Kiedyś był tutaj „luksus” i Pewex, a dzisiaj mamy dziadostwo i pustostan na środku os. Chemików. Panie prezydencie Januszu Chwierucie, po co to było w takim razie kupować? – pytają w interpelacji oświęcimscy radni Krzysztof Kuczek i Paweł Plinta.

Radni Kuczek i Plinta z klubu PiS – Nowy Oświęcim zwrócili się do prezydenta Oświęcimia Janusza Chwieruta w sprawie popadającego w ruinę miejskiego budynku przy ul. Łukasiewicza na os. Chemików.
– Nasza interwencja i pytania wynikają z obawy o stan miejskiej nieruchomości. Obiekt stał się własnością Miasta Oświęcim na początku 2022 roku. Miasto nabyło tę nieruchomość, za zgodą poprzedniej Rady Miasta, za ponad 1,2 miliona złotych. Do tej pory, z publicznych, cytowanych także przez prasę deklaracji przedstawicieli Urzędu Miasta Oświęcim, wynikało, że po przebudowie budynek będzie siedzibą MOPS, przekształcanego w Centrum Usług Społecznych. Tymczasem mamy już Centrum Usług Społecznych, po staremu, z główną siedzibą w bloku przy ul. Sobieskiego, od niedawna także m.in. w tej nowej lokalizacji przy ul. Olszewskiego, natomiast obiekt przy ul. Łukasiewicza – od blisko 4 lat – popada w ruinę. Jak to możliwe? – pyta radny Krzysztof Kuczek.

Radni odnoszą wrażenie, że prezydent Chwierut i miejskie służby jakby o tej nieruchomości zapomniały. – Dlatego poprosiliśmy o wyjaśnienie z jakiego powodu budynek niszczeje, kiedy rozpoczną się tu prace budowlane i adaptacyjne, jaki jest ich koszt oraz jakie będzie przeznaczenie obiektu – mówi radny Paweł Plinta.

– W tym miejscu mamy teraz dwa sąsiadujące ze sobą problemy. Pustostan, skorupa budynku przy Łukasiewicza oraz ciągnąca chyba ostatkiem sił przychodnia rejonowa przy ul. Czecha. W mojej ocenie, w jednym i drugim przypadku, tak się zarządzać miejskim majątkiem nie powinno – dodaje radny Plinta.
Poinformujemy o odpowiedzi prezydenta Oświęcimia.


