Informacje, Sport

Hokej to wizytówka Oświęcimia. Miasto wyłoży w tym roku 1,65 mln zł na promocję przez sport

Estimated reading time: 2 minuty

Miasto Oświęcim podpisało umowę z Oświęcimskim Sportem na 850 tys. zł dofinansowania promocji przez hokej. W całym roku na ten cel zabezpieczono 1,65 mln zł. Nowy sezon startuje w sierpniu.

Oświęcim daje 850 tys. zł na hokej. Miasto stawia na Unię jako wizytówkę w nowym sezonie ekstraligowym

Umowa podpisana. 850 tys. zł na promocję przez sport

W Urzędzie Miasta Oświęcimia podpisano umowę dotyczącą promocji miasta poprzez sport. Sygnatariuszami dokumentu byli prezydent Janusz Chwierut, skarbnik miasta Beata Chachuła oraz prezes spółki Oświęcimski Sport Paweł Kram. Klub biało-niebieskich otrzyma 850 tysięcy złotych dofinansowania w ramach drugiego konkursu na promocję miasta. Wcześniej, przed fazą play-off minionego sezonu, wsparcie wyniosło 800 tysięcy złotych. Łącznie w tegorocznym budżecie na promocję przez hokej zabezpieczono 1,65 miliona złotych.

Na co pójdą pieniądze?

– Nowy sezon to kolejne wyzwania organizacyjne i sportowe. Dzięki wsparciu miasta możemy spokojnie przygotować drużynę do rozgrywek, zadbać o odpowiednie zaplecze treningowe oraz organizację meczów ligowych. Środki przeznaczamy między innymi na zakup sprzętu, przygotowania do sezonu oraz wyjazdy na sparingi, które rozpoczną się już w sierpniu. Chcemy zbudować zespół gotowy do rywalizacji na najwyższym poziomie i ponownie dostarczać kibicom wielu sportowych emocji – podkreśla prezes Oświęcimskiego Sportu Paweł Kram.

Hokej jako forma promocji Oświęcimia

Miasto konsekwentnie inwestuje w hokej na lodzie, uznając tę dyscyplinę za jedną z najważniejszych form promocji Oświęcimia w rozgrywkach ekstraligowych. Spółka Oświęcimski Sport, działająca od 2015 roku, odpowiada za prowadzenie ekstraligowej drużyny oraz promocję miasta. Herb Oświęcimia widoczny jest na koszulkach zawodników, materiałach promocyjnych, banerach i w mediach społecznościowych klubu podczas rozgrywek ligowych i pucharowych.

Strona główna » Archiwum » Hokej to wizytówka Oświęcimia. Miasto wyłoży w tym roku 1,65 mln zł na promocję przez sport
Poprzedni artykułNastępny artykuł

21 komentarzy

  1. Te okolice, o których tak się pogardliwie wyrażasz utrzymują też miejskie spółki, np. ZUK, MZK i płacą za inne usługi publiczne w mieście. Gdyby nie te „okolice” nie byłoby Oświęcimia. Miasto liczy 36 000 a gmina blisko 20 000 mieszkańców. Tak więc na hokej składają się też okolice. I dobrze.

  2. @c Ja tam zamiast chodnika wolę obejrzeć w piątek lub niedzielę mecz, tak jak blisko 3 000 ludzi z miasta i okolic. A co do młodzieży… Lepiej zakontraktować najemnika, który coś potrafi, bo on przyciągnie kibiców na trybuny. Meczów naszych wychowanków przy Legionów nie ogląda prawie nikt. Jaki sens ma pakowanie pieniędzy na coś, czego nikt nie chce oglądać? Jaki sens ma sport bez kibiców?

  3. Finansowanie zawodowego sportu z publicznych pieniędzy to patologia. Patologia tym większa, że z jakiegoś niewiadomego powodu niektórzy w Oświęcimiu sądzą, że jak mieszkańcy się złożą na pseudo promocję miasta w sąsiednich miastach, to takie Katowice czy Tychy się położą i pomyślą „no to jak oni dali 1.65 mln to nic tu po nas”. Za te pieniądze z pewnością można by wspomóc sportową młodzież albo wyremontować chodnik czy ścieżkę rowerową. A tak napchamy kieszeń miernym grajkom, przepłaconym odrzutom z innych lig, aby zająć zaszczytne czwarte miejsce. Dobry plan.

