Rok 2025 był przełomowy dla regionalnej kolei w Małopolsce – liczba pasażerów przekroczyła 27 milionów, co stanowi niemal czterokrotny wzrost względem danych sprzed dekady. To efekt dynamicznego rozwoju Kolei Małopolskich i odważnych inwestycji samorządu województwa. Kluczowe tematy, takie jak rozwój taboru, nowe linie i integracja transportu, zostały omówione podczas II Konferencji „Koleje Samorządowe – Doświadczenia i Perspektywy” w Krakowie.

Zmiana myślenia o kolei
Jeszcze kilka lat temu kolej regionalna była często traktowana jako środek transportu drugiego wyboru. Dziś, dzięki rozbudowie sieci, częstym kursom i wygodnym pociągom, coraz więcej mieszkańców wybiera ją do codziennych dojazdów.
– „Nowoczesny i dobrze zorganizowany transport jest kluczowy. Liczba pasażerów pokazuje, że inwestycje w kolej były słuszne. Staje się ona realną alternatywą dla samochodów” – podkreśla marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka.

Nowe pociągi za miliard złotych
W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie region planuje zakup 25 nowoczesnych pociągów. Umowy na 12 pojazdów już podpisano – pierwsze składy wyjadą na tory latem, kolejne w 2026 roku. Dodatkowa umowa na 7 nowych pociągówma zostać podpisana jeszcze w styczniu.
– „Chcemy, by cała dostawa została zrealizowana do 2028 roku. Nowoczesny tabor to komfort, bezpieczeństwo i lepsza jakość podróży” – mówi marszałek Smółka.
Pociągi będą wyposażone m.in. w klimatyzację, Wi-Fi, gniazdka, przestrzeń dla rowerów i udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami. Wartość całego zamówienia przekracza 1 miliard złotych.

Coraz gęstsza siatka połączeń
Równolegle rozwijana jest sieć połączeń. W 2025 roku na trasach regionalnych w Małopolsce uruchomiono 567 pociągów dziennie: 232 obsługiwane przez Koleje Małopolskie, 288 przez Polregio i 47 przez Koleje Śląskie. Dla porównania, w 2018 roku wykonywano 6,2 mln pociągokilometrów, w 2025 roku już prawie 10 mln.
Powstały nowe połączenia, m.in. do Rabki-Zaryte, na trasie Bielsko-Biała – Wadowice – Kraków oraz Częstochowa – Kraków, gdzie pociągi osiągają prędkość do 160 km/h, skracając czas podróży do ponad 90 minut. W grudniu uruchomiono też dodatkowe kursy nocne na trasach SKA1, SKA2 i SKA3 – umożliwiające powrót do podkrakowskich miejscowości po godzinie 1:00.

Serwis pociągów w Oświęcimiu
Jedną z kluczowych inwestycji zapowiedzianych podczas konferencji jest budowa nowoczesnego centrum serwisowego w Oświęcimiu. Będzie to drugie takie zaplecze w regionie.
– „To strategiczna inwestycja dla rozwoju kolei samorządowej. Umożliwi sprawną konserwację i naprawę taboru, co przełoży się na punktualność i większy komfort podróży” – zaznacza marszałek Smółka.
Koszt przedsięwzięcia to ponad 50 mln zł, z czego prawie 30 mln pochodzi z Funduszy Europejskich. Hala serwisowa i infrastruktura towarzysząca mają być gotowe do początku 2027 roku. Budowa zaplecza w zachodniej Małopolsce pozwoli także zwiększyć częstotliwość kursów do Krakowa – zarówno trasą przez Trzebinię, jak i Skawinę.

Kolej bliżej ludzi: Małopolskie Linie Dowozowe
Z myślą o mieszkańcach mniejszych miejscowości Małopolska rozwija Małopolskie Linie Dowozowe (MLD). W 2026 roku system będzie obejmował 75 linii autobusowych we wszystkich 22 powiatach i 117 gminach. Linie dowozowe ułatwiają dotarcie do stacji kolejowych, a dzięki jednemu biletowimożna łączyć przejazdy autobusem, tramwajem i pociągiem.
– „Tam, gdzie nie ma torów, zapewniamy transport autobusowy. Docieramy już do 117 z 183 gmin. To ogromny krok w kierunku równości komunikacyjnej” – dodaje marszałek Smółka.
Nowe linie w 2026 roku obejmą m.in.:
- Alwernia – Baczyn – Liszki – Kraków
- Dobczyce – Siepraw – Kraków
- Koszyce – Igołomia – Kraków
- Lanckorona – Kraków
Dodatkowo, do systemu dołączają autobusy elektryczne i wodorowe – w 2026 roku flotę zasili 15 elektryków i 5 wodorowców, ograniczając emisję spalin i hałasu.