Ekipa chwieruta buduje parki, dworce i galerie handlowe. Ciekawe tylko dlaczego ubywa mieszkańców? W sumie… Nic dziwnego. W tym mieście praca jest tylko w handlu. Młodzi uciekaja na potege a miasto się wyludnia
Proszę nie deptać, od lat uprawiam tam szczaw (bez mirabelek) i za 20 lat zajmę nieruchomość poprzez zasiedzenie..
Przypominam anonimowi, że do niedawna ratusz też był nieporozumieniem. Dopóki prezydent nie zmienił zdania. Wiadomo, platforma jest za likwidacją dworców i sprzedanie terenu deweloperom, ale szanujmy się drogi anonimie…
Anonim, do tego burdelu dostaniesz kartę stałego klienta, wolny wstęp, nieograniczone harce i jakiegoś Pi…..a do towarzystwa
Parki zdecydowanie na plus, estetyka, zieleń i infrastruktura miejska zdecydowanie na plus, budownictwo mieszkaniowe w Oświęcimiu widać, buduje się więcej niż w podobnych miastach (np. w sąsiednich Brzeszczach nie buduje się nic). Potrzebny jest kolejny parking przy dworcu. Stacja Kruki – nieporozumienie, dworce autobusowe dziś raczej się likwiduje a tam gdzie są ambicje bo brak pociągów – świeca pustkami podobnie jak autobusy p. Włoszka.
Jego pomysły kończą się na parkach, naprawdę rozmach i rozwój miasta po Ch…P.S. Ktoś z piszących domaga się pomysłów dla jaśnie panującego, a za co bierze kasę wraz ze swą świtą i przychylnymi mu radnymi . Gdy są pomysły oddolne skutecznie je torpedują np.[ Kąpielisko, przystanek Kruki, trasa kolejowa do Tychów, dworzec autobusowy]i nie zapominajmy ,że to właśnie Janusz Ch. wraz z Piotrem H. i ich wiernymi zablokował budżet obywatelski, a konsultacje społeczne to jak zwykle pozory i farsa. ,,Pan na Żuławach”
Ja wiem, ja, ja, ja
B…… rdel !! niech tam otworzą !!
„Chopcy”, chyba się zapętliliście. Wziął odpowiedzialność (i kasę) ?
Tak.Maja tryskać pomysłami i pozyskiwać dla nich poparcie. Gdzie się da.Na razie te interpelacyjki to markowanie pracy.
Czyli co, potrzebujesz króla? Mamy demokrację, jakoś nie przypominam sobie by bezradni zaproponowali cokolwiek sensownego.Caly czas tylko narzekanie i frustracja.Dla tego właśnie Chwierut robi tu co chce.
Plinta i Kuczek to mi ani bracia ani swaci ale pomysł, że to oni mają tryskać pomysłami co też zrobić z tą ruderą jest wyjęty z Monty Pythona. Póki co, to pomysłami ma rzucać, ten śmierdzący leń, którego jakimś fatalnym zrządzeniem losu uczyniliśmy prezydentem. BO BIERZE ZA TO CO MIESIĄC GRUBĄ KASĘ !
Jak (co nie daj Bóg, ale raczej się na to nie zanosi) prezydentem zostanie Plinta to będziemy mu zadawać takie same pytania.
Skoro Janusz uratował ten budynek ,aby nie wpadł w łapy cór Koryntu,to z pewnością umiejscowi tam muzeum mykwy, by magistrat i jego grzesznicy mogli się w niej obmyć z grzechu pychy. itd. itd P.S. Włodarze miasta Oświęcim ,jak wam poszedł 2 przetarg z 4 grudnia na działkę obok Media Expert ?bo coś cichutko oj cichutko .
Plinta oddaj kasę którą bierzesz za bycie takim radnym.
facet przed „pałacem” byłby doskonałym modelem do straszenia dzieci
Przecież tam miał być mops/cus a wylądował w Karotce. Miasto cudów budowlanych po/ko.
Produkcja pism, które nic nie wnoszą idzie pełną parą. A co lokalny PiS ma do zaoferowania mieszkańcom oprócz banerów o orle i wronie szkalujących polityków?
Nie Chwierut kupił tylko Miasto. A po co ? Może chocby po to by jakiś nowy przypadkowy właściciel nie zrobił w tym miejscu burdelu .
Na dzień dzisiejszy bilans jest i tak dodatni. Halo ziemia do naszego PIS-u ! Lądujemy !!!
PS Z przeznaczeniem na co Chwierut to kupił? Czyżby nie wiedział?
Anonim, a dlaczego Chwierut to kupił? Z kim konsultował oprócz ciebie? Czekam na konstruktywną odpowiedź.
Czekamy na konstruktywne propozycje radnych PIS !
Co znaczy : w miarę sensownie połozona ??? To jest sam środek największej dzielnicy miasta !
milion kosztuje jakikolwiek dom w dobrym stanie na przedmiesciu. Czy Plinta wie na jakim swiecie żyje?
A skąd możesz wiedzieć ile kosztuje ruina w centrum osiedla? Jedyny plus to działka w miarę sensownie położona.
Niech Kuczek i Plinta zaproponują cokolwiek sensownego co zrobić z tym budynkiem. Na dzień dzisiejszy posesja jest warta więcej niż za nią zapłacono. Narzekać każdy potrafi.
Dawno, dawno temu, w mieście nad Sołą, stanął potężny, murowany dom. Nie był on pałacem ze złota, lecz solidnym gmaszyskiem o grubych ścianach, które miały chronić to, co dla ludzi najcenniejsze. Przez lata tętnił życiem – w jego oknach paliło się światło, po korytarzach niosły się głosy, a mury pamiętały historie radosne i te, o których świat wolałby zapomnieć.
Mijały lata, aż pewnego słonecznego dnia miasto postanowiło, że dom ten zasługuje na nową, wspaniałą przyszłość. „Kupimy go!” – zawołali rajcy. „Wydamy na niego okrągły milion złotych dukatów, by znów służył ludziom!” I tak też zrobili. Przekręcili klucz w zamku, uścisnęli dłonie i… odeszli.
Wtedy w budynku zamieszkała Cisza. Najpierw była nieśmiała, przycupnęła tylko w kącie piwnicy. Ale kiedy minął pierwszy rok, a nikt nie przyszedł pomalować ścian, Cisza urosła. Gdy minął drugi rok, a w oknach zamiast firanek pojawiły się pajęczyny, Cisza zaprosiła swoją siostrę – Zapomnienie.
„Patrzcie!” – szeptały okoliczne drzewa. „Wielki dom zamienia się w pomnik strachu”.
Kto pisze dalej?
Zrobią ośrodek dla inźynierów z Hiszpani. Hiszpania ma nadać obywatelstwo dla 500 tys inźynierów. Więć będą swobodnie przemieszczaç się.
@Anonim
Wręcz lokata.
Ten obiekt to jest polska tandeta architektoniczna.
Ładne takie zaokrąglone okna, do tego te kolumny na wejście. Idealne miejsce na letnią rezydencję Doży.
Milion to jak za darmo, dobry interes dla miasta!