Informacje

WYBORY. 6 mandatów dla PiS i 2 dla KO

W wyborach do Sejmu w okręgu nr 12 Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 53,48 proc. głosów, wynika z oficjalnych danych ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych opublikowanych na stronach PKW.

Wyniki z okręgu nr 12, (powiaty: chrzanowski, myślenicki, oświęcimski, suski i wadowicki):

  • PiS – 53,48 proc. (169 106 głosów),
  • KO – 23,04 proc. (72 869 głosów),
  • SLD – 8,51 proc. (26 909 głosów),
  • PSL – 7,9 proc. (24 996 głosów),
  • Konfederacja – 7,06 proc. (22 334 głosów).

W okręgu 12 prawdopodobnie sześć mandatów przypadnie Prawu i Sprawiedliwości dla: Rafała Bochenka, Marka Polaka, Filipa Kaczyńskiego, Ewy Filipiak, Krzysztofa Kozika i Władysława Kurowskiego oraz dwa Koalicji Obywatelskiej dla: Doroty Niedzieli i Marka Sowy.

foto: Katarzyna Czerwińska, Wikimedia Commons / CC-BY-SA 3.0
Poprzedni artykułNastępny artykuł

33 komentarze

  1. Partia rządząca najwięcej głosów procentowych uzyskała w gminie Osiek – 59, 09 proc., a najmniej w Oświęcimiu – 40,07 proc. Koalicja Obywatelska najlepiej wypadła w Oświęcimiu – 34,11 proc., a najgorzej w Polance Wielkiej – 14,05 proc. Podobnie było w przypadku SLD: Oświęcim – 13,71 proc., Polanka Wielka – 5,73.
    W wyborach do senatu w całym powiecie kandydat PiS zyskał 52,60 proc. głosów, a kandydat KO – 47,40 proc. Andrzej Pająk z PiS najlepiej wypadł w Osieku – 64,17 proc, a najgorzej w Oświęcimiu – 43,87 proc.
    Do odwrotnej sytuacji doszło w przypadku Macieja Koźbiała, kandydata KO. W stolicy powiatu dostał największa liczbę głosów – 56,13 proc., a w powiatowym bastionie PiS – 35,83 proc.

  2. Teraz dopiero zobaczyłem że podczas mojego poprzedniego wpisu ucięło mi słowo „nie” przed popieram i wyszło na to że popieram nie płacenie podatków. Oczywiście jest to nieprawda.

  3. Za to w zakladach karnych POmyje wygrywaja bezapelacyjnie.To ich „ludzie” tam siedza I licza na amnestie😂😂😂😂

  4. Na PiS głosowali zdecydowanie najczęściej wyborcy z wykształceniem podstawowym oraz zasadniczym zawodowym. 63,8 proc. wyborców z wykształceniem podstawowym wybrała Prawo i Sprawiedliwość. W tej grupie bardzo niskie poparcie uzyskała Koalicja Obywatelska – na poziomie 11,7 proc.
    PiS z bardzo podobnym wynikiem zwyciężyło też u osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym – dostało 63,9 proc. głosów. Na KO głosowało z kolei 15,7 proc

  5. I znowu POgonilismy POpaprancow z POstkomuny.Miejsce patologi jest w szambie.A wyborcy peło to zyciowe kapiszony😂😂😂

  6. Idol Kaczyńskiego – Orban – utrzymuje się w ten sposób na Węgrzech u władzy od dziesięciu lat. I jest na najlepszej drodze, aby rządzić kolejne dziesięć.

  7. „To że raz wygrywają ci, a innym razem tamci, to normalne” – powiedział Hitler zwyciężając raz a dobrze w wyborach w 1933.
    Tylko, że w Polsce teraz to nie jest zwykła w demokracji wymiana prawicy na lewicę czy odwrotnie. Kaczyńskiemu niepotrzebne jest gestapo aby utrzymywać się u władzy w nieskończoność: ma w ręku cały aparat państwa, policję, wojsko, prokuraturę, sędziów (niektórzy bronią się jeszcze), góry pieniędzy do kupowania głosów pospólstwa, a przede wszystkim ma w ręku telewizję „publiczną”, zastraszony Polsat; TVN-u nie odważył się „spolonizować” tylko dlatego, że boi się trochę Amerykanów. To jest dyktatura nowego typu, oparta nie na sile, lecz kontroli mediów. Kaczyński nie ma natomiast wstydu i kłamie, kłamie, bez przerwy bezczelnie kłamie, odwołując się do najniższych instynktów dołów społecznych. Stawiając na wierność tronowi chamów, bez wykształcenia i skrupułów. I to niestety działa.