Kolej+ i nowe linie kolejowe
W ramach rządowego programu Kolej+ w Małopolsce realizowane są projekty budowy lub przywrócenia połączeń do Niepołomic, Myślenic (projekt dokumentacyjny) oraz Olkusza. W czerwcu 2026 roku ruszy nowa linia Nowy Sącz – Marcinkowice, a we wrześniu zostanie przedłużona do Męciny.
Równolegle trwa przygotowanie do obsługi nowej, długo wyczekiwanej trasy Podłęże–Piekiełko, która znacząco skróci czas przejazdu z Krakowa do Nowego Sącza.
Jeden bilet, więcej możliwości
Od 2023 roku działa Małopolski Bilet Zintegrowany – obejmujący autobusy MLD, miejskie, tramwaje i pociągi. Dzięki temu pasażer może korzystać z różnych środków transportu w ramach jednej transakcji. Bilety można kupić w aplikacji iMKA, a ich cena jest nawet 10% niższa.
System jest otwarty dla innych organizatorów transportu. Przystąpił do niego m.in. Związek Komunalny Komunikacja Międzygminna w Chrzanowie, a kolejne jednostki planują dołączenie.
Intercity z biletem regionalnym
Na wybranych trasach PKP Intercity wprowadzono pilotażowy program honorowania biletów regionalnych. Dzięki temu pasażerowie mogą korzystać z 11 pociągów IC na trasach m.in. Kraków – Oświęcim, Kraków – Zakopane, Kraków – Trzebinia i Kraków – Tarnów. Program potrwa do 7 marca 2026 r.
Park & Ride
Rozwija się także sieć parkingów przesiadkowych Park & Ride. W latach 2022–2023 powstało 19 takich obiektów, m.in. w Kalwarii Zebrzydowskiej, Krzeszowicach, Skawinie i Wadowicach. W 2025 roku kolejne 14 samorządów otrzymało wsparcie – blisko 1,5 mln zł. Powstaną nowe obiekty m.in. w Zatorze i Leńczach.

