Sport

Minimalna porażka Unii Oświęcim w Katowicach! 3:4 po walce do końca, GKS prowadzi serię 1:0

Estimated reading time: 4 minuty

Unia Oświęcim przegrała z GKS-em Katowice 3:4 w meczu 1 półfinału! Partanen, Rác, Ahopelto strzelali. Seria 0:1. Mecz 2 poniedziałek 18:30. Sprawdź!

Unia Oświęcim GKS Katowice półfinał porażka 3:4 seria 0:1 hokej Partanen Ahopelto mecz 2 2026
Foto: Jarosław Fiedor

Unia przegrała mecz 1 półfinału 3:4 w Katowicach! Walka do końca, ale seria 0:1 dla GKS-u

Hokeiści Unii Oświęcim rozpoczęli półfinałową serię od minimalnej porażki. Biało-niebiescy przegrali na wyjeździe z GKS-em Katowice 3:4, choć do końca walczyli o doprowadzenie do wyrównania.

Osłabienia w składzie Unii

Zespół z Oświęcimia przystąpił do spotkania osłabiony brakiem:

  • Bartosza Florczaka
  • Martina Kasperlíka
  • Samuela Petráša

Przebieg meczu: znakomity start, wyrównana walka

I tercja (2:2) – Partanen otwiera, Hofman dublet

Mecz rozpoczął się znakomicie dla oświęcimian. Już w 26. sekundzie Mika Partanen wykorzystał odbity krążek po strzale Andreasa Söderberga i pokonał Jespera Eliassona, dając Unii szybkie prowadzenie.

Gospodarze odpowiedzieli jednak w 5. minucie, gdy zamieszanie pod bramką wykorzystał Jakub Hofman.

Ten sam zawodnik niespełna pięć minut później ponownie wpisał się na listę strzelców i wyprowadził GKS na prowadzenie.

Unia zdołała jednak wyrównać jeszcze przed pierwszą przerwą, bo po strzale Jakuba Kubeša krążek odbił się od Romana Ráca i wpadł do bramki katowiczan.

II tercja (2:1 dla GKS) – Wronka i Coatta

W drugiej tercji gospodarze ponownie odskoczyli. Najpierw Patryk Wronka wykorzystał błąd zespołu Unii w tercji obronnej i precyzyjnym strzałem w okienko dał GKS-owi prowadzenie.

Kilka minut później Sam Coatta w sytuacji sam na sam pokonał Linusa Lundina – 4:2 dla GKS-u.

Ahopelto odpowiada – 4:3!

Unia nie złożyła jednak broni. W 39. minucie Erik Ahopelto wygrał pojedynek jeden na jeden z Jesperem Eliassonem i zdobył bramkę kontaktową, która ponownie otworzyła spotkanie.

III tercja – walka do końca, brak wyrównania

W trzeciej tercji oświęcimianie coraz mocniej naciskali. W końcówce trener zdecydował się na wycofanie bramkarza, a Unia długo utrzymywała się w tercji gospodarzy.

Mimo kilku groźnych sytuacji nie udało się jednak doprowadzić do wyrównania i to GKS objął prowadzenie w półfinałowej serii.

Wynik i statystyki

GKS Katowice – KS Unia Oświęcim 4:3 (2:2, 2:1, 0:0)

Bramki:

0:1 Mika Partanen – Andreas Söderberg, Ołeksandr Peresunko (00:26)
1:1 Jakub Hofman – Ian McNulty (04:38)
2:1 Jakub Hofman – Ian McNulty, Sam Coatta (09:42)
2:2 Roman Rác – Jakub Kubeš, Roman Diukow (16:52)
3:2 Patryk Wronka (27:42)
4:2 Sam Coatta – Albin Runesson (32:52)
4:3 Erik Ahopelto – Daniel Olsson Trkulja (38:11)

Statystyki:

Sędziowali: Patryk Kasprzyk, Przemysław Gabryszak (główni) – Michał Gerne, Sławomir Szachniewicz (liniowi)
Minuty karne: 0-2
Strzały: 31-30
Widzów: 1300

Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:0 dla GKS-u Katowice

Kolejny mecz: w poniedziałek o 18:30 w Katowicach

Składy

GKS Katowice:

J. Eliasson – A. Runesson, J. Lundegård; B. Fraszko, G. Pasiut, J. Hofman – A. Varttinen, T. Verveda; J. Dupuy, S. Anderson, P. Wronka – B. Chodor, Z. Hoffman; J. Koivusaari, M. Michalski, M. Bepierszcz – K. Maciaś; J. Hofman, I. McNulty, S. Coatta oraz M. Dawid.
Trener: Jacek Płachta

Unia Oświęcim:

L. Lundin – A. Söderberg, A. Mäkelä; M. Partanen, D. Olsson Trkulja, O. Peresunko – J. Morrow, R. Scarlett (2); N. Moutrey, V. Heikkinen, E. Ahopelto – J. Kubeš, R. Diukow; R. Rác, D. Tyczyński, K. Prokopiak – L. Matthews, M. Mościcki; Ł. Krzemień, R. Galant, M. Kusak.
Trener: Róbert Kaláber


Unia Oświęcim przegrała mecz 1 półfinału z GKS-em Katowice 3:4! Bramki: Partanen (00:26), Rác (16:52), Ahopelto (38:11). Osłabienia: Florczak, Kasperlík, Petráš. Seria 0:1 dla GKS-u. Walka do końca, wycofanie bramkarza, brak wyrównania. Mecz 2: poniedziałek 18:30 w Katowicach!

Pełna fotorelacja na Facebooku u fotografa Jarosław Fiedor

Strona główna » Archiwum » Minimalna porażka Unii Oświęcim w Katowicach! 3:4 po walce do końca, GKS prowadzi serię 1:0
Poprzedni artykułNastępny artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Send this to a friend