  8. To że raz wygrywają ci a innym razem tamci , to normalne procesy systemu demokratycznego.
    Nowe czasy,nowe zadania…

  9. Jedyne wytlumaczenie dla wyborcy pisu to wlasna bezradnosc zyciowa ktora każe szukac winnych tego stanu wszedzie poza samym soba lub a moze”i” skąpe zasoby mozgowe. Rozumiem ze posel czy senator ma w tym intetres zeby was tumanić taka tandetną propagandą W koncu na Was to starcza od lat.To jest zwykly cynizm obliczony na zysk i wygodne zycie .Ale co wy szanowni wyborcy z tego macie ?zreszta kiedys zrozumialem ze ciemniakowi i tak nic nie wytlumaczysz no bo przeciez jest ciemny tak ze nie widze sensu Was uswiadamiac:)To tak jakby miec pretensje do krowy ze nie potrafi czytac .Szkoda tylko ze na obecna chwile wlasny ,używany i naoliwiony rozum w tym spoleczenstwie jest mniejszoscią.Nastaly rzady chciwych cynikow dzieki zmanipulowanym glupcom. A to w wiekszosci skutek marnej od lat edukacji ktora nie uczy ludzi niczego nawet myslec.Ale komu oplaca sie ja naprawiac?Madry wyborca to ostatnie na czym zalezy tej wladzy.

  10. Jak widać po wynikach wyborów,okręg wyborczy nr.12 pokazał zaprzańcom z PO-KO gdzie jest ich miejsce w szeregu . Brawo PiS, bo zwycięstwo 6-2 cieszy.

  11. @podatnik
    1. Transfery socjalne tylko na krótko zmniejszyły poziom ubóstwa – według najnowszych danych ponownie ono wzrosło
    2. Ludzie zarabiają lepiej bo była koniunktura gospodarcza i nastąpił również spadek bezrobocia czyli zmniejszyła się podaż pracowników z oczywistym skutkiem dla pracowników
    3. Dynamika spadku bezrobocia która za PO wynosiła ok. 2% rocznie za PIS- spadła do ok 1,5 % – to że w Polsce zacznie brakować rąk do pracy było oczywiste dla wszystkich ekonomistów od co najmniej 10 lat po to m.in wydłużono wiek emerytalny
    4. Wpływy z podatków wzrosły o ok. 30% przy czym sam PKB wzrósł w tym czasie o blisko. 20% , ponadto zgodnie z zasadą procykliczności wpływy z VAT rosną szybciej niż wzrost PKB. Niewielkie uszczelnienie systemu spowodowały instrumenty wprowadzone tak przez PO jak i PIS. Zasadnicze znaczenie miało wprowadzenie jednolitego pliku kontrolnego który uchwaliła PO a wszedł on w życie za PIS
    Co prawda popieram nie płacenia podatków ale jeżeli ktoś je nie zapłaci państwu to te pieniądze pozostają na rynku i z przykrością muszę stwierdzić że częściej są one z większym sensem wydane niż gdy robi to państwo

  12. Poza tym rząd finansuje kosztowne i nikomu niepotrzebne inwestycje. Przekop przez Mierzeję Wiślaną i dalej poprzez Zalew o głębokości 1 metra, do faktycznie nieistniejącego portu w Elblągu. W sytuacji gdy mamy obok dwa duże i świetnie prosperujące porty w Gdyni i Gdańsku. 2 miliardy. Na złość Rosjanom? Przecież oni maja to w gdzieś. Po to, żeby jachty paru bogaczy mogły tamtędy przepływać?
    Odbudowa portu lotniczego w Radomiu jako trzeciego lotniska dla Warszawy, skąd nie będą chciały latać żadne linie (poza LOT-em, jeśli go rząd zmusi) – grubo ponad miliard. Zamiast modernizacji Modlina, o rzut kamieniem od Warszawy, który ma jednak tą fatalną wadę, że przynależy pod peowski samorząd. I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej. Dziesiątkami podobnych przykładów służę.
    Powiesz, że wszystkie rządy na świecie mają tendencję do szastania publicznymi pieniędzmi. Pewnie tak. Ale nasz robi to wyjątkowo głupio i szczodrze.

