Kończymy serię publikacji „pytania i odpowiedzi” przygotowaną przez dra Jakuba Przewoźnika związaną z planowaną budową małej elektrowni atomowej przez firmę Orlen Synthos Green Energy w Stawach Monowskich. Jesteśmy dumni, że dwa poprzednie teksty zainteresowały Państwa. Cała seria „co dalej z małym atomem w Stawach Monowskich?” miała na celu przedstawienie faktów i odpowiedzi na pytania, które najczęściej zadają mieszkańcy Ziemi Oświęcimskiej. Na pytania odpowiedział Mariusz Ilnicki, SMR Development Expert z firmy Orlen Synthos Green Energy sp. z o.o.

Jakub Przewoźnik: Jakie korzyści gospodarcze i podatkowe mogłyby odnieść Miasto Oświęcim, Gmina Oświęcim oraz Powiat Oświęcimski w przypadku realizacji inwestycji?
Orlen Synthos Green Energy: W naszej ocenie realizacja inwestycji w Stawach Monowskich będzie największym projektem inwestycyjnym w historii miasta, a także szerzej powiatu. Koszt tylko jednej jednostki BWRX-300 rzędu 2,0-2,2 mld euro przyczyni się do dynamicznego rozwoju okolicy. OSGE wspólnie z firmą doradczą KPMG przygotowało specjalny raport analizujący i wyliczający korzyści dla samorządów lokalnych z realizacji inwestycji. Już tylko dla jednego bloku mowa o blisko 3000 miejsc pracy w fazie budowy, 150 dla jednego bloku bezpośrednio w elektrowni w fazie eksploatacji. To także spore wpływy do budżetu gminy, powiatu i województwa. Już jeden reaktor BWRX-300 oznacza ponad 8 mln PLN dochodu z podatku PIT, 80 mln PLN z podatku CIT i ponad 360 tysięcy PLN z podatku od nieruchomości rocznie. Cały raport zawierający szczegółowe wyliczenia dostępny jest na naszej stronie www.
Zwracamy uwagę, że mowa tu o projekcie o cyklu życia zbliżonym do 100 lat (budowa plus minimum 60 lat funkcjonowania z wysoce prawdopodobną możliwością przedłużenia do 80 lat).
– Ile miejsc pracy, zarówno na etapie budowy, jak i późniejszej eksploatacji, mogłaby wygenerować elektrownia BWRX-300 w Stawach Monowskich?
– Szczegółowe dane dostępne są we wspomnianym powyżej raporcie KPMG. Przyjęto tam do kalkulacji projekt jednego „referencyjnego reaktora” i zgodnie z tymi wyliczeniami mamy blisko 3000 osób (w szczycie fazy konstrukcyjnej), oraz 150 podczas eksploatacji. Ale należy uwzględnić, że światowe doświadczenia w obszarze energetyki jądrowej pokazują, że jedno miejsce pracy bezpośrednio w elektrowni generuje 6-7 miejsc pracy w otoczeniu.
– Czy obecnie obowiązują harmonogramy wskazujące terminy wyboru ostatecznych lokalizacji dla pierwszych reaktorów BWRX-300 w Polsce? Jeśli tak, prosimy o ich przedstawienie.
– Nasze priorytetowe lokalizacje to Stawy Monowskie, Włocławek (obie związane z udziałowcami OSGE: Włocławek to bezpośrednie sąsiedztwo zakładów chemicznych Anwil z Grupy Orlen; Stawy Monowskie to sąsiedztwo zakładów Synthosa należących do p. Michała Sołowowa, czyli drugiego udziałowca OSGE). Trzecia lokalizacja to teren strefy ekonomicznej w Stalowej Woli, gdzie szybki rozwój i pojawianie się inwestorów jest poniekąd warunkowane dostępem do stabilnej, zero-emisyjnej energii.
Obowiązujące przepisy prawa oraz międzynarodowe standardy bezpieczeństwa jądrowego wymagają, aby każda potencjalna lokalizacja obiektu jądrowego przeszła kompleksową, wielokryterialną ocenę. To wyniki tych badań i analiz będą stanowić podstawę do sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz raportu lokalizacyjnego, wymaganych na kolejnych etapach procesu inwestycyjnego, a w konsekwencji uzyskania decyzji o ustaleniu lokalizacji będącej ważnym elementem całego procesu zmierzającego do uzyskania zezwolenia na budowę.
OSGE spodziewa się, że ww. wyniki pozwalające podjąć ostateczną decyzję inwestycyjną (FID – Final Investment Decision) będą gotowe na przełomie 2027 i 2028 roku.
Podsumowując całą serię „co dalej z małym atomem w Stawach Monowskich?” można stwierdzić, że Oświęcim, Gmina Oświęcim i Powiat Oświęcimski mogą stać się miejscem inwestycji, która na dziesięciolecia zmieni gospodarcze oblicze Ziemi Oświęcimskiej. W Stawach Monowskich mogą powstać nowe miejsca pracy, miliardowe nakłady, dodatkowe dochody samorządów i impuls do przyciągania kolejnych inwestorów. Ale nic nie wydarzy się samo. Dziś potrzebne są konkretne decyzje, odwaga i myślenie wykraczające poza jedną kadencję samorządu, czy parlamentu. Bo jeśli tak duża inwestycja rzeczywiście może trafić do powiatu oświęcimskiego, warto zadać proste pytanie – czy jesteśmy gotowi wykorzystać tę szansę?
Być może za kilka lat będziemy wspominać debatę o SMR jako początek największej gospodarczej zmiany w historii współczesnej Ziemi Oświęcimskiej. Obyśmy wtedy nie musieli powiedzieć, że największa szansa przejechała obok nas…
Jako redakcja „Kuriera Oświęcimskiego” dziękujemy czytelnikom za zapoznanie się z trzema częściami „pytań i odpowiedzi” dotyczących SMR w Stawach Monowskich.
Źródło: Kurier Oświęcimski

80mln z podatku CIT – rozumiem, że rocznie? 6,71% z tego trafia do budżetu gminy- czyli jakieś 5mln. Dla porównania – Gmina Oświęcim (wiejska) uzskała w 2025 roku dochody na poziomie 150mln. Zastrzyk dość niezły ale nie mówiłbym tutaj o jakiejś „największej gospodarczej zmianie”. Podobnie z miejscami pracy – ułamek na tle liczby mieszkańców.
Będzie po prostu lepiej. I dobrze.