
Oświęcimianie, miłośnicy żeglarstwa i dobrej zabawy – szykujcie się! Już 26 lipca na rzece Soła odbędzie się druga edycja wydarzenia, które w zeszłym roku podbiło serca mieszkańców i przyciągnęło tłumy na bulwary. Spływ na Byle Czym powraca – i będzie jeszcze bardziej spektakularny!
Tym razem nie trzeba się już zgłaszać – nabór załóg został zakończony, a lista uczestników zamknięta. Wiadomo jednak, że konkurencja będzie zacięta, a pomysłowość załóg – jak zawsze – nieprzewidywalna. Na wodzie zobaczymy wszystko, co może (albo nie powinno) unosić się na rzece: samoróbki z palet, plastikowych butelek, beczek, styropianu i przedmiotów codziennego użytku, które zyskały drugie życie w wersji „żeglarskiej”.
💦 Start o godz. 16:00 – bulwary nad Sołą staną się wodnym amfiteatrem
Zmagania załóg będzie można oglądać z mostów, brzegów i bulwarów. Każdy pływający pojazd musi pokonać około 500 metrów trasy, prezentując przy tym nie tylko zdolność do utrzymania się na wodzie, ale też oryginalny pomysł, styl i dobrą zabawę.
Na zwycięzców czekają nagrody pieniężne:
🏆 I miejsce – 2000 zł
🥈 II miejsce – 1500 zł
🥉 III miejsce – 1000 zł
🎖 Nagroda publiczności – 1000 zł
Warto więc przyjść, dopingować i zagłosować na swojego faworyta!
Festyn rodzinny i szanty na zakończenie dnia
Spływ to nie tylko show na wodzie. Na bulwarach przy rzece Soła czekać będą liczne atrakcje dla całych rodzin – animacje dla dzieci, warsztaty, konkursy i strefa relaksu. Będzie można odpocząć, zjeść coś dobrego i cieszyć się letnią atmosferą.
A wieczorem? Koncerty szantowe w wykonaniu zespołów: Banana Boat i Mechanicy Shanty – idealne zakończenie dnia w klimacie morskich opowieści i dźwięków gitary przy zachodzie słońca.
Masterkosa – potwierdzam, zabawa była przednia 😀 Pomimo pogody, która mogłaby być lepsza fun był MEGA! Jakby było więcej takich ludzi jak na spływie to bylibyśmy wspaniałym narodem.
Życzę wszytskim więcej pozytywnej energii i mniej narzekania. Świata nie zmienicie, ale można wykorzystać wszytskie możliwości które nam daje! Ahoj!
@sokół z wieżowców
Nie trzeba być orłem ani nawet sokołem aby domyślić się, że w całym tym przedsięwzięciu chodzi głównie o dobrą zabawę .
Aktualnie jest 14:30 i pada deszcz ale zabawa pewnie się już rozpoczęła.
Chętnym do udziału raczej to planów nie pokrzyżowało. Osoby startujące w zawodach budując swe pływadła często ponieśli większe koszty niż wynosi potencjalna główna nagroda.
Jeśli z kolei spływ odwołano to i tak pozostaje gra terenowa. Fakt wykorzystania w niej telefonów i możliwość zbierania punktów wskazuje na to, że jest to skierowane głównie do najmlodszyxch. To tłumaczy też brak nagrody w formie pieniężnej.
Bo widzisz, drogi sokole, właśnie czasem chodzi o to by się dobrze bawić spędzając czas z innymi. Bez narzekania, marudzenia, dogadywania.
wodniak pisze na swoim portalu że w sobotę na plantach nie będzie spływu na byle czym tylko optymistyczny rejs do pięciu portów szukając skarbu pirata żeby go znaleźć trzeba mieć telefon ia nagrodą są dodatkowe punkty