Informacje

Zachowała spokój i uratowała mamę. 7-letnia Dominika z Brzeszcz uhonorowana przez burmistrza

W Komendzie PSP w Oświęcimiu miało miejsce wyjątkowe spotkanie. Burmistrz Radosław Szot wraz z zastępcą Komendanta Powiatowego PSP w Oświęcimiu bryg. Zbigniewem Jekiełkiem uhonorowali młodą mieszkankę Brzeszcz, Dominikę. W czerwcu 7-letnia dziewczynka wykazała się niezwykłą odwagą i odpowiedzialnością – kiedy jej mama straciła przytomność z powodu wysokiego stężenia tlenku węgla, Dominika zadzwoniła pod numer alarmowy 112 i wezwała pomoc.

Szybka reakcja dziecka kluczowa dla bezpieczeństwa rodziny

Dzięki jej szybkiej i zdecydowanej reakcji służby ratunkowe mogły niezwłocznie podjąć działania. Sprawne przekazanie informacji dyspozytorowi oraz zachowanie spokoju w trudnej sytuacji miały kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa mamy i całej rodziny.

– Twoja postawa jest przykładem odwagi, odpowiedzialności i dojrzałości. W sytuacji zagrożenia potrafiłaś zachować spokój i zrobić to, co najważniejsze – powiedział podczas spotkania burmistrz Radosław Szot, gratulując dziewczynce wyjątkowej postawy.

Słowa uznania przekazał również zastępca komendanta powiatowego bryg. Zbigniew Jekiełek, podkreślając, że znajomość numeru alarmowego 112 i umiejętność wezwania pomocy mogą uratować ludzkie życie.

Czad – niewidoczne zagrożenie w każdym domu

Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, jest bezbarwnym i bezwonnym gazem, którego obecność może stanowić poważne zagrożenie. Warto regularnie kontrolować stan przewodów kominowych i urządzeń grzewczych oraz wyposażyć mieszkanie w czujkę tlenku węgla.

W sytuacji zagrożenia należy zachować spokój, opuścić niebezpieczne miejsce, jeśli jest to możliwe, oraz zadzwonić pod numer alarmowy 112. Operatorowi trzeba przekazać najważniejsze informacje: co się stało, gdzie doszło do zdarzenia i ile osób potrzebuje pomocy.

Postawa Dominiki pokazuje, że nawet dziecko może skutecznie pomóc w sytuacji zagrożenia, jeśli zachowa spokój i wie, jak wezwać odpowiednie służby.

Foto: UG Brzeszcze

Poprzedni artykułNastępny artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Send this to a friend