Informacje

Koronacja obrazu Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu. Korony czekały 60 lat

Pod przewodnictwem biskupa Romana Pindla w Oświęcimiu odbyły się uroczystości koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Na skronie Jezusa i Maryi trafiły korony, które na ten historyczny moment czekały 60 lat.

Tłumy wiernych i blisko 120 koncelebrujących kapłanów

26 września salezjańskie sanktuarium Maryjne wypełnili duchowni i wierni z diecezji bielsko-żywieckiej i z różnych miejsc, gdzie swoją działalność prowadzą księża salezjanie. Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Roman Pindel. Liturgię sprawował również bp Piotr Greger, ks. Marek Studenski, wikariusz generalny oraz ks. prałat Stanisław Morawa, wikariusz biskupi do spraw sanktuarium.

Eucharystię koncelebrowało blisko 120 kapłanów. Byli wśród nich księża salezjanie, na czele z ks. Romanem Jachimowiczem, delegatem generała salezjanów, ks. Dariuszem Bartochą, inspektorem prowincji krakowskiej oraz kustoszem sanktuarium ks. Łukaszem Krysmalskim. Modlili się duszpasterze dekanatu oświęcimskiego, kapłani diecezji i siostry zakonne.

Razem z duchownymi w świątyni zgromadzili się przedstawiciele różnych środowisk życia religijnego i społecznego; obecni byli politycy i samorządowcy, poczty sztandarowe. Nie zabrakło byłych i obecnych wychowanków salezjańskich szkół.

Całość celebracji poprzedziło wykonanie hymnu koronacyjnego. Utwór skomponowany specjalnie na tę okoliczność zaśpiewał liczący 60 osób chór pod batutą Macieja Leśniaka, organisty bielskiej katedry, z towarzyszeniem miejscowego organisty Piotra Gurowicza i kwintetu dętego.

Na początku liturgii przedstawiciele salezjańskiej parafii wraz z kustoszem skierowali do biskupa prośbę o dokonanie koronacji wizerunku biskupimi koronami. Na ręce pasterza diecezji złożono także księgi z intencjami modlitewnymi oraz wpisami o otrzymanych łaskach.

Fot. Kurier Oświęcimski

Homilia biskupa: trzy znaki historii Oświęcimia

W okolicznościowej homilii biskup ukazał Oświęcim przez pryzmat trzech znaków jego historii. Pierwszym jest Auschwitz-Birkenau – miejsce męczeństwa i śmierci. Drugim – wielowiekowa historia Oświęcimia jako ważnego grodu, centrum życia kościelnego i stolicy Księstwa Oświęcimskiego. Trzecim jest obecność salezjanów, którzy pod koniec XIX wieku właśnie tutaj założyli swoją pierwszą placówkę w Polsce, a w odbudowanej dawnej dominikańskiej świątyni umieścili wizerunek Matki Bożej Wspomożenia Wiernych.

– Obraz ten od początku doznaje wielkiej czci ze strony samych salezjanów, ich wychowanków i przybywających do tej świątyni wiernych – mówił biskup, przypominając, że kult ten został potwierdzony w sposób uroczysty 24 września 1997 roku, gdy biskup Tadeusz Rakoczy ustanowił w kościele parafialnym pod wezwaniem NMP Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu sanktuarium, szczególnie dla wiernych z miasta i okolicy.

Kaznodzieja przywołał także postać św. Jana Bosko, założyciela salezjanów i wielkiego czciciela Maryi. – Znane są powszechnie słowa św. Jana Bosko powtarzane wychowankom: „Zaufajcie Maryi Wspomożycielce, a zobaczycie co to są cuda” – przypomniał biskup.

Istotę Maryjnego wspomożenia biskup przedstawił, omawiając ewangeliczną scenę wesela w Kanie Galilejskiej. – Zobaczmy, jak Ona wspomaga działanie Jezusa wobec tych, którzy nie wierzą. Jak bardzo jest potrzebna, by dotrzeć do zagubionych, z poplątanym życiem, z problemami większymi niż nieoczekiwany brak wina – podkreślił. – Niech to zachęca nas do postawy sług, którzy posłuchali, i pouczeni uczynili, co Jezus im polecił. Ona chce być Wspomożycielką także dla nas, niezależnie od tego, jaka jest nasza wiara – spuentował.

Obrzęd koronacji i odsłonięcie wizerunku

Po homilii odbył się obrzęd koronacji. Stosowny dekret potwierdzający koronację, status sanktuarium oraz przywilej uzyskiwania odpustów odczytał ks. prałat Stanisław Morawa. Z kolei ks. Łukasz Krysmalski SDB, kustosz sanktuarium, w postawie klęczącej oraz z dłonią na Ewangelii złożył wobec biskupa przysięgę strzeżenia obrazu oraz opieki nad pielgrzymami.

Następnie bp Roman Pindel odmówił modlitwę koronacyjną, po czym ukoronowany wizerunek został uroczyście odsłonięty przy dźwiękach fanfar. Korony – ze względu na uwarunkowania techniczne oraz wysokość samego malowidła – zostały nałożone przez biskupa 21 września. Nagranie tego momentu odtworzono w chwili odsłaniania ukoronowanego obrazu.

List prezydenta i podziękowania kustosza

Na zakończenie liturgii biskup przekazał kustoszowi oprawiony tekst dekretu koronacyjnego. Odczytano także okolicznościowy list Prezydenta RP Karola Nawrockiego. „Pozdrawiam duchowych synów i córki świętego Jana Bosko, kapłanów, władze lokalne, parafian i wszystkich przynoszących swoje modlitwy” – wybrzmiały słowa głowy państwa, odczytane przez ks. Bartochę.

Tuż przed błogosławieństwem końcowym słowa podziękowań skierował do obecnych kustosz ks. Łukasz Krysmalski. Podziękowania objęły hierarchów kościelnych, współbraci salezjanów, władze samorządowe, wolontariuszy. Kustosz nazwał biskupa „szczęściarzem”, który urodził się w Oświęcimiu – „pod płaszczem Matki Bożej” – a potem mógł jej wizerunek ukoronować.

Historia kultu Matki Bożej Wspomożenia Wiernych

Wezwanie Matki Bożej Wspomożenia Wiernych ma swoje źródło w łacińskim tytule Auxilium Christianorum (Wspomożenie chrześcijan). W XVI wieku przyjęło się ono w języku polskim w Litanii Loretańskiej. Maryjny tytuł zyskał jeszcze na znaczeniu po zwycięstwach pod Lepanto i w Odsieczy Wiedeńskiej oraz po uwolnieniu Piusa VII z niewoli napoleońskiej. To właśnie ten papież ustanowił święto NMP Wspomożenia Wiernych.

Wielkim czcicielem Maryi Wspomożenia Wiernych był św. Jan Bosko, który ku Jej czci wybudował w Turynie monumentalną bazylikę z obrazem Maryi w głównym ołtarzu. Za przyczyną salezjanów – duchowych synów świętego – kopie tego obrazu pojawiały się tam, gdzie powstawały salezjańskie dzieła. Oświęcim był pierwszą w Polsce placówką tego zgromadzenia. W odbudowanym podominikańskim kościele księża salezjanie umieścili obraz Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, namalowany w 1907 roku przez miejscowego malarza Jana Szczęsnego Stankiewicza.

ks. Piotr Bączek

Źródło: Diecezja Bielsko-Żywiecka

Poprzedni artykuł

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Send this to a friend