W Bieruniu doszło do serii kradzieży kół z zaparkowanych samochodów. Jak informuje portal „Bieruń – sprawy z Twojego miasta”, sprawcy po prostu odkręcali koła i odjeżdżali. W powiecie oświęcimskim, według policji, takich zgłoszeń nie było.

Co wydarzyło się w Bieruniu
Według relacji portalu w nocy z 14 na 15 września złodzieje pojawili się na osiedlu przy ul. Granitowej. Z zaparkowanego tam szarego Audi A6 kombi zdjęli trzy koła. Czwartego, jak podaje portal, prawdopodobnie nie udało się odkręcić, dlatego sprawcy włamali się do auta i zabrali koło zapasowe z bagażnika. Samochód pozostawili oparty na drewnianym klocku i kostce brukowej, co uszkodziło próg. Tej samej nocy okradziono też auto zaparkowane w rejonie sklepów.

Portal pisze o kolejnych kradzieżach przy ul. Kossaka, gdzie sprawcy znów zdejmowali koła z zaparkowanych aut. Łącznie, według relacji, łupem złodziei padły koła z trzech samochodów.

Czy to samo dzieje się w Oświęcimiu?
Do portalu napłynęły sygnały, że podobne sytuacje zdarzają się także w Oświęcimiu. Policja tego nie potwierdza. Rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu Małgorzata Jurecka poinformowała, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy do oświęcimskiej komendy ani do podległych jej jednostek nie zgłoszono kradzieży kół z pojazdu na terenie powiatu oświęcimskiego.

Oznacza to, że sprawy mogły się nie zdarzyć albo nie zostały zgłoszone. Jeśli ktoś padł ofiarą takiej kradzieży, powinien zgłosić ją na policję, bo tylko wtedy sprawa trafi do statystyk i może pomóc w ustaleniu sprawców.
Jak się zabezpieczyć
Kierowcy mogą założyć nakrętki zabezpieczające koła (tzw. śruby z kluczem) i, o ile to możliwe, parkować w oświetlonych, monitorowanych miejscach. O każdej podejrzanej sytuacji w nocy, na przykład o osobach kręcących się przy zaparkowanych autach, warto powiadomić policję pod numerem 112.
