Informacje

PUBLICYSTYKA. A może warto posprzątać reklamowy śmietnik?

Zabytkowe kamienice w Starym Mieście w Oświęcimiu
Maciej Klima

Zimowa szarzyzna uwypukla nam brzydotę wielu miejsc. Na wiele z nich nie mamy wpływu, ale w części przypadków możemy poprawić estetykę. Sami, albo przestrzegając narzucone reguły. Szczególnie powinniśmy się pochylić nad wizytówką naszego miasta czyli starówką.

Od lat osiemdziesiątych nasza starówka jest pod ochroną konserwatora. Jest chroniony układ urbanistyczny oraz szereg pojedynczych obiektów. Starówka przetrwała do naszych czasów mimo planów wyburzenia jej przez niemieckich okupantów czy mimo polityki polski ludowej typowej dla tego okresu. Polegało to na braku odpowiednich nakładów na utrzymanie budynków oraz polityka sprzyjająca powstawaniu czegoś w rodzaju slamsów. Tak było nawet w Krakowie i kilkuset innych miastach i miasteczkach w Polsce. To już przeszłość. Mimo to pamięta się o kilkudziesięciu kamienicach wyburzonych przez te wszystkie lata, z kamienicą Haberfeldów na czele.

Budynki, które dotrwały w umownym centrum miasta do naszych czasów w dużej części mają coś w sobie. Wymagają często nakładów na remont ale też wymagają odpowiedniej okrasy. Tego warunku na pewno duża część szyldów, banerów, totemów nie spełnia. Jednocześnie szuka się sposobu, by część z milionowego potoku przyjezdnych do naszego powiatu w jakiś sposób „zagospodarować” dla miasta. Nakłonić ich do noclegu, posiłku albo chociaż krótkiego spaceru po naszym mieście zakończonego filiżanką kawy. Czy łatwiej będzie wyrobić sobie taką markę, gdzie jest po prostu ładnie, gdzie jest odpowiedni klimat? Warto się nad tym zastanowić. Ustawodawca wyposażył nas w odpowiednie narzędzia w postaci ustawy krajobrazowej. Co więcej zawsze można parę groszy uszczknąć do miejskiej kasy. Czy powinniśmy pójść śladami Chrzanowa, Olkusza, Krakowa i kilkudziesięciu innych miast?

Skutki wprowadzenia uchwały krajobrazowej w Krakowie

www.oswiecimski-nieregularnik.blogspot.com

Poprzedni artykułNastępny artykuł

20 komentarzy

  1. No to pytam pana, skoro pan tu jest i widać świetnie pan wszystko pamięta. Ile tych kamienic miasto sprzedało prywaciarzom? Czy to tylko było takie pana gadanie?
    Łoj, panie, dużo sprzedało?

  2. Panie @,
    mój tekst jest tylko wezwaniem do zrobienia porządku ze szpetnymi reklamami. Jako ewentualna korzyść to oczywiście poprawa estetyki rynku. Duży odbiór mieszkańców wskazuje, że jest to ważne dla mieszkańców.
    Pisze pan o właścicielach kamienic. Cóż, uderz w stół, 😉 Niech pan zapyta pana prezydenta jak w czasach prezydenta Krawczyka sprzedawali lokale na starówce. Temat wałkowany tysiąc razy. Jak za 20 lat na rynku będzie gruzowisko to jest to jeden z powodów.

