W piątek, 16 października 2026 roku, w 48. rocznicę wyboru kardynała Karola Wojtyły na papieża, przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości złożyli kwiaty i odmówili krótką modlitwę przy tablicy upamiętniającej pielgrzymkę Jana Pawła II w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Oświęcimiu. Radni Waldemar Łoziński i Jakub Przewoźnik zaproponowali przy tej okazji rozmowę o trwałym upamiętnieniu papieża w przestrzeni publicznej miasta.

Kto złożył kwiaty
Zgodnie z informacją przekazaną przez uczestników w kościele spotkali się: Waldemar Łoziński, radny powiatu oświęcimskiego, Jakub Przewoźnik, radny miasta Oświęcim, oraz Andrzej Jastrząb i Karol Przewoźnik. Złożyli symboliczne kwiaty i wspólnie się pomodlili.
Związki Jana Pawła II z Ziemią Oświęcimską
Karol Wojtyła został wybrany na papieża 16 października 1978 roku. Jan Paweł II był pierwszym od ponad 400 lat papieżem spoza Włoch, a jego pontyfikat trwał blisko 27 lat. Autorzy informacji przypominają, że 7 czerwca 1979 roku, podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny, papież odwiedził KL Auschwitz-Birkenau, gdzie modlił się w miejscu, które stało się symbolem cierpienia ofiar. Podają też, że Jan Paweł II jest Honorowym Obywatelem Ziemi Oświęcimskiej i Gminy Oświęcim oraz od 2020 roku Patronem Małopolski.

„Przy dyskusji o upamiętnieniu zacznijmy rozmowę”
Jakub Przewoźnik powiedział: – Jan Paweł II przypominał nam, że wolność, prawda i szacunek dla człowieka nie są wartościami, z których można zrezygnować. Jego nauczanie pozostaje aktualne także dzisiaj, kiedy tak bardzo potrzebujemy dialogu i odpowiedzialności za wspólnotę.
Waldemar Łoziński ocenił, że w Oświęcimiu brakuje widocznego upamiętnienia papieża. – Naszym zdaniem w Oświęcimiu ciągle brakuje godnego, widocznego upamiętnienia świętego Jana Pawła II. Przykładowo w pobliskim Osieku znajduje się pomnik papieża. Warto zastanowić się, czy również Oświęcim nie powinien w trwały sposób upamiętnić postaci tak ważnej dla historii Polski i naszej oświęcimskiej wspólnoty lokalnej – powiedział. Dodał, że przy zaangażowaniu społeczników, samorządowców i przedstawicieli Kościoła dałoby się to zrobić: – Zacznijmy rozmowę na ten temat.

Przewoźnik zaznaczył natomiast: – Pamięć o Janie Pawle II to coś więcej niż rocznicowe uroczystości. Powinniśmy przekazywać młodym ludziom wiedzę o jego życiu, nauczaniu i wpływie na losy Polski. Stałe miejsce pamięci mogłoby być dobrym początkiem takiej rozmowy.
Jak podkreślono w informacji, sprawa ma być tematem rzeczowej dyskusji niezależnie od politycznych podziałów.
Kurier Oświęcimski

To prawda i wstyd dla Oświęcimia, że w Osieku mają taki pomnik, a u nas nie ma.
Prawdopodobnie inicjatorzy zainspirowali się kolejnymi i coraz większymi pomnikami Jezusa, w tym tego z Filipin, który zdetronizuje naszego że Świebodzina. W tej konkurencji Oświęcim nie ma raczej szans, ale możemy spróbować wznieść największy pomnik papieża. Rekordowy dotąd JP z Częstochowy ma tylko 13 metrów, więc to nie przekracza naszych możliwości.
Ale w czym problem? Niech się skrzykną, zrobią zrzutkę, kupią parcelę, zamówią pomnik, zapłacą i już. Muszkieterowie na pewno dadzą przykład i zaczną od siebie, ofiarując po 100 000 od łebka. Resztę dopłacą pisowscy zaangażowani emeryci. A wtedy będziemy mieli tysiąc sto piętnasty pomnik papieża w Polsce. Hurra.
Tak, co prawda są ludzie uważający, że JPII nie zrobił nic aby zwalczać plagę wykorzystywania seksualnego dzieci przez kler i przez lata tuszował skandale. To może być problem.
Czy Papierz życzył sobie pomników z kamienia czy brązu .Papierz konsekwentnie uważał że wszelkie wyrazy czci, szacunku i uwielbienia powinny być kierowane do Boga.Jan Paweł ll podkreślał że najlepszym sposobem na uczczenie jego pontyfikatu jest wcielanie w życie jego nauczania oraz pomoc drugiemu człowiekowi.Ale cóż mogą o tym wiedzieć osoby które wszystko robią na pokaz a nie czynią według nauk Papierza