Informacje

Cierpliwość mieszkańców na wyczerpaniu. Przetarg na kładkę nad Sołą w Oświęcimiu dobiega końca

Trwa przetarg na przebudowę kładki pieszo-rowerowej przez rzekę Sołę w ciągu ulicy Cichej w Oświęcimiu. Postępowanie ciągnie się już od dłuższego czasu, a część mieszkańców zdążyła stracić nadzieję, że kiedykolwiek zostanie rozstrzygnięte. Jak jednak poinformowała rzeczniczka magistratu, postępowanie jest w toku, a rozstrzygnięcie i wybór najkorzystniejszego wykonawcy w końcu powinny nastąpić w przyszłym tygodniu.

Kładka, którą znamy – zniszczona przeprawa z lat 80.

Kładka stoi u stóp wzgórza zamkowego i łączy Stare Miasto z osiedlem Błonie, otwierając mieszkańcom drogę na Bulwary i tereny rekreacyjne nad rzeką. To konstrukcja jeszcze z lat 80., której stan techniczny w ostatnich latach mocno się pogorszył – do tego stopnia, że trzeba było wprowadzić ograniczenia w użytkowaniu i wyłączyć z ruchu chodniki po obu stronach przeprawy. Zamiast łączyć oba brzegi, kładka zaczęła stanowić dla mieszkańców barierę.

Co się zmieni po remoncie

Przebudowa obejmie całą konstrukcję – zarówno podpory, jak i samą nawierzchnię. Zamontowane zostaną nowe latarnie oraz dodatkowa iluminacja, która ma podkreślać formę obiektu po zmroku. W bezpośrednim sąsiedztwie kładki stanie stacja naprawy rowerów oraz tablica informacyjna, pokazująca przebieg oznakowanych tras rowerowych w mieście i sąsiednich gminach.

Po przebudowie przeprawa będzie bezpieczna, nowoczesna i dostępna dla wszystkich – pieszych, rowerzystów, a także osób z niepełnosprawnościami. Jedno się nie zmieni: kładka nadal będzie służyć wyłącznie ruchowi pieszemu i rowerowemu, bez dopuszczenia samochodów.

Kładka pieszo-rowerowa przy zamku w Oświęcimiu z ograniczeniami ruchu – znaki zakazu, tymczasowe barierki i zwężone przejście, w tle wieża zamkowa i rzeka Soła.

Zmiany w ostatniej chwili przetargu

Z opublikowanego pod koniec lipca pisma urzędu wynika, że miasto musiało jeszcze doprecyzować dokumentację przetargową. Termin składania ofert przesunięto na 18 sierpnia, a wraz z nim zaktualizowano formularz ofertowy, kosztorysy (tak zwane przedmiary) oraz wzór umowy. Urząd wprost przyznał, że część poprawek wynika z pytań zadanych przez potencjalnych wykonawców – ich wątpliwości pokazały, że wcześniej opublikowana dokumentacja projektowa była niewystarczająca, więc miasto ją uzupełniło. To standardowa, choć rzadko ujawniana wprost, praktyka w dużych przetargach budowlanych: lepiej doprecyzować szczegóły przed podpisaniem umowy, niż tłumaczyć się z nich w trakcie budowy.

Kiedy będzie gotowa

Zgodnie z zaktualizowanym harmonogramem wykonawca będzie miał do 365 dni kalendarzowych od podpisania umowy na zrealizowanie zadania, przy czym cała inwestycja musi się zakończyć najpóźniej 30 października 2027 roku.

Element większej układanki

Remont kładki to tylko jeden z trzech filarów szerszego projektu „Rozbudowa tras rowerowych po Aglomeracji Oświęcimskiej” – wspólnego przedsięwzięcia trzech samorządów, w którym Miasto Oświęcim jest liderem, a partnerami są Gmina Oświęcim oraz Miasto i Gmina Chełmek. Cała inwestycja warta jest ponad 10,5 mln zł, z czego blisko 9 mln zł pochodzi z Funduszy Europejskich dla Małopolski 2021–2027.

Poza samą kładką w Oświęcimiu, w ramach tego samego projektu w Porębie Wielkiej (gmina Oświęcim) powstanie nowa oznakowana trasa rowerowa ulicami Wadowicką, Tyszkiewicza, Lachetówką i Podlesiem – jako alternatywa dla dotychczasowego szlaku. Z kolei w Chełmku wyznaczona zostanie pętla rowerowa prowadząca przez miasto oraz sołectwa Bobrek i Gorzów, uzupełniona o trasę pokazującą lokalne zabytki i historię. Wszystkie odcinki mają się złożyć na spójną sieć tak zwanych Oświęcimskich Tras Rowerowych, wspólną dla trzech samorządów, z jednolitym oznakowaniem i tablicami informacyjnymi – tak, by rowerem dało się swobodnie przejechać nie tylko po samym Oświęcimiu, ale i po całej aglomeracji.

Co dalej

Na razie nie wiadomo jeszcze, ile firm złożyło oferty ani jakie padły kwoty – te informacje miasto opublikuje po formalnym rozstrzygnięciu przetargu. Rzeczniczka magistratu potwierdza jednak, że najważniejszy krok jest tuż-tuż: wybór wykonawcy ma zapaść w najbliższych dniach. Gdy tylko urząd poda nazwę firmy i wysokość kontraktu, wrócimy z kolejnymi szczegółami tej inwestycji.

BW

Poprzedni artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Send this to a friend