miasta na jeden klub,ale spójrzmy na to tak,Soła nie była tak rozpoznawalna w mediach i w ogóle, a tu chodzi o promocje Oświęcimia po przez sport.Wystarczy popatrzeć jak ostatnio były 2 mecze Unii w TVP Sport, ile się pisze w internecie o Unii, z całej polski ludzie czytają i komentują,że najwięcej kibiców na mecze np. chodzi w Oświęcimiu, i to jest min promocja.Ale żeby nie było,sam grałem kiedyś w piłkę i szanuje klub Soła, za jej historię itd.tylko czasy mamy takie,że liczy się wizerunek w przestrzeni publicznej

  7. „Potęga” Unii to czasy gdy ZCHO dopłacało krocie. Dziś trzeba powiedzieć sobie szczerze: miasta wielkości Oświęcimia nie stać aby utrzymywać drogi klub hokejowy i jeszcze droższe lodowisko. Za 10 razy mniej można ewentualnie wspomóc drużynę piłkarską.
    A gdybym z kumplami założył klub krykieta, to miasto też dopłaci?

  8. Kłamstwo ma krótkie nogi…. Dobry gospodarz miasta potrafi zadbać o wszystkich. Jeszcze w lipcu z ust Pana Prezydenta wraz z jedną z pracownic opowiadał oświęcimianom że nie może pomóc 100 letniemu klubowi – Sole- bo na wsparcie w wysokości 100 tyś. miasta nie stać. Ale już wiadomo dlaczego nie mógł- bo musiał „pozbierać” na tą zisiejszą promocje. A dobry gospodarz przeznaczyłby 500 na hokeistów i 100 na piłkarzy Soły. No ale to musiałby być dobry gospodarz….

  9. Urzędnicy w magistracie zarabiają całkiem niezłe pieniądze. Apetyt zawsze rośnie w miarę jedzenia. Naczelnik 6 tys, pracownik 4,5 tys. Czy to mało?

  10. To są podwyżki dla „pracowników” samorządowych UM zgodnie z swobodną interpretacją przepisów prawa. No i co nie ma podwyżek, są. Łyżwy, kije, kaski i do „roboty” na Chemików a nie wysiadywać mi na tej Zaborskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Send this to a friend