Sting wystąpi jako gwiazda „Sylwestra z Dwójką 2025” w Katowicach. TVP ogłasza rekordowy line-up i zapowiada największe widowisko muzyczne roku.
Sting gwiazdą „Sylwestra z Dwójką 2025”! TVP potwierdza wielkie muzyczne show
Telewizja Polska oficjalnie potwierdziła to, o czym spekulowano od tygodni: Sting wystąpi jako międzynarodowa gwiazda „Sylwestra z Dwójką 2025”. Informacja została ogłoszona wieczorem 8 grudnia, a TVP udostępniła ją również w swoich mediach społecznościowych.
Według zapowiedzi, Sting zaśpiewa pięć swoich największych przebojów, w tym „Englishman in New York”, „Shape of My Heart” oraz kultowe „Every Breath You Take”. To jeden z najgłośniejszych artystycznych angaży w historii sylwestrowych koncertów TVP.
Największe gwiazdy polskiej sceny także pojawią się w Katowicach
Telewizja Polska zapewnia, że tegoroczna impreza będzie jednym z największych muzycznych wydarzeń w kraju. Oprócz Stinga na scenie wystąpią czołowi polscy artyści, w tym:
• Maryla Rodowicz
• Doda
• Justyna Steczkowska
• Kayah
• Cleo
• Dawid Kwiatkowski
• Viki Gabor
• Roxie Węgiel
• Michał Szpak
• Malik Montana
• Margaret
• Ich Troje
• Piersi
• Oskar Cyms
• Piotr Kupicha i Feel
• Kuba Badach
To line-up, jakiego w Polsce jeszcze nie było – połączenie legend, gwiazd największych scen i idoli młodego pokolenia.
Sylwester z Dwójką po raz pierwszy w Katowicach
Koncert TVP 31 grudnia po raz pierwszy odbędzie się w Katowicach, tuż przy słynnym Spodku. Start wydarzenia zaplanowano na godzinę 19:50, a transmisja będzie dostępna na żywo w TVP2. Organizatorzy zapowiadają imponującą scenografię, nowoczesną oprawę świetlną i widowisko na europejskim poziomie.


@Sylwek
@On
@Januszowe
@Jerry
& reszta malkontentów
Można zorganizować Sylwestra w Oświęcimiu. Macie moją zgodę😀. Na początek proponuję wam abyście zorganizowali sylwestra u siebie „na chacie”. Zaproście się wzajemnie i bawcie się wspólnym narzekaniem i marudzeniem do białego rana…
Dokładnie to było tak (dla podatników osiągających dochód powyżej pewnej kwoty, teraz byłoby to pewnie coś w rodzaju pensji minimalnej?)
– obniżano podatki o 25% dla rodziców mających 3-4 dzieci, o 50% dla mających 5 – 6 dzieci i 100% dla mających 7 i więcej dzieci.
Jednocześnie podwyższano podatki:
– o 20% dla podatników niezamężnych i nieżonatych mających więcej niż 25 lat
– o 10% jeśli są małżeństwem, ale mimo to od dwóch lat nie mają dzieci.
Zwyczajny podatek płacili tylko rodzice mający 1 – 2 dzieci. Czy dziś by to zadziałało? Być może, bo to już byłyby duże pieniądze. W sumie więc – dlaczego nie?
Obecnie wśród młodych ludzi posiadanie dziecka jest passé, o dzieciach mówi się pogardliwie kaszojady, bachory, itp., traktuje się je jako obciążenie, wynik głupiej wpadki – bo kto normalny chciałby rezygnować z „wolności”, „podróży dużych i małych”, imprez, netflixa, lub grania godzinami w gry?
Na początek warto by rozważyć darmowe żłobki i przedszkola. To chyba nie przekracza naszych możliwości budżetowych.
A może by tak wrócić do pomysłu zwiększenia dzietności w Polsce poprzez wprowadzenie tzw. Bykowego dla singli.Zrobić jakiś limit wiekowy np. 25 lat. i obłożyć podatkiem w wysokości 10-20 % .W Latach 1946-1973 taki podatek od singli byl w Polsce pobierany z pensji pracownika.Może byłby to taki impuls dla młodych żeby pomyśleć o potomstwie w innym przypadku będzie nas ubywać bardzo dużo i będzie więcej emerytów niż ludzi czynnie pracujących.
PISiory wolą pisać głupoty w internecie zamiast zająć się swoimi Paniami. I żadne 800plus na to nie poradzi. Ile dzieci ma radny Plinta?
No to co proponujesz? Coś w rodzaju 2500 plus? Przymusowa inseminacja kobiet w wieku lat ok. 25-ciu? Owszem, to jest dramat.
Poziom dzietności Francji to wartość zafałszowana, bo statystyki podbijają kobiety imigranckie z krajów czarnej Afryki. Białe Francuzki rodzą jeszcze mniej potomstwa niż Polki.
W ubiegłym roku współczynnik dzietności w Polsce osiągnął nowe dno – zaledwie 1,0989 dzieci na kobietę. Oznacza to, że każde kolejne pokolenie będzie o połowę mniejsze. Jak to sobie wyobrazić? Dzisiejsze 100 Polek i Polaków będzie miało tylko 50 dzieci oraz zaledwie 25 wnuków. Jest to poziom, którego żaden kraj nie jest w stanie wytrzymać, nawet gdyby rocznie sprowadzać kilkaset tysięcy imigrantów.
W przeciągu najbliższych 50 lat można spodziewać się w Polsce stopniowego wygaszania kraju – od szkół i przedszkoli, przez sklepy, szpitale, sklepy i punkty usługowe, koniec z remontami dróg i budową nowych, za to z coraz większą liczbą opuszczonych ruder, a potem powoli także całych miast.
Nie wszędzie jednak tempo wyludniania jest takie samo. W niektórych powiatach depopulacja nastąpi jeszcze szybciej: to przede wszystkim Sudety, Zamojszczyzna, Pomorze Środkowe i Zagłębie Dąbrowskie. Co ciekawe, powiat z najgorszym współczynnikiem dzietności (Sopot – 0,57, a więc gorzej niż nawet najgorsze miasta azjatyckie) jest położony tuż obok tego z najlepszym (powiatem kartuskim – 1,67, a więc poziom Francji czy USA).
Ch zrobił miasto dla emerytów. Dlatego w utw zawsze szuka poparcia. Ale gościowi już bliżej niż dalej do emerytury. Młodzi z miasta wyjechali, ale KO/PO wcale tym się nie przejmuje.
Prawie 80 letni dziadyga ,kompletnie jego repertuar nie nadaje sie na Sylwestra…jeczy,sapie, muza dobra na stype… a reszta ciagle to samo…Tragedia
Młodzież oświęcimska (już nieliczna) jeździ na Sylwestra do pobliskich miast. Bo Chwierut ma ją w dupie.
A ciebie trzeba utylizować nie nadajesz się w tym kraju mieszkać może na Marsie byś mógł zamieszkać.
Trzeba pilnie wymienić władzę w Oświęcimiu. Widać że to nasze lokalne po/ko jest już tym wszystkim zmęczone. Zero energii, zero nowoczesnych pomysłów na miasto. Jak jedynym pomysłem jest skwer przy moście.
@Sylwek
Bo nie ma chęci u władzy? Lata temu wystarczyło wynająć DJa na parę godzin i już była dobra zabawa pod OCK.
Bo Oświęcim ma stać się światowym centrum mykwy. Po co zatem sylwester w mieście mykwy?
Dlaczego nie można sylwestra zorganizować w Oświęcimiu?