Informacje

Nowy taras widokowy w Brzezince. Goście zobaczą teren Birkenau z zupełnie innej perspektywy

Na dachu Centrum Obsługi Turystów w Brzezince powstaje taras widokowy na teren byłego obozu Birkenau. Inwestycja gminy Oświęcim kosztuje ponad 1,1 mln zł.

Nowy taras widokowy w Brzezince. Na dachu Centrum Obsługi Turystów powstaje punkt, który zmieni sposób zwiedzania Auschwitz-Birkenau

Na dachu Centrum Obsługi Turystów przy parkingu w Brzezince powstaje taras widokowy, który ma ułatwić gościom spojrzenie z góry na rozległy teren byłego obozu Auschwitz II-Birkenau. Inwestycja, realizowana przez gminę Oświęcim, pochłonie ponad 1,1 mln zł i ma być gotowa na początku 2026 roku.

Nowa przestrzeń na dachu

Taras będzie zlokalizowany na szczycie budynku obsługującego ruch turystyczny przy jednym z głównych parkingów w Brzezince. Projekt jest realizowany przez firmę, która wygrała przetarg. Elementy konstrukcyjne powstają poza terenem inwestycji i zostaną zamontowane dopiero po ich ukończeniu, co skróci czas prowadzenia prac na miejscu.

Udogodnienie po trudnym zwiedzaniu

Wizualizacja tarasu widokowego na dachu Centrum Obsługi Turystów w Brzezince. Nowoczesna, geometryczna konstrukcja z przeszklonymi barierami pozwala odwiedzającym podziwiać z góry teren byłego obozu Auschwitz II-Birkenau. Widać schody prowadzące na taras, minimalistyczną bryłę budynku oraz otaczające go alejki i zieleń.

Teren byłego obozu Birkenau to kilkadziesiąt hektarów dróg, ramp, ruin i ocalałych baraków. Choć większość zwiedzających trafia tu po wcześniejszym pobycie w Auschwitz I, nie każdy ma siłę na kolejne godziny spaceru po otwartej przestrzeni. Nowy taras ma umożliwić osobom starszym oraz tym, dla których długi marsz jest zbyt dużym wyzwaniem, lepsze poznanie układu byłego obozu bez konieczności wchodzenia na teren historyczny.

Z punktu widokowego będzie można zobaczyć nie tylko charakterystyczny układ baraków i alejek, ale także ogrom przestrzeni, który trudno objąć z poziomu ziemi. W przyszłości ma to być nie tylko funkcjonalne udogodnienie, lecz także miejsce refleksji nad tragiczną historią tego obszaru.

Konstrukcja uzgodniona z muzeum

Inwestycja została skonsultowana z Muzeum Auschwitz. Taras będzie stanowił element uzupełniający dla osób odwiedzających kompleks – zarówno dla tych przyjeżdżających wyłącznie do Birkenau, jak i dla grup, które wcześniej spędzają kilka godzin w Auschwitz I.

Kiedy otwarcie i ile to będzie kosztować?

Oddanie tarasu przewidziano na 9 stycznia 2026 roku. Wejście na platformę widokową będzie biletowane, lecz konkretne ceny mają zostać podane bliżej terminu otwarcia.

Nowy punkt widokowy w Brzezince ma szansę stać się ważnym elementem infrastruktury turystycznej gminy Oświęcim, ułatwiającym zwiedzanie jednego z najważniejszych miejsc pamięci na świecie. Jeśli chcesz, mogę przygotować także krótką wersję artykułu do mediów społecznościowych lub osobny materiał dla mieszkańców.

Poprzedni artykułNastępny artykuł

18 komentarzy

  1. Jeśli chcesz, mogę przygotować także krótką wersję artykułu do mediów społecznościowych lub osobny materiał dla mieszkańców.

    Wcale nie pisane przez chat gpt

  2. Fantastycznie, że nawet nie ukrywacie tego, że AI pisze wam artykuły xD

  3. Dokładnie tak będzie…

    „Gmina wyda banke na wieze widokowa, a pozniej muzeum odkupi za zlotowke, w imie wyzszej koniecznosci dbania o miejsce pamieci..”

  4. Ostatnie zdanie artykułu:
    „Jeśli chcesz, mogę przygotować także krótką wersję artykułu do mediów społecznościowych lub osobny materiał dla mieszkańców.”
    Ja poproszę!

  5. Gmina wyda banke na wieze widokowa, a pozniej muzeum odkupi za zlotowke, w imie wyzszej koniecznosci dbania o miejsce pamieci..

  6. Z obwodnicy Oświęcimia obozu nie można zobaczyć bo UNESCO itd. Tunele i nasypy którego generowały koszty. Tymczasem wójt będzie sobie stawiał wieże. No hit z hitów! Janusz musiał maczać palce w tej wizji Mirka!

  7. Budując obwodnice trzeba było postawić kawał wału aby jej nie było widać z terenu obozu, teraz pod znakiem zapytania będzie uruchomienie obwodnicy bo widok z obozu wznosi ku górze, ech życie.

  8. „ … miejsce refleksji nad tragiczną historią tego obszaru.” Będzie nad czym podumać. Ład i porządek. Prosto wytyczone ciągi komunikacyjne i planowa zabudowa – ordnung muss sein. Żaden tam polski nieład i nieporządek.

    Bez wątpienia lepsze poznanie układu byłego obozu pozwoli dostrzec różnice cywilizacyjne upoważniające Ambasadora Niemiec w Polsce do nazwania oficjalnego dokumentu państwa polskiego opisującego skutki niemieckiej agresji na Polskę i kilkuletniej niemieckiej okupacji ujętym w cudzysłów słowem „raport”. W tym cudzysłowie wyodrębniającym (za SJP) wyraz użyty ironicznie, mieści się niepamięć o przeszło 5 000 000 polskich obywateli, konkretnych ludzi, dzieci, kobiet i mężczyzn zamordowanych przez Niemców. Niepamięć o budowaniu dobrobytu Rzeszy Niemieckiej niewolniczą pracą podbitej ludności. Niepamięć o zagrabionych (i nie oddanych po dziś dzień) lub zniszczonych wytworach kultury. Niepamięć o niemieckiej odpowiedzialności.

    I tak rozważając „tragiczną historię tego obszaru” goście będą mogli przyglądać się tym dowodom niemieckiego ludobójstwa, które dla Pana Ambasadora są pamiątkami.

    Czekam, aż pierwsza para młodych ludzi (a może starszych) zrobi sobie na tarasie widokowym jakieś zdjęcie, które uznane zostanie za niestosowne. Fali oburzenia ze strony Strażników Miejsca Pamięci nie będzie końca.

  9. A wokół Auschwitz jak zawsze: trochę pamięci, trochę łez, a pomiędzy tym wszystkim — okazja do biznesu. Ludzkość potrafi zrobić interes nawet na własnym wstydzie.

Send this to a friend