  13. Transfery socjalne dla osób poszkodowanych przez los – to jedno, a masowe przekupywanie wyborców – to drugie. Byłbym skłonny zgodzić się na większe zasiłki dla ubogich, gdyby miały się one w jakiejś relacji do rosnącego dobrobytu, spowodowanego światową koniunkturą gospodarczą. Mój niepokój budzą tylko okrągłe coraz to nowe 500+. A dlaczego nie 365+ albo 614+? To świadczyłoby przynajmniej o próbach realnego przeliczaniu pieniędzy i dostosowania tych bonusów do stanu budżetu.
    Teraz pytanie: skąd rząd ma na to pieniądze? Udane zwalczanie mafii vatowskich? Żartujesz. No to gdzie oni są, ci gigantyczni oszuści? Czy siedzą już w więzieniach? Jakoś nie słyszałem. Czy rząd zrobił coś w sprawie opodatkowania zysków międzynarodowych koncernów, które wpłacają teraz do budżetu góry złotówek? Też jakoś o tym cicho. Czyżby więc nastąpił cud, jak w Kanie Galilejskiej? Albo może jednak rząd zaciąga nowe pożyczki, dodrukowuje banknoty, zdziera z obywateli w formie ukrytych podatków, utrzymuje też sztucznie niskie stopy oprocentowania wkładów oszczędnościowych w bankach, aby obywatele nie chcąc tracić oszczędności kupowali obligacje skarbu państwa? Tak koło się zamyka. Do czasu, gdy ceny zaczną gwałtownie rosnąć, do czasu aż to wszystko rypnie.
    W Polsce jest teraz około 5,7 milionów osób trwale nie szukających pracy. A ja – ciężko pracuję. Więc niby dlaczego mam tych twoich wyborców utrzymywać?

  14. „Pensja w tym czasie wzrosła mi minimalnie” – akurat na tę bolączkę Pańskie ugrupowanie już dawno znalazło receptę „zmień pracę” 🙂

    A tak poważnie. Polska była krajem niskich płac i niskich cen (przyzna to każdy kto trochę podróżuje po świecie) – ta sytuacja trochę zaczyna się zmieniać. Niemniej jednak człowiek rozsądny (nie mówiąc już o tych, którzy uważają się za wykształconych) powinien rozumieć tę prostą relację, że w gospodarce kapitalistycznej, w której na rynku jest nadmiar dóbr, ceny mogą wzrosnąć tylko na tyle na ile pozwolą realia rynkowe. Skoro zatem:
    1. Ludzie średnio zarabiają lepiej.
    2. Większy odsetek ludzi pracuje (w istocie największy od ’89 roku)
    3. Do tego doszły efekty światowego cyklu koniunkturalnego dla niektórych dóbr, jak np. masła.

    to wyrek to wycenił i ceny niektórych towarów wzrosły. Czy musiały ? Lepiej spytać czy rząd mógł coś zrobić by nie wzrosły ?

    Mógł.
    1. Mógł nie uruchamiać transferów socjalnych i trzymać tysiące rodzin w biedzie. Takie rodziny nie konsumują, nie generują popytu, zatem nie przyczyniają się do wzrostu cen.
    2. Mógł przymykać oko na masowe unikanie podatków. Wówczas do budżetu dostałoby się mniej pieniędzy i wydatki budżetowe w mniejszym stopniu stymulowałyby gospodarkę co oznaczałoby mniej miejsc pracy a zatem mniej kupujących i niższe ceny. Oczywiście szczęśliwcy mający pracę mieliby taniej.

    O to chodziło ?

  15. Jeszcze za schyłkowej platformy robiłem w moim dyskoncie stałe zakupy tygodniowe, nic szczególnego: mleko, masło 6 jajek, chleb, ser żółty, kawałek wędliny, itd. Wtedy kosztowało mnie to ok. 80 złotych. Dziś za to samo płacę już ponad 100. Na plusy już się nie załapałem, a do emerytury troszkę jeszcze brakuje. Pensja w tym czasie wzrosła mi minimalnie. Trudno więc, abym popierał ten rząd.

  16. wie pan to zależy gdzie się kto wybudował , może być i we Włosienicy , liczne tuzy tam mieszkają , podobnie jak w wielu miejscach niekoniecznie w Oświęcimiu np.w Przeciszowie , a gdzie ktoś się buduje niech pan sam sprawdzi , z Oświęcimia na teren Gminy , może pana ceny działek intrygują i to że tam nikt nikogo nie inwigiluje …

  17. Boli co innego. Przed wyborami przejrzałem sobie listy kandydatów w naszym okręgu z wszystkich partii. Oświęcim na tych listach nie istnieje. Są ludzie zewsząd (najwięcej chyba z podwadowickich wiosek), natomiast Oświęcim był bardzo słabo reprezentowany. Nie było kogo wystawić ?

    Niestety kłania się intelektualne wyjałowienie miasta.

  18. @starostawski
    Najbardziej mnie cieszy to że już gołym okiem widać kres tej karawany. Szczyt koniunktury gospodarczej która się kończy, wyjątkowa nachalna propaganda i gigantyczne rozdawnictwo którego nie ma szans powtórzyć i tylko ponad 43% głosów. Słabiuchno! Do tego poparcie wśród najmłodszych wyborców na poziomie 26%. Koniec już bliski, może nawet nie trzeba będzie czekać 4 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Send this to a friend