Informacje

Rewolucja transportowa w Małopolsce. 75 linii autobusowych i rekordowe 100 mln zł na komunikację

Małopolskie Linie Dowozowe szykują rewolucję w 2026 roku. 75 linii autobusowych, rekordowe 100 mln zł dofinansowania oraz autobusy elektryczne i wodorowe w całym regionie.

Autobusy dotrą do wszystkich powiatów i 117 gmin

Autobusy dotrą do wszystkich powiatów i 117 gmin

Małopolskie Linie Dowozowe wchodzą w nową, przełomową fazę rozwoju. W 2026 roku na drogi regionu wyjedzie 75 linii autobusowych, które obejmą wszystkie powiaty Małopolski oraz 117 gmin. Program, z którego skorzystało już ponad 5,3 mln pasażerów, otrzyma rekordowe dofinansowanie przekraczające 100 mln zł.

To odpowiedź na realne potrzeby mieszkańców – zwłaszcza tam, gdzie nie dociera kolej i gdzie brakuje regularnej komunikacji publicznej. Regionalne autobusy stały się dla wielu osób kluczowym środkiem codziennych dojazdów do pracy, szkół i instytucji publicznych.

2026 rok: największy krok w historii programu

– W 2026 roku wykonujemy kolejny, bardzo duży krok. Uruchomimy 75 linii obejmujących wszystkie powiaty regionu. Tym samym dotrzemy w sumie do 117 ze 183 gmin Małopolski. Naszym celem jest przeciwdziałanie wykluczeniu komunikacyjnemu i wyrównywanie szans rozwojowych całego województwa – podkreśla marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka.

Jak zaznacza samorząd, kluczowe są punktualność, przewidywalność i dostępność transportu zbiorowego – niezależnie od wielkości miejscowości.

Od Krakowa po najmniejsze gminy

Obecnie w Małopolsce funkcjonuje 57 Małopolskich Linii Dowozowych. Skala zainteresowania pokazuje, jak duże jest zapotrzebowanie na tego typu połączenia – 5,3 mln pasażerów to wynik, który znacząco przekroczył pierwotne założenia programu.

Lista połączeń planowanych na 2026 rok obejmuje zarówno linie aglomeracyjne, jak i trasy łączące mniejsze miejscowości z większymi ośrodkami. Wśród nich znalazły się m.in.:

  • Kraków – Myślenice,
  • Olkusz – Kraków,
  • Tarnów – Dąbrowa Tarnowska,
  • nowe linie na Podhalu, Sądecczyźnie oraz w rejonie Tarnowa.

Część tras ruszy już w styczniu 2026 roku, kolejne będą uruchamiane wiosną i jesienią, co pozwoli na elastyczne dostosowywanie oferty do potrzeb mieszkańców.

Ponad 100 mln zł na rozwój sieci

Rozbudowa systemu będzie możliwa dzięki rekordowemu finansowaniu przekraczającemu 100 mln zł. Środki te zostaną przeznaczone nie tylko na uruchomienie nowych linii, ale także na:

  • wydłużanie istniejących tras,
  • korekty przebiegów linii,
  • zwiększanie częstotliwości kursów tam, gdzie popyt jest największy.

Celem jest stworzenie spójnej i realnie użytecznej sieci transportowej dla całego regionu.

Ekologia na pierwszym planie

Istotnym elementem rozwoju Małopolskich Linii Dowozowych będzie także nowoczesny, ekologiczny tabor. W lipcu 2026 roku na trasy wyjedzie:

  • 15 autobusów elektrycznych,
  • 5 autobusów wodorowych.

Nowe pojazdy ograniczą emisję spalin i hałas, a jednocześnie znacząco podniosą komfort podróży. Autobusy zostaną wyposażone m.in. w:

  • klimatyzację,
  • monitoring i systemy bezpieczeństwa,
  • udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami.

To kolejny krok w kierunku nowoczesnego, dostępnego i przyjaznego środowisku transportu publicznego, który ma stać się realną alternatywą dla samochodu – również poza dużymi miastami.

Poprzedni artykułNastępny artykuł

13 komentarzy

  1. Zuza spróbuj dojechać autobusem MZK z Dworca na Osiedle w godzinach wieczornych. Po przyjeździe pociągu około 20:50 trzeba odstać na przystanku około 45 minut, ewentualnie trzeba ciąć z buta. Za czasów słusznie minionych ostatni autobus odjeżdżał gdy pociąg wjeżdżał na peron. No ale wtedy była zmowa ze złotówami za co się paru kierowcom oberwało. Jaki jest raz powód takiego rozkładu jazdy nie wiem. Mam nadzieję, układający rozkład jazdy MZK sprawdzi rozkłady jazdy pociągów i w miarę możliwości je zsynchronizuje.

  2. Nonsens panie Pytku, jest dokładnie przeciwnie: autobusy służą połączeniu różnych wsi z Krakowem i innymi dużymi miastami, Oświęcim ma kolej, dzięki której można dojechać i do Krakowa i do Katowic i do Bielska znacznie szybciej niż autobusem.

  3. Swoją drogą ta mapka świetnie ilustruje jakim Oświęcim stał się zadupiem dzięki wysiłkom naszych światłych lokalnych przywódców. Brak połączeń ? Bo i po co tam jeździć ?

  4. Przydalaby sie linia do Krakowa w godzinach, w ktorych nie kursuja pociagi.

  5. Co dalej z lokatorami wysiedlonymi z kamienic przy ul.Powstańców Śląskich? Co p. Włoszek ma do powiedzenia w tej sprawie? Czy znów trzeba będzie „załatwiać” kolejną sprawę przy pomocy telewizji???

  6. Na temat panowie, na temat. Rozumiem, że Oświęcimian interesuje tylko MZK. Jednak poza miastem istnieją również okoliczne miejscowości i tam ludzie też mieszkają. Dzieci muszą jakoś dojechać do szkół średnich, takowe są tylko w Oświęcimiu lub Kętach- jeśli chodzi o powiat oświęcimski.
    I akurat ML Dowozowe zrobiły dobrą robotę.
    I nie „wyjeżdżajcie” tu z mykwą itp.-nie o tym jest artykuł.
    A Włoszek w przeciwieństwie do tutejszych krytykantów robi coś pożytecznego dla zwykłego „Kowalskiego”.

  7. Oświęcimianie to tylko ci, dla których powstaje ekspozycja mykwy. Reszta to goje

  8. Gali – nie irytuj się. To jest tylko prosty sposób na finansowanie tego portalu, żeby się urząd podatkowy i prokurator nie mógł przypierniczyć.

  9. Włoszek tu Włoszek tam non stop jesteśmy atakowani artykułami o Kolejach Małopolskich których prezesem jest Włoszek. Nas Oświęcimian nie interesują te jego przechwalki i durne pomysły oraz te puste autobusy lini A44 .Jak byl prezesem Portu lotniczego w Balicach to conajmniej 2 – 3 artykuły byly w tych wiadomościach. Lepiej niech się weźmie za prawdziwą pracę ,a nie wirtualną propagandową ,żeby podbić słupki naszym trzem muszkieterom. Nas Oświęcimian nie interesuje jego przyglupawy lansik na tym portalu.

Send this to a friend