Estimated reading time: 3 minuty
W Żydowskim Muzeum Galicja otwarto wystawę „Niewyobrażalne. Pustka po wielkich synagogach”, w rocznicę spalenia Wielkiej Synagogi w Oświęcimiu. W kontekście wystawy, wzmianki o Wielkiej Synagodze w Oświęcimiu stanowią ważny element pamięci o utraconej architekturze.

„Niewyobrażalne” – wystawa w Krakowie przypomina o utraconych synagogach, także oświęcimskiej
W Żydowskim Muzeum Galicja w Krakowie otwarto wystawę „Niewyobrażalne. Pustka po wielkich synagogach”, która prezentuje zachowane ryciny, fotografie i plany monumentalnych domów modlitwy z 13 polskich miast. Wszystkie zostały zniszczone przez Niemców podczas II wojny światowej i nigdy ich nie odbudowano. W kontekście historii Oświęcim synagoga wystawa Kraków, przypominają o spaleniach i zniszczeniach.
Otwarcie ekspozycji wybrano nieprzypadkowo – przypada ono w 86. rocznicę spalenia Wielkiej Synagogi w Oświęcimiu, dokonanej w nocy z 29 na 30 listopada 1939 roku. Kuratorki wystawy, Anna Wencel i Jagoda Wójcicka, podkreślają, że chodzi o przesunięcie akcentu z samego aktu przemocy na gest pamięci. Dlatego też Oświęcim synagoga wystawa Kraków jest tym, co pozwala upamiętnić zniszczone miejsca kultu.
Pustka po wielkich synagogach – Kraków prezentuje poruszającą ekspozycję o pamięci i zniszczeniu
Wystawa powstała na podstawie archiwalnych rycin, dawnej dokumentacji oraz zachowanych planów miast. To dziś jedyne źródła, dzięki którym można zobaczyć, jak wyglądały niegdyś imponujące synagogi – od neogotyckich po mauretańskie – stanowiące ważne punkty orientacyjne i centra życia społecznego.
Według kuratorek ekspozycja uwidacznia skalę zniszczeń przedwojennej architektury sakralnej. Powód był jeden: nienawiść i przemoc, które doprowadziły do likwidacji tych wyjątkowych budowli. Ekspozycja Oświęcim synagoga wystawa Kraków jest więc przypomnieniem o tej trudnej części historii.
Wśród przypominanych synagog znalazły się m.in.:
– Synagoga Nowa w Tarnowie – spalona 9 listopada 1939 r.,
– Nowa Synagoga w Szczecinie – spalona podczas Nocy Kryształowej,
– Wielka Synagoga w Oświęcimiu – zniszczona 29/30 listopada 1939 r.,
– Wielka Synagoga w Warszawie – wysadzona 16 maja 1943 r.
Ekspozycję można oglądać do 31 sierpnia 2026 roku, a wstęp jest wolny.

„Nienawiść do wszystkiego, co żydowskie … „. Czytać, czytać i raz jeszcze czytać.
Rzeczywiście, ja po przeczytaniu takiego artykułu zupełnie nie wiem i nie mam zielonego pojęcia, kto mógłby w czasie II wojny światowej zburzyć te synagogi. A trzeba było z dziesięć razy napisać, że sprawcami byli „niemieccy naziści sprawujący rządy na okupowanych przez Niemców terenach Polski”. Wtedy dopiero byłoby to jasne.
Nie wiem też czym były te synagogi i kto się w nich modlił. Polacy, Ormianie albo Białorusini? Bo w całym tekście nie ma ani słowa o tym, że może to byli Żydzi. Czyżby więc autorzy artykułu byli antysemitami? Dlatego po przeczytaniu pozostaje ogromny niedosyt.
Na stronie krakowskiego Muzeum znajdziemy zapowiedź wystawy:
„Zapraszamy na wystawę poświęconą monumentalnym synagogom, budowanym w większości w XIX i na początku XX wieku w różnych stylach – od neogotyckiego po mauretański. Ekspozycja zwraca uwagę na skalę zniszczenia przedwojennych zabytków architektury sakralnej. Powodem likwidacji tych niezwykłych budowli były nienawiść i przemoc. Nienawiść do wszystkiego, co żydowskie i przemoc wobec ludzi oraz ich kultury materialnej. Unicestwione i – z dzisiejszej perspektywy – niewyobrażalne, te piękne, monumentalne synagogi nie zostały po II wojnie światowej odbudowane.