  3. Ech, panie Klima, znowu mrzonki o oświęcimskim Starym Mieście ze wstrząsającymi zabytkami, które ósmym cudem świata są, tyle że nieodkrytym. A wystarczy tylko te nasze oświęcimskie luwry, łańcuty i wawele odpowiednio zareklamować, fasady pomalować, a tłumy turystów z całego świata przybędą, aby kawkę wypić, patrzyć i podziwiać.
    Takie banialuki słyszę już od dobrych trzydziestu lat i właściwie wszyscy prezydenci, zresztą z Chwierutem włącznie, w kółko je powtarzają. Więc znalazłem wreszcie punkt, w którym Pan i Chwierut są zgodni, hi, hi, hi.
    Ale musze Pana zmartwić: dla 99,9% turystów nasze kamienice, choć dość miłe, nie są żadną atrakcją. Czasami ktoś się zabłąka, czasami przemknie grupa Niemców z MDSM-u i to tyle, to wszystko. Aby wylać sobie na głowę kubeł zimnej wody wystarczy poczytać np. komentarze na forach miłośników zamków, gdzie o naszym pryncypialnym zabytku ludzie piszą w stylu: „eee, nuda”, „nic ciekawego”, itp.
    Problemem Oświęcimia jest spora ilość kamienic w prywatnych rękach, ponieważ ich remont wymaga mnóstwa kasy, której właściciele nie mają. Wynajmują więc partery na sklepy, banki itp. tak długo jak się da, co najwyżej doraźnie łatając dach lub nie robiąc nawet tego wcale. To oczywiście prosta droga do całkowitej rujnacji. Jak ten problem rozwiązać – nie wiem.

  4. @Mieszkaniec aka @mieszkanka
    Jakże merytoryczna wypowiedź: „Odnośnie merytoryki wypowiedzi to Straż miejska podlega pod UM”.
    Jak to było? „Przyganiał kocioł garnkowi”? Wystarczy chwila przy komputerze i woojek google do pomocy, żeby wiedzieć komu (a nie pod kogo) podlega straż miejska. Dwa błędy, językowy i formalny w jednej wypowiedzi? Bardzo merytorycznie.
    A co do straży, każdy, kto mieszka w tym mieście i wie, gdzie patrzeć widzi, że „duch upadł”. Nawet jak się im „bardzo dużym palcem” pokaże co i gdzie trzeba zrobić, to i tak nie są w stanie ogarnąć tematu. Można by o tym osobny watek założyć. Więc bardzo dobrze, że Pani Godawa pokazał im co mają zrobić i przypilnowała, żeby to zrobili.

  5. panie klima pan się nawet poprawnie wypowiedzieć nie umiesz

  6. Uderz w stół…….Panie Klima, z całym szacunkiem, ale sąsiadką Pana nie jestem i nie zamierzam być, nie wiem kogo ma Pan na myśli mówiąc pryncypał bo żadnego nie mam i również Panie Klima nie nazywaj Twoich ziomków z PiS moimi bo z tymi osobami nie mam nic wspólnego na tej stopie i innej. Poza tym, rejonie Ceglanej i Willowej działa kilku deweloperów z tego co widziałam. Odnośnie merytoryki wypowiedzi to Straż miejska podlega pod UM więc skoro się tam znalazła to chyba na czyjeś polecenie, a nie tak sobie. Swoją wypowiedzią dodatkowo poniżył Pan SM i policję, od kiedy to człowiek może coś wymuszać na służbach….acha no tak zapomniałam, od 2016 roku można pod warunkiem, że się jest z jedynej słusznej partii…..

  7. @Mieszkanie
    Cześć sąsiedzie, szkoda że brakuje ci odwagi do przedstawienia się.
    Nie wiem o co masz pretensję, kampania wyborcza ma swoje regulacje, a przede wszystkim trwa krótko. Nigdy nie korzystałem z plakatów. Chyba mierzysz mnie swoją miarą.
    Chciałbym ci zwrócić uwagę, że deweloper podlega prawu tak samo jak i ty, więc jak masz zastrzeżenia do jego (i innych działających tam) to możesz złożyć odpowiednią skargę. Jak zapewne wiesz, Batorego i Ceglana wymaga odpowiednich zgód na jeżdżenie samochodów ciężarowych. Na zgodzie zaś masz zakaz zabrudzania drogi. To kto powinien to wyegzekwować? No chyba nie ja i @mieszkaniec.
    W każdym razie (przechodząc to naszych wspólnych znajomych z PiS, uprzejmie proszę nie zapisuj mnie do tej partii), jakiś rok temu pani radna Godawa zrobiła interwencje w sprawie wszystkich syfiarzy stojąc pół dnia na Ceglanej i trzymając za pysk patrol Straży Miejskiej i drugi Policji wymuszając na nich odpowiednie zachowanie w stosunku do „inwestorów” to jest reagowanie na to syfienie. Inni radni z PiS podjęli walkę z oświęcimską republiką deweloperów. Dzięki temu myślę, ze problem nawet jak jest, to szybko powołane przez miasto i państwo służby reagują wymuszając na przykład czyszczenie. Jeśli coś panowie Kuczek, Łoziński czy Przewoźnik skrobną na ten temat, to na pewno wspomną więcej na ten temat. W każdym razie, w tej sprawie radni zrobili znacznie więcej niż by się od nich wymagało, zaś urząd i prezydent miał to gdzieś. Jak wiesz, Ceglana jest po drodze na Zaborską.
    I jeśli chcesz podyskutować, to proszę nie wyciągaj prywatnych szczegółów, tym bardziej że podajesz z błędami i do tego zahaczasz także rodzinę swojego pryncypała (sprzedających działki było znacznie więcej). Nie wiem czy chcesz narazić się na jego gniew.