  4. Jakoś nie widać żadnego z tych antyhokejowych dyskutantów w realu. Przypominam, że na trybunach w sezonie zasadnniczym było średnio blisko 2500 a w play off 3 000 kibiców.

  5. Artykuł jest o dofinansowaniu Unii, a nie budowie lodowiska palancie.

  6. Twierdzenie że hokej promuje miasto Oświęcim to czyste bezczelne kłamstwo i robienie idiotów z mieszkańców. Takie są fakty Chwierut ze swoją bandą czy wam się to żłoby podoba czy nie.

  7. Unia Oświęcim to zlepek oldboyów z okolicznych krajów. Kiedy zrozumiemy, że siła Oświęcimia jest w Oświęcimiu? Ile z tych pieniędzy zostało przeznaczone na młodych hokeistów z klasy hokejowej? Na młodych łyżwiarzy figurowych? Jeśli chcemy sukcesów, to inwestujmy w dzieci i młodzież i kontynuację ich szkolenia. Źle się ogląda zbierających do puszek dzieciaków na meczu – to tutaj miasto powinno wspomóc. Z zagranicy możemy ściągnąć trenerów do dzieci, a nie 35 letnich zawodników u schyłku swojej kariery.

  8. Doliczyłeś palancie 100mln na lodowisko z podatków? Że Tusk dołożył? Z kredytu bankowego który będę w podatkach spłacał.

  9. Ileż to mamy tych kibiców w Oświęcimiu? 1000-1500? Gdzie reszta? Mieszkańcy sąsiednich wiosek? Dlaczego inneg gminy nie dojadają się do lodowiska i drużyny hokejowej? Ile dołożyć wójt Osieka, Polanki, Przeciszowa, nie wspominając już o Gminie Oświęcim? Totalne zero. Do roboty panowie z PO-KO!

  10. Ilu mieszkańców miasta realnie kibicuje? 500? 1000 może uaktywnia się przy Play offach. Reszta to mieszkańcy sąsiednich wsi.

  11. Nawet liczyć palant nie umie. Poza tym, za 2 miesiace następna transza.

  12. 4 zł miesięcznie na każdego mieszkańca Oświęcimia. Naprawdę potężne obciążenie. Każdy miesiąc w miesiąc więcej marnuje wyrzucając jedzenie, albo na jakieś totalne bzdury.

  13. Czy to nie ma nic do artykułu? A było referendum w sprawie tak gigantycznej inwestycji?

  14. Jak to się ma do artykułu? Skopiuj jeszcze więcej X-owego gówna.

  15. 120 sekund w Pekinie: Jak systemy AI „rozliczają” kierowców w czasie rzeczywistym pisze:

    Ekipa Fox News w Pekinie zatrzymała się na niecałe 120 sekund. Zanim zdążyli odjechać, system już ich „rozliczył”. System rozpoznał tablice, przypisał je do właściciela/wynajmującego i wysłał powiadomienie SMS o karze (ok. 40 dolarów) niemal w momencie wykroczenia.

    Skala jest bez precedensu. Do obecnych 200 mln kamer dołączą kolejne 400 mln w ramach programów „Sky Net” i „Sharp Eyes”. Cel? Pełne pokrycie przestrzeni publicznej.

    Segmentacja obywateli: w prowincjach takich jak Henan system nie tylko widzi, ale i kategoryzuje. Dziennikarze czy zagraniczni studenci są dzieleni na grupy (np. „niestabilni”). Algorytm decyduje, jak służby mają „zająć się” daną osobą.

    Systemy te łączą obraz z czujnikami dźwięku i danymi IoT. W 2026 roku standardem stały się „AI Agents”, które potrafią samodzielnie weryfikować zdarzenia drogowe i społeczne bez udziału operatora.

    Dane z kamer są łączone w czasie rzeczywistym z mediami społecznościowymi, historią zakupów, rezerwacjami w hotelach i geolokalizacją telefonu.

