Informacje

AUSCHWITZ. Wiemy coraz więcej o więźniach pierwszego transportu

Przed 80. rocznicą deportacji pierwszego transportu Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz, Archiwum Miejsca Pamięci opublikowało uaktualniony wykaz więźniów przewiezionych 14 czerwca 1940 r. z Tarnowa. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami, z 728 deportowanych więźniów, wojnę przeżyło 325 osób, zginęło 292, a w przypadku 111 los jest nieznany.

– Wielka historia Auschwitz składa się z ponad miliona trzystu tysięcy historii indywidualnych. Wielkiej historii nic już zasadniczo nie zmieni, ale trwają nadal – mimo upływu czasu – badania nad różnymi aspektami obozu i Zagłady, dziejami poszczególnych ofiar i więźniów – powiedział dyrektor Muzeum dr Piotr M. A. Cywiński.

– Przy pracach konserwatorskich, każdy obiekt jest brany do ręki, czyszczony, przeglądany, wzmacniany. Zdarza się, że wówczas odnajdywane są jakieś informacje, które umknęły oku wcześniejszych pokoleń muzealników. Cały czas trwa analiza i poszukiwanie szczegółów w zachowanych archiwalnych dokumentach – zarówno tych pochodzących z naszego archiwum, jak i tych dostępnych w cyfrowych bazach danych innych instytucji, a związanych z historią Auschwitz. Dla nas każdy nowy element, każdy nowy fakt, nawet najmniejszy, jest ważny – dodał.

Pierwsze kwerendy dotyczące tego transportu prowadziła Irena Strzelecka, historyk z ówczesnego Działu Naukowego Muzeum. Zrekonstruowany przez nią wykaz był częścią opracowania „Pierwsi Polacy w KL Auschwitz” i został opublikowany w „Zeszytach Oświęcimskich” nr 18 z 1983 r. W latach 90. (po odzyskaniu części dokumentów z Federacji Rosyjskiej), autorka wprowadziła szereg uzupełnień, a nowy wykaz wraz z obszerną historią transportu został opublikowany w wydanej przez Muzeum „Księdze Pamięci. Transporty Polaków do KL Auschwitz z Krakowa i innych miejscowości Polski południowej 1940-1944”, która ukazała się w 2002 r. W formie aneksu wykaz został także zamieszczony w książce dyrektora Piotra M. A. Cywińskiego, „Początki Auschwitz w pamięci pierwszego transportu polskich więźniów politycznych”, która ukazała się w 2015 roku, w ramach obchodów 75. rocznicy przywiezienia pierwszych Polaków do obozu.

– Należy pamiętać, że oryginalne dokumenty obozowe zachowane są w stanie szczątkowym, oceniamy, że jest to najwyżej kilka procent wytworzonych akt. Większość dokumentów została zniszczona w okresie od połowy 1944 roku do połowy stycznia 1945 r. w związku z likwidacją i ewakuacją obozu; chodziło o zatarcie dowodów zbrodni – powiedział dr Wojciech Płosa, kierownik Archiwum Muzeum Auschwitz.

– Ponadto zachowane dokumenty z danymi więźniów tylko w minimalnym stopniu odnoszą się do pierwszych miesięcy funkcjonowania obozu; przykładowo listy nowo przybyłych więźniów Polaków zachowane są wyłącznie za rok 1941. Nie dysponujemy zatem oryginalnym niemieckim wykazem więźniów z pierwszego transportu, a akty zgonów, które odzyskano z Federacji Rosyjskiej, obejmują okres od końca lipca 1941 do grudnia 1943 r. – dodał dr Płosa.Pierwszego sprawdzenia dokonano w głównym katalogu deportowanych i więźniów KL Auschwitz, na podstawie którego Biuro ds. Byłych Więźniów udziela odpowiedzi na wszystkie napływające do Archiwum zapytania osobowe.

– Okazało się, że w ostatnich latach, w kilku przypadkach rodziny byłych więźniów z pierwszego transportu przekazały do naszych zbiorów dokumenty obozowe wraz z informacjami na temat ich krewnych. Dzięki temu na przykład możliwe było ustalenie, że numerem 756 został oznaczony Józef Bałuk. Urodzony w 1890 r. w Krakowie, był długoletnim pracownikiem Polskich Kolei Państwowych. Wiosną 1940 r. został aresztowany w Krakowie, skąd przeniesiono go do więzienia w Tarnowie. Zginął w obozie 18 lutego 1941 r. W Archiwum zachowała się co prawda fotografia tego więźnia, ale przez szereg lat nie było wiadomo, kogo przedstawia – powiedział Szymon Kowalski z Archiwum Muzeum.

Ustalono także tożsamość więźnia nr 657. Pod tym numerem zarejestrowano Zbigniewa Nowotarskiego, urodzonego w 1914 r. w Krynicy. Był on synem Leona Nowotarskiego, wieloletniego dyrektora Zakładu Zdrojowego w Krynicy. Ukończył wydział prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, a następnie kontynuował studia na Uniwersytecie w Strasburgu. Zginął w Auschwitz w 1941 r. Również w tym przypadku Archiwum dysponowało jedynie fotografią obozową, którą teraz można było połączyć z informacjami osobowymi.

W drugiej części kwerendy przeprowadzono skrupulatne sprawdzenie dwóch największych internetowych baz danych dotyczących ofiar drugiej wojny światowej – niemieckiego Arolsen Archives oraz krajowego Programu „Straty Osobowe i Ofiary represji pod okupacją niemiecką 1939-1945”.

– Dzięki temu, aż w kilkudziesięciu przypadkach możliwe było ustalenie dalszych losów więźniów, zazwyczaj po przeniesieniu do innych obozów oraz – dzięki odnalezieniu powojennych dat śmierci – potwierdzenie faktu przeżycia wojny. W wielu przypadkach uzupełniono lub też skorygowano posiadane wcześniej niepełne dane personalne dotyczące daty, lub miejsca urodzenia – dodał Szymon Kowalski.

Zgodnie z najnowszymi ustaleniami, z 728 więźniów deportowanych 14 czerwca 1940 r. z Tarnowa do KL Auschwitz wojnę przeżyło 325, zginęło 292 – w tym 215 w Auschwitz – natomiast w przypadku 111 los jest nieznany. Nazwiska 59 osób z pierwszego transportu Polaków nadal pozostają nieznane.

Dodatkowe nazwiska więźniów, którzy mogli zostać deportowani do Auschwitz 14 czerwca, pojawiają się także w zebranych przez Muzeum powojennych relacjach i wspomnieniach, te źródła wymagają jednak bardzo dokładnej analizy i weryfikacji. W analizie porównawczej pomoże w niedalekiej przyszłości tworzona w Archiwum cyfrowa baza danych wszystkich osób wymienionych w tych tekstach.

Muzeum cały czas prosi o przekazywanie wszelkiego rodzaju dokumentów i przedmiotów związanych z historią i ofiarami KL Auschwitz. Każdy obiekt może mieć swoje olbrzymie znaczenie i powinien odnaleźć swoje miejsce w zbiorach Miejsca Pamięci. Tu będą one chronione, konserwowane, badane i eksponowane.

Auschwitz.org

 

Poprzedni artykułNastępny artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Send this to a friend