  8. Można przy poparciu mieszkańców przygotować petycję i skierować ją do radnych w celu jej rozpatrzenia, tadobrych ka forma inicjatywy społecznej.
    Odnosnie naszego gustu, to prawda, to lata zaniedbań, jednak funkcjonuje NID, i choćby z tego źródła można czerpać informację o dobrych wzorcach i merytorycznych rozwiązaniach.

  9. Radni PiS zostali delegowani do spółek skarbu państwa na żniwa.

  10. Ustawa krajobrazowa powstała w 2015 roku. Czy od jej powstania radni PiS podjęli jakieś kroki w celu podjęcia uchwały krajobrazowej w naszym mieście? Jest to proces skomplikowany, wymagający konsultacji społecznych i czasu na jej wprowadzenie. Gdyby teraz podjęto działania w tej sprawie, to efekty będą za klika lat. Gdzie przez te siedem lat od wprowadzenia ustawy byli radni z PiS-u?

  11. Panie Klima, temat który został poruszony jest arcy ważny, jednakże wymaga od społeczeństwa dojrzałości. Bezguście w ubiorze, pasteloza na osiedlach czy disco relax z radia na działce jest tego najlepszym przykładem.

  12. Dwa dni temu ok. 19:00 wybrałem się na spacer po Oświęcimiu. Wczesny wieczór, przechodzę przez Rynek. Wszystko zamknięte na głucho z wyjątkiem jednej knajpki w której siedzą 2 osoby. Śmietnik ? Może. Ale przede wszystkim cmentarz. Mam to nieszczęście, że dość dobrze pamiętam jeszcze komunę. Ale tak źle nawet wtedy nie było. Pamiętam, że jak jeszcze byłem na studiach (lata 90.) to wieczorami to miasto żyło. Teraz nic. Przygnębiające.

  13. Czy radni z PiS-u już poczynili jakieś kroki w celu podjęcia uchwały krajobrazowej?

  14. @ w punkt:) do Mieszkaniec, proszę sie nie podszywać pode mnie…. Ależ Pan Klima jest zatroskany…ojojoj..ciekawe czy dalej tak będzie po wyborach…. ciekawe czy plakaty wyborcze, billboardy na których Pan będzie też będą Panu przeszkadzać…. A może posprzątać drogę, którą niszczy developer, wystarczy trochę wody i widać co jest na Ceglanej, błoto, kamienie, itp. Dosłownie parę metrów od Pana, no cóż, to Panu nie przeszkadza bo przecież to to Pan działki sprzedał pod budowę mieszkań i domów więc co tam, a następny blog lub temat Kuczka albo pozostałego tercetu z Górnickiego będzie o tym jak to drogi niszczeją przez Prezydenta.

