Droga ekspresowa S1 zostanie otwarta w piątek, 19 grudnia pomiędzy węzłami Oświęcim i Bielsko-Biała. Nowy odcinek skróci czas dojazdu z Oświęcimia do około 20 minut.
S1 otwarta w całości. Z Oświęcimia do Bielska-Białej nawet w 20 minut

Kierowcy z Oświęcimia i okolic mogą odetchnąć z ulgą. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w piątek, 19 grudnia, udostępni do ruchu cały brakujący odcinek drogi ekspresowej S1 pomiędzy węzłami Brzeszcze i Bielsko-Biała Hałcnów. To przełomowy moment dla komunikacji w zachodniej Małopolsce i na pograniczu ze Śląskiem.
Ostatni brakujący fragment S1 gotowy
Nowo oddany odcinek drogi ekspresowej S1 poprowadzony został od Dankowic do węzła Bielsko-Biała Hałcnów i liczy blisko 12 kilometrów. Jak informuje GDDKiA, jednocześnie do ruchu zostanie dopuszczony także ponad 5-kilometrowy fragment pomiędzy węzłem Brzeszcze a Dankowicami.
To właśnie ten odcinek był ostatnim elementem, który blokował pełne, ekspresowe połączenie Oświęcimia z Bielskiem-Białą. Od sierpnia kierowcy mogą już dojeżdżać drogą S1 z węzła Oświęcim w Jedlinie (Bojszowy) do Brzeszcz, a teraz trasa zostaje domknięta.

Krócej, szybciej, bez objazdów
Dzięki otwarciu całego ciągu S1 podróż z Oświęcimia i okolic do Bielska-Białej może zająć około 20 minut. To znacząca poprawa w porównaniu z dotychczasowymi przejazdami drogami krajowymi i lokalnymi, obciążonymi ruchem tranzytowym.
Ograniczenie tonażowe na start
Na obecnym etapie po nowo otwartym odcinku S1 będą mogły poruszać się pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Oznacza to, że z trasy skorzystają przede wszystkim samochody osobowe i lekkie dostawcze. Szczegóły dotyczące ewentualnego dopuszczenia cięższego ruchu mają zostać podane w kolejnych komunikatach GDDKiA.

Kluczowa inwestycja dla regionu
Otwarcie pełnego odcinka S1 między Brzeszczami a Bielskiem-Białą to jedna z najważniejszych inwestycji drogowych ostatnich lat dla regionu. Droga ekspresowa przejmie znaczną część ruchu tranzytowego, poprawi bezpieczeństwo oraz komfort podróży, a także wzmocni powiązania komunikacyjne Małopolski ze Śląskiem.
Foto: GDDKiA
Zobacz także materiał wideo sprzed 9 lat!

S1 odpalone a tranzyt dalej przez Oświęcim 👏
Zdezorientowany – „do węzła Hałcnów który przez jednopasmową łącznicę będzie kwitnąć w korkach” – tu się zgadzam, może być tam nieciekawie.
Te 20 minut dojazdu do Bielska (a raczej do węzła w Hałcnowie) uważam za realne: prosta droga, niech będzie nawet 30 kilometrów, przy prędkości 100-110 km/h – da się.
Rozliczyć tych co blokowali budowę z W . Oswiecim do Kosztów!
@@
A skąd dokąd te 20 minut? Z węzła Oświęcim do węzła Hałcnów (który przez jednopasmową łącznicę będzię kwitnąć w korkach). żeby jeszcze dojechać do węzła Oświęcim z Oświęcimia, potrzeba kolejne 10 minut. W efecie 30-35 minut jazdy ale za to dookoła Woli, więc dodatkowe 10-15km do zrobienia na trasie, która ma 26km. Uzysk żaden, jedynie taki plus, że Tiry i tranzyt wyprowadzi się poza 933 na Brzeszcze. Wariant z objazdem Woli od zachodu jest absolutnie nieopłacany dla Oświęcimia pod kątem połączenia z BB, bo i tak trzeba najpierw jakoś dojechać do Brzeszcz, żeby nie robić kółka wokół Woli. Czyli tak czy inaczej, 1/3 trasy do pokonania przez starą, dobrą 933 przez Rajsko. Oświęcim jak jeżdził przez Brzeszcze, tak będzie jeżdzić przez Brzeszcze i uzysk będzie może 5-10 minut.
A przez błędy projektowe na węźle Hałcnów i standardowych problemach komunikacyjnych Bielska – może się okazać, że „stara trasa” jest bardziej opłacalna. Ale co zyskamy 5 minut to nasze. Już bardziej pomaga pociąg do BB, przywrócony po tylu latach niż ta droga.
Obwodnica do Bierunia nic nie zmieni jeżeli jeżeli ciężarówki nie zostaną na nią skierowane. Tak samo w Brzeszczach nic sic się nie zmieni, a może będzie nawet gorzej. Ludzie zamiast korzystać z węzła Oświęcim, będą korzystać z węzła Brzeszcze. Wyjściem będzie obwodnica Brzeszcz lub zakazy dla ciężarówek.
W tej chwili z Oświęcimia do Bielska 45 minut, po oddaniu S-1 jakieś 20 – 25 minut. Więc postęp spory jest
To jest przede wszystkim obwodnica Bierunia, Oświęcimia częściowo. I tak naprawdę, to ułatwi podróź do Tychów, do Bielska mniej. Do Bielska trochę dalej, niż przez Rajsko, tyle, że pewnie szybciej.
S1 nie siej fermentu. Do tej pory jakoś się wszędzie dojeżdżało. Otwarcie obwodnicy niewiele zmieni. Poza tym, że droga się wydłuży. Do Bielska na pewno nie pojadę przez węzeł Oświęcim tylko Brzeszcze. Bo mam bliżej.
Wreszcie Bielszczanie będą mogli szybciej dotrzeć do pracy w Oświęcimiu. Brawo Janusz Chwierut!
@ S1 pamiętasz traktor z trzema kołami dobrymi? Kabaret trwa.
Nigdzie się z Oświęcimia nie dojedzie dopóki nie będzie ukończony przejazd pod torami kolejowymi.
19 grudnia Oświęcim stanie się oficjalnie sypialnią BIelska !
Pytajnik, pytasz o to piąty raz. Tylko dlaczego tutaj? Zapytaj u źródła i powiedz nam.
Proszę się zainteresować ,dlaczego ruch aut ciężarowych nie jest przekierowany z ronda na Niwie na ul. Kolbego i dalej na nowy most ,tylko ciągle ul Konarskiego ,Legionów i mostem Jagiellońskim.
@pytajnik
Może dlatego, że lokalne drogi nie są przygotowane na przyjęcie takiego ruchu? Wszyscy doskonale wiemy, jak wyglądało przez lata życie w Bieruniu z takim ruchem więc do czasu otwarcia pełnej obwodnicy, ta decyzja ma jak najbardziej sens. Polecam przejechać się w godzinnach porannych i obejrzeć, jak już wygląda ruch w obrębie Bramy Śmierci czy ronda w Pławach – to tak w kwestii zainteresowania tematem.
Kto blokował budowę odcinka Oświęcim- Kosztowy?
Proszę się zainteresować tematem, dlaczego starosta oświęcimski i wójt gminy Oświęcim nie chcą pozwolić na otwarcie mostu na Wiśle w Pławach w kierunku Oświęcimia. Dalej będzie tylko jeden kierunek.