Informacje

Dłuższa droga kontra bezpieczeństwo. Protest w Zatorze przeciw likwidacji przejazdu kolejowego w Podolszu

W niedzielę, 11 października 2026 roku, na rynku w Zatorze odbył się protest przeciwko likwidacji przejazdu kolejowego w Podolszu, w ciągu ulic Sosnowej i Gliwickiej. Mieszkańcy Podolsza i Zatora twierdzą, że zamknięcie przejazdu utrudni im codzienne życie. Polskie Linie Kolejowe (PLK) tłumaczą decyzję względami bezpieczeństwa. Do protestujących dołączył poseł PiS Mariusz Krystian.

Dlaczego mieszkańcy protestują

Według protestujących przejazd od lat łączy Podolsze z Zatorem i jest ważny dla lokalnej komunikacji. Jego zamknięcie wydłuży codzienne trasy, zwłaszcza w sezonie turystycznym, gdy ruch jest największy.

Proponowany objazd przez obwodnicę Podolsza ich zdaniem nie rozwiązuje problemu: jest tam duży ruch, brakuje infrastruktury dla pieszych, a poruszanie się z dziećmi i wózkami bywa niebezpieczne. Mieszkańcy zapowiadają, że będą walczyć o przywrócenie przejazdu. Spór trwa według nich około dwóch lat, a dziś, jak mówią, decyzja została już wdrożona.

Fot. Mariusz Krystian

Argumenty PLK

Kolej wskazuje, że utrzymywanie przejazdu nie jest konieczne, bo w pobliżu działa przejście bezkolizyjne. Powołuje się też na ograniczoną widoczność na tym odcinku oraz planowane zwiększenie prędkości pociągów do 120 km/h. Już w maju 2026 roku rzecznik spółki mówił Radiu Kraków, że decyzja zapadła i przejazd zostanie zlikwidowany. Mieszkańcy kwestionują ocenę widoczności oraz dostępność alternatywnej trasy.

Samorząd po stronie mieszkańców

Burmistrz Zatora Szymon Matyja poparł protestujących. Poinformował, że sprawę skierowano do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Mieszkańcy i samorządowcy liczą na ponowną analizę decyzji.

Głos posła

Poseł PiS Mariusz Krystian, który uczestniczył w proteście, nazwał decyzję kolei „absolutnie idiotyczną”. Jak napisał we wpisie, na odcinku od Skawiny do Zatora jest ponad 21 podobnych przejazdów, a żaden nie został potraktowany w ten sposób. Jego zdaniem modernizacja linii nie powinna oznaczać likwidacji przejazdów, a za obecną sytuację obwinił nominatów rządu. Hasło protestu streścił słowami: „Stop likwidacji i utrudnianiu życia mieszkańcom”.

To oceny polityka opozycji. Liczba przejazdów pochodzi z jego wpisu i nie została potwierdzona przez kolej. W relacjach o proteście nie przytoczono odpowiedzi PLK na te zarzuty.

Co dalej

Spór pozostaje otwarty. Mieszkańcy czekają na ponowną analizę decyzji, a sprawą ma zająć się nadzór budowlany. 

Poprzedni artykułNastępny artykuł

2 komentarze

  1. Przejazd do zamknięcie! Bez jaj, że 5 rodzin chce mieć szybkie połączenie z Biedronką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Send this to a friend