Foto: UMWM

Kierowco nie porównuj Krakowa do Oświęcimia, to nie ta liga. Są godziny w których trudno przejechać przez Oświęcim. Podobnie jest w Krakowie. Gdy są dojazdy i powroty z pracy to się jedzie w obydwu miastach 5 km na godzinę. Tak się składa, że wiem jak się wyjeżdża z Krakowa. Często jeżdżę Tyniecką na obwodnicę. Nie lepiej jest też jechać z Salwatora. Wjedź też w godzinach szczytu z 86 na44 do Oświęcimia. Nie pisz, że Ty wszystko widziałeś. Są lepsi od Ciebie.
@Hanka Ty widziałaś korki… W Oświęcimiu prawie w ogóle nie ma korków. Pojedź do Krakowa albo Katowic to zobaczysz korki. W Oświęcimiu niektórym poprzewracalo się w głowach, szczególnie tym, którzy nigdzie nie byli i nic nie widzieli… Polecam południową obwodnicę Krakowa w piątkowe popołudnie. Wstydu nie macie z tymi korkami. Ruszcie w świat.
Błyskotliwy Janie o tej porze to ludzie już są w domu. Rano jest jest w granicach 5 miejsc wolnych. Parkingi przy peronie i z drugiej strony Dworca są pełne. Nawet przy blokach kolejowych zaczyna brakować miejsca. Jaki autobus jeździ do Zatora? O busach słyszałem, ale o autobusach już nie. Nie wymyślaj bzdur.
Anonim po odliczeniu dojazdu do Dworca czas dojazdu do Krakowa Głównego przez Skawinę będzie krótszy. Wystarczy policzyć ile się stoi w korku, który czasem zaczyna się od Serafitek. Przy okazji zużycie paliwa nie przelicza się na kilometry ale motogodziny, więc jest drożej. Nawet otwarcie całej obwodnicy nie zlikwiduje korków. Ludzie nadal do Bierunia będą jeździć przez Oświęcim bo jest krócej. Drugą sprawą jest, że dużo ludzi jeździ do wschodniej części Krakowa i przesiadają się na zbiorkom w Krakowie-Podgórzu.
@Karol pociągi do Warszawy od marca będą dwa, weekendowy IC Beskidy wciąż kursuje normalnie.
Do Tychów za kilka miesięcy dojedziemy autem max. w 15 minut z pominięciem Bierunia, po co pociąg wlokący się przez szkody górnicze.
Z przystanku Kruki dojedziesz do Zatora i Skawiny, co Krakowa niestety w mało atrakcyjnym czasie, prawie nikt z Oświęcimia nie wybiera tej trasy.
Pociąg do Warszawy – zlikwidowany
Podciąg do Kołobrzegu – zlikwidowany
Przystanek kolejowy w starym mieście z parkingiem – brak
Pociąg do Tychów – brak
Opamiętajcie się że Kraków nie jest najważniejszy. Nie wszystkie drogi i podciągi muszą prowadzić do Krakowa. Są też jeszcze małe i średnie miasta! Halo!
Jeszcze trochę i usłyszymy ,że pociąg z przystankiem pod każdym domem w myśl Zielonego Ładu. Gdzie są kluczowe dla Oświęcimia inwestycje kolejowe? Połączenie z Tychami przez Bieruń. Połączenia choćby sezonowe z Pomorzem i stolicą. Przystanek i jeszcze raz,, przystanek” nie stacja ,oczywiście wraz z parkingiem na Krukach ,tyle i tylko tyle. Niestety w kółko słyszymy tylko o hali serwisowej ,autobusach dowozowych i nowym taborze, ale co nam z nowego taboru jak nie ma kluczowych połączeń, Kraków i Katowice to nie wszystko co można byłoby zaoferować, [może nawet i za mniejsze pieniądze ] mieszkańcom Oświęcimia.
??? Masz rację tyle lat wadzy i systemu ILS brak. Na szczęście ktoś się opamiętał i zaczął prace nad tym systemem. Szkoda tylko, że tak późno. Miałe też być nowy pas startowy i też z tego nic nie wyszło. Mam nadzieję, że Kolejami nie będzie tak samo. O zapleczu technicznym się mówi od ponad dziesięciu lat. Zbliżają się wybory to pisowscy zarządcy wzięli się do roboty.
Polecam obejrzeć, jeśli komuś się jeszcze wydaje że małopolska i Oświęcim jest w awangardzie…
„PROGRAM INWESTYCYJNY KATOWICE AIRPORT 2024-2032”
Przecież Balice to jedno najgorszych lotnisk w Polsce. Lekka mgła i już żaden samolot nie może wylądować.Wloszek przez kilka lat był prezesem i nic nie zrobil, nie zmodernizowal systemu ILS .W poczekalnia non stop tłok, odprawy też są prowadzone opieszale totalna klapa .
Przedtem pisali w kółko o lotnisku w Balicach jaka to potęga. Teraz lotnisko już nie jest ważne. Teraz na czoło wysunęły się Koleje Małopolskie. Wystarczy, że zmieni się władza, wtedy zmienia się prezes i ocena. No i jak wam wierzyć?
Ja mam Marysiu taką konstruktywną propozycję – zgłoś się do lekarza. To nie jest żadna złośliwość, lecz dobra rada.
Kiedy przystanek kolejowy Stare Miasto/Kruki? Kiedy kolej do Tychów?
@ Panna Nikt
„Vox populi, vox Dei”
@Jan , to że miejsc parkingowych w Oświęcimiu brakuje to sprawa oczywista, jednak ciekawi mnie jakie byłoby obłożenie tego parkingu gdyby był on płatny. Puki co wielu okolicznych mieszkańców chętnie z niego korzysta. Garaże drogie a tam za friko.
Błyskotliwy antyPOPiSie: w momencie czytania twojego wpisu jest godz. 21:40. Na P&R w Oświęcimiu są 32 miejsca wolne, z 300 dostępnych i w ciągu doby ich ilość nie jest większa, często zerowa. Sprawdź inne parkingi choćby tylko w Małopolsce, zobaczysz jak znacznie zmienia się ilość miejsc w ciągu doby. Zgadnij, dlaczego w Oświęcimiu jest inaczej. Natomiast jeżeli z Kruków chcesz jeździć do Zatora to może lepiej autobusem.
Ostatnio, czyli w weekend, wykoleił się pociąg szybkich prędkości w Hiszpanii. Co zatem Polska oraz polscy decydenci robią/zrobili, abyśmy nie zginęli w kolejach szybkich kolei… ? Co z ludzkim życiem??? Nasi główni oponenci oświęcimian, czyli masterkosa i małpa będą coś pier… ć, czyli jak zwykle 😀 Cieszmy się, że władza coś dla nas coś robi, a nie? Co tam zabicie 40 osób….??? Cieszmy się, że będzie/jest lepiej? A będzie? W razie wątpliwości czytajmy to co masterkosa i małpa piszą…czyli głos ludu i jedynie nieomylny…! 😀 Dzięki temu będziemy wiedzieli, co myśleć??? Jprdl….
Gdy pełowiec budował parking przy dworcu pisowcy darli łacha. że to psu na budę. Teraz jest tam tylko kilka miejsc wolnych w ciągu dnia. Jak widać przydał się. Jeszcze trochę i będzie potrzebny kolejny parking. Chyba, że ktoś się opamięta zrobi coś by mieszkańcy Osiedla nie musieli stać w korkach by dostać się na Dworzec. Wystarczy wybudować przystanek kolejowy na Krukach i zrobić parking na placu po byłym Bacutilu. Przystanki autobusowe już są. Czas jazdy pociągiem co prawda skróci się tylko o jakieś 5 minut, ale skróci się też czas dojazdu do stacji. Samochody będą pokonywać krótszą trasę, zamiast czterech kilometrów będą pokonywać jeden kilometr. Dla jadących w korku to duża różnica. I jakie oszczędności.
@ podejrzewam że promil tego co autopromocja Janusza w Wieściach z ratusza i głosie ziemi.
Ile kosztuje u was taki artykuł sponsorowany?