  15. Jest prawdą, że Stare Miasto jest zaniedbane i zdewastowane. Oczywiście jeżeli chodzi o architekturę. Od zakończenia wojny niedoinwestowane z biegiem lat niszczało popadając częściowo w ruinę. Od 1989 roku po zmianie ustroju nic się nie zmieniło. Kamienice starzały się popadając w ruinę. Były tylko eksploatowane ale remontów nie było. Urząd Miasta „kosił” wysokie czynsze od najemców sklepów, nic nie dając w zamian. Tak było przez lata. Miasto porobiło mieszkania dla „lumpów”. Były to mieszkania zagrzybione, zniszczone, czasami z toaletami na korytarzu. Zaczęły robić się jak to ujął Pan Klima „slamsy”. W tym artykule ma Pan Panie Klima sporo racji. Z biegiem lat zaczęło się coś zmieniać. Część kamienic wyburzono np. kamienice przy ulicy Stolarskiej, Berka Joselewicza czy Kamienica Haberfelda. Szkoda, były to piękne kamienice i historia naszego miasta, ale ich stan był taki, że remont był niemożliwy. Aż coś drgnęło, zaczęło się coś zmieniać. Zaczęto remonty starych kamienic. Część odnowiono a część poddano generalnemu remontowi. Chociażby kamienice przy ulicy Stolarskiej. Mickiewicza czy na Małym Rynku. Za chwilę rozpocznie się kolejny remont kamienic przy ulicy Mickiewicza. Część tych kamienic wyremontowało miasto a część prywatni właściciele. Część inwestycji w Stare Miasto była wg mnie nietrafiona chociażby przebudowa Rynku Głównego. Jaki jest teraz, każdy widzi, czy ładny i przyjazny, no nie wiem. A pseudo fontanna to szczyt wszystkiego. Reklamy na Starym Mieście są może nieładne, ale opłacane, przynajmniej trochę grosza wpadnie w tak trudnym czasie. Najwięcej dzieje się w Starym Mieście za kadencji obecnego prezydenta i żadne zakłamywanie faktów przez PIS nic nie zmieni. Tak jak napisałem wyżej, ma Pan Panie Klima sporo racji i trzeba jeszcze długich lat aby było super. Jak przyciągnąć turystów odwiedzających muzeum?, nie wiem. Ale jeżeli Pan ma jakieś super pomysły to proszę nam zdradzić. Proszę o konkrety. Mam wrażenie jednak, że ten artykuł napisał Pan nie po to, że jest Pan zatroskany o nasze miasto tylko aby przywalić obecnemu prezydentowi. Kampanii nienawiści ciąg dalszy.

  16. do Kristopher
    No to ustawa czy uchwała? Jest między nimi zdecydowana różnica.
    Ponadto zgadzam się w pełnej rozciągłości. Won z badziewiem na ścianach. Zamiast tego przemyślana i skonsultowana z ekspertami i mieszkańcami polityka krajobrazowa miasta.

  17. Proponuję najpierw zrobić krok we właściwym kierunku i zdjąć Bochenka.

  18. Zgadzam sie. Szyld nad wejsciem do sklepu czy kawiarni jest oczywistoscia. Baner na pol kamienicy powinnien byc zakazany. Chyba, ze spelnia zabezpieczenie przed spadajacym gruzem…

  19. Pełna zgoda, jednak wprowadzenie ustawy krajobrazowej wiąże się z dialogiem z właścicielami nieruchomości zlokalizowanych w historycznym centrum miasta podlegającemu ochronie. Taki proces czasem bywa długotrwały, miasto we współpracy z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków (niestety nie posiadamy w UM plastyka miejskiego), powinno opracować tzw. „katalog dobrych praktyk”, który w prosty sposób wyjaśnia regulacje uchwały krajobrazowej dotyczącej reklam na przykładach graficznych (dokument mający pomóc w walce z reklamowym chaosem). Miasto na początku XX w., co widać na pocztówkach z tamtego okresu, wokół rynku posiadało charakterystyczne zdobione witryny, oraz bardzo ładne wzornictwo nazw usług i zakładów (z wykorzystaniem właściwej typografii). Ponadto, warto też było by spróbować utworzyć jakiś rezerwowy fundusz na odnowę elewacji kamienic przy ul. Jagiełły.

Send this to a friend