    System jest określany jako „antyutopia Orwella z 1984” – narzędzie do totalnej kontroli obywateli, wymuszania posłuszeństwa i represjonowania opozycji. Oficjalnie władze twierdzą, że ma on „ułatwiać usługi finansowe i monitorować korupcję”, ale cel… no właśnie, jaki jest cel?

  16. Szósty mecz półfinału nie przyciągnął widzów przed telewizory. Słaba oglądalność pisze:

    Mimo ciekawego starcia i dobrze zrealizowanej transmisji TAURON Hokej Liga nadal nie przyciąga przed ekrany takiej liczby widzów, jakich oczekiwaliby nadawcy i kluby. Nawet w szóstym meczu półfinału play-off, który mógł wyłonić zespół, który powalczy o złoto.
    Starcie Unii Oświęcim z GKS-em Katowice (1:3), które było transmitowane przez TVP Sport, nie osiągnęło imponujących wyników oglądalności. Według danych z pomiarów transmisji, średnia liczba widzów wyniosła ok. 16 tys., a w szczytowym momencie transmisji przed telewizoramizasiadło35 tysięcy widzów..
    To wynik, który trudno uznać za duży sukces szczególnie biorąc pod uwagę starcie emocji na tafli i znaczenie rywalizacji o finał TAURON Hokej Ligi. Liczby te pokazują, że choć hokej w Polsce ma swoją grupę wiernych kibiców, to wciąż pozostaje dyscypliną niszową w telewizyjnej ramówce sportowej.

  17. Klub przy wsparciu Wydziału Promocji Miasta Oświęcim powinien pozyskać sponsora tytularnego np. Tauron/Orlen/Newag. Czy to jest trudne dla pracowników budżetówki?

  18. To będzie bardzo niepopularne, ale ta kwota jest za mała, jak chcemy coś realnie w dłuższej perspektywie znaczyć w Polskim hokeju…Duże miasta mają większe budżety, mogą sobie pozwolić na więcej, więcej firm potencjalnych sponsorów, wiec my w Oświęcimiu musimy podwójne nadrabiać.

  19. W Oświęcimiu sport najwyraźniej osiągnął nową dyscyplinę olimpijską: rzut publicznymi pieniędzmi w stronę tabeli ligowej z nadzieją, że może tym razem odbiją się od bandy i wpadną do bramki historii. 1,65 miliona złotych na „promocję miasta przez hokej” brzmi dumnie, dopóki człowiek nie spojrzy na wynik i nie odkryje, że promujemy głównie umiejętność eleganckiego zajmowania miejsc tuż obok sukcesu.

    Czwarte miejsce to bardzo szlachetna pozycja. Takie sportowe „prawie”. Jak bukiet róż wręczony po rozwodzie albo tort przygotowany na urodziny psa, który uciekł trzy dni wcześniej. Nie ma medalu, ale jest atmosfera wydawania pieniędzy z rozmachem człowieka, który właśnie wygrał w kasynie, choć tak naprawdę sprzedał samochód.

    Urząd miasta i klub podpisali umowę z powagą generałów planujących lądowanie w Normandii, tyle że zamiast alianckiego triumfu mamy sezon zakończony gdzieś między „może za rok” a „ważne, że chłopaki walczyli”. W takich chwilach język urzędowy staje się osobnym gatunkiem literackim. „Promocja miasta poprzez sport” brzmi jak nazwa programu kosmicznego, choć w praktyce chodzi o to, by mieszkańcy przywykli do myśli, że lodowisko jest najdroższym billboardem w regionie.

    I oczywiście wszyscy są zadowoleni. Politycy, bo podpisali dokumenty. Działacze, bo dostali pieniądze. Kibice, bo jeszcze można pokrzyczeć na sędziego. Jedynie podatnik stoi gdzieś z boku jak człowiek, który przyszedł na ucztę i odkrył, że jest w menu.

    Najpiękniejsze w tym wszystkim jest jednak słowo „promocja”. Bo zakłada ono, że ktoś daleko stąd zobaczy hokeistów kończących sezon poza podium i nagle krzyknie: „Boże, muszę natychmiast odwiedzić Oświęcim!”. To trochę tak, jakby restauracja reklamowała się przypalonym kotletem, tłumacząc, że przecież dym też zwraca uwagę.

    Ale spokojnie. Za rok może być jeszcze więcej pieniędzy.

Send this to a friend