Policjanci z oświęcimskiej komendy policji interweniowali wobec 25-letniego obywatela Ukrainy, który przez okno mieszkania wyrzucił dwie walizki oraz kwiat doniczkowy. Mężczyzna tłumaczył, że się zdenerwował. Wniosek o jego ukaranie trafi do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu.

Przebieg interwencji
W czwartek, 3 września 2026 roku, tuż przed godziną 9.00, dzielnicowy oraz policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego otrzymali zgłoszenia od mieszkańców osiedla Chemików, dotyczące osoby, która przez okno mieszkania na pierwszym piętrze wyrzuciła walizki i doniczkę z kwiatkiem.
Funkcjonariusze niezwłocznie udali się pod wskazany adres, gdzie na trawniku przed blokiem znaleźli dwie walizki oraz kwiat doniczkowy. Szybko ustalili, że przedmioty te przez okno mieszkania wyrzucił 25-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Tłumaczył, że wyrzucił przedmioty, ponieważ się zdenerwował.

Konsekwencje wykroczenia
Policjanci przekazali mężczyźnie, że w związku z popełnionymi wykroczeniami – zakłócenia porządku publicznego, niezachowania należytej ostrożności w postępowaniu z ciężkimi przedmiotami, a także zaśmiecenia miejsca publicznego – do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu zostanie skierowany wniosek o jego ukaranie.
Policjanci nakazali mężczyźnie zachowanie zgodne z prawem, a także przekazali, że w przypadku, gdyby wyrzucony przez okno przedmiot uderzył osobę postronną, odpowiadałby za przestępstwo stworzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia człowieka.
Konsekwencje karne
Za popełnione wykroczenia grozi kara grzywny lub kara ograniczenia wolności.

@Anonim
7 września 2026 o 20:11
Górnickiego, Fika, Krasickiego, Kuczmikowska, Wysoka, Leona Laska i Spadzista…
W latach 80-tych to był inny świat…
Pozdrawiam.
@ Anonim
7 września 2026 o 17:29
„Kto to sprzedaje, kto homologował?”
Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności. Nieznajomość prawa szkodzi…
Prawo w Polsce nie zabrania sprzedaży tzw. „Surronów” (potoczna nazwa wzięła się od jednego z producentów”.
Niestety tam gdzie jest popyt tam jest i podaż. W ofercie sprzedaży często zawarta jest informacja, że nie wolno nim się poruszać po drogach publicznych…
I co? I nic…
A potem pozostaje zdziwienie nieświadomych rodziców. Pół biedy jak nie dochodzi do wypadku i policja w porę przyłapie pirata…
W latach osiemdziesiątych nie jeden telewizor w Oświęcimiu wyleciał przez okno dzięki przegranym meczom. Na Starym Mieście kilka ich poleciało. Jeden na Górnickiego z nieistniejącego już budynku. Inne przedmioty też fruwały. Wtedy te z byli emigranci ale z Wietnamu. No ale oni byli pod specjalnym nadzorem.
Kto to sprzedaje, kto homologował?
13-latni ukrainiec🇺🇦 na Surronie bez homologacji, bez rejestracji, bez OC, bez uprawnień. Jeździł koło galerii, prowokował strażników i sypał wulgaryzmami.
Strażnicy go złapali, wezwali policję. Matka – obywatelka Ukrainy – dostała 5 tys. zł mandatu za to, że puściła dziecko na taki pojazd.
Surrony 70+ km/h po chodnikach i drogach dla rowerów to już codzienność. Dzieci za kierownicą, rodzice „nie wiedzieli”, a potem krzyk, że służby się czepiają.
Dlaczego ten czubek nie jest na Ukrainie i nie walczy za swoją ojczyznę. Straż graniczna powinna zrobić listę mężczyzn w wieku poborowym i odesłać ich na Ukrainę.
Mentalnością nie dorośli do bycia częścią społeczności europejskiej. Zdecydowanie bliżej im do subkultur wschodnich. Może wywalczyli swoje państwo, ale jeszcze trzeba wypracować europejską kulturę wyższą i wzorzec zachowań akceptowalny w UE.
Zrób dodatkową selekcję na Ukrainie i , jak ci mało Polaków patusów, dookoptuj wiecej sąsiadów.
Bo nie ma Polaków patusów i alkoholików, prawda? Niestety nie ma ich dokąd deportować.
Ale tak, zgadzam się, sprawców wielokrotnych naruszeń prawa oraz sprawców poważniejszych przestępstw należ odsyłać, oczyściłoby to atmosferę.
Chodzi tylko o to, żeby nie przeginać i ustalić katalog wykroczeń powyżej którego groziłaby deportacja. Bez przesady: przejście przez jezdnię poza pasami to nie jest wielkie przestępstwo.
Ukraińcy to patologia pijacka
Nie powinno być pobłażania dla takich osób,
natychmiastowa deportacja na Ukrainę.
Mandżur spakowany,to niech wraca do swoich.
Ewidentnie chce jechać na front