Zebranie na wystawie przykładów z 13 miast w całej Polsce służy równocześnie upamiętnieniu i edukacji o utraconym bezpowrotnie dziedzictwie. Otwarcie wystawy w 86. rocznicę spalenia Wielkiej Synagogi w Oświęcimiu – wydarzenia, które miało miejsce w nocy z dnia 29 na 30 listopada 1939 roku – to celowe przesunięcie akcentu z daty przemocy ku gestowi pamięci.”
W istocie. „Niewyobrażalne”. Konia z rzędem temu, kto znajdzie w tekście informację o niemieckich zbrodniarzach. Ale by Niemcy nie poczuli się niedostrzeżeni organizatorzy lojalnie informują, że Konsulat Generalny Republiki Federalnej Niemiec w Krakowie był jednym z fundatorów wystawy.
Mając na uwadze ostatni wpis na koncie X Jad Waszem oraz promowanie przez Niemcy książki Grzegorza Rossolińskiego-Liebe przypisującej Polakom współudział w niemieckim ludobójstwie, nie sposób nie docenić koordynacji niemiecko-izraelskich działań na rzecz „celowego przesunięcia akcentu z niemieckich zbrodniarzy na polskie ofiary.”
Szanowni Państwo, zapraszam na przegląd niemieckich reakcji na wczorajsze konsultacje międzyrządowe.
Zanim pojawi się obowiązkowy zarzut o “ruskie boty”, od razu dopowiem, że wszystkie cytaty pochodzą z zamkniętego forum, dostępnego wyłącznie dla abonentów @welt.
💬 “Republika Federalna Niemiec nie jest państwem następczym reżimu nazistowskiego, lecz państwem nowo utworzonym po zakończeniu wojny. Nie płacimy też żadnych odszkodowań za zbrodnie, które wydarzyły się w czasie wojny trzydziestoletniej, kiedy rządził tu jeszcze cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Dzisiejsze Niemcy nie mają absolutnie NIC wspólnego z kwestiami, które wydarzyły się przed powstaniem Republiki Federalnej.”
💬 “Polski premier nie powinien zapominać, że jego kraj jest współwinny wszystkich powojennych zbrodni i wypędzeń, m.in. niemieckiej ludności cywilnej. Niemcy przecież też nie żądają rekompensaty za użytkowanie dawnych ziem wschodnich wraz z obiektami, fabrykami, kopalniami itd.
“Kres został postawiony. Pomorze, Śląsk, Gdańsk, część Prus Wschodnich należą teraz do was, mimo że to wy przegraliście wojnę. Przyczyniliście się, jeśli się nie mylę, do eskalacji prowadzącej do II wojny światowej, albo moi krewni-świadkowie tamtych czasów są największymi kłamcami wszech czasów. Wasze polskie tereny wschodnie należą dziś do Rosjan, to prawda. Ale to raczej w tamtą stronę powinniście się zwracać. Churchill powiedział o Polakach, że są hienami Europy. Cóż, zostawię to tak, bez komentarza.”
“Msze zostały odprawione, odszkodowania wypłacone, kto dalej ciągnie tę durną i łatwą do przejrzenia grę polskich nacjonalistów (albo faszystów), kompromituje się sam. Czas odwrócić sytuację i negocjować zwrot całych wschodnich Niemiec (Pomorza, Prus Zachodnich i Wschodnich, Górnego i Dolnego Śląska, Mazur i Gdańska) w zamian.”
“Pracuję z dwoma Polakami. Ciekawostka: z moich bezpośrednich przodków nikt nie walczył w wojnie. U obu tych Polaków wszyscy dziadkowie służyli w Wehrmachcie. Z tą kwestią winy nie zawsze jest tak całkiem prosto.”
“W ciągu ostatnich 10 lat Niemcy wpłaciły do kasy UE netto około 160 mld euro, czyli o tę kwotę więcej, niż otrzymały od UE. W przypadku Polski wygląda to inaczej. Polska otrzymała w ostatnich 10 latach netto ok. 175 mld euro z UE. Wygląda to dla mnie tak, jakby w ostatnich latach ogromne środki finansowe przepływały już z Niemiec do Polski. Pytania?”
… co wszakże nie zmienia faktu, że analogiczną wystawę trzeba by poświęcić świątyniom zniszczonym w Strefie Gazy.
Ciekawy temat, dlatego oczekiwałbym odrobiny staranności.
„Dlatego też Oświęcim synagoga wystawa Kraków ” – co to za bełkot ?