Informacje

POWIAT. Radni PiS wzywają starostę do powrotu z urlopu

Na adres naszej redakcji wpłynął list radnych PiS powiatu oświęcimskiego, którzy zarzucają staroście Marcinowi Niedzieli, iż urlop jest ważniejszy niż sprawy mieszkańców ziemi oświęcimskiej wobec zagrożenia powodzią.

Poniżej treść otrzymanego listu:

Poprzedni artykułNastępny artykuł

12 komentarzy

  1. To w takim razie po co się ubezpieczać? Wyrzucanie pieniędzy. W razie czego państwo przecież da zapomogę.

  2. Co to jest? Czy wszystkim w tym kraju mózgi wymyło!! Najlepiej żeby przyjechał jeden i drugi specjalista od powodzi z przeszłości i stwierdzili ” nie byliście ubezpieczeni to na nic nie liczcie” a ponadto „piniędzy na takie wydatki nie ma i nie będzie”. Co tu z czym porównywać. No cóż ale to jest ten nasz „oświęcimski tobołek”. Pozdrawiam zdrowomyślących.

  3. Spoko, zaraz przyjedzie Szydłowa. W gumofilcach. Postoi, pokiwa głową, zapyta: „i jak tam wam idzie?” A strażak: „ano staramy się p. premier”. Dziennikarze narobią zdjęć, a Szydłowa odjedzie do następnej gminy, aby tam odstawić ten sam cyrk.

  4. gość zaimponowałeś mi -strzał w samo sedno

    ale skąd ma wiedzieć że to nie tak jest w sezonie wrócić 1500 km kiedy to samoloty pełne a prezes popiera tylko wypoczynek w Polsce

    jest zastępca? jest – to po co bić pianę ?

    p.s. Może sami by wzięli za łopatę i piasek do worków a nie wykorzystywać kampanię

  5. Ten list to perfidna kampania pod płaszczykiem troski o mieszkańców. Poziom podobny do p.Holeckiej z Wiadomości

  6. Ważniejsza kasa cza się reklamować do wyborów no bo z czego się nachapie , gdzieś ma mieszkańców

  7. A po co jest komuś potrzebny starosta? To za deszcz i opady też jest teraz odpowiedzialność polityczna? Tą wzajemną żółcią to oświęcimska „klasa polityczna” działa tylko na szkodę nas mieszkańców. Starosta ma ludzi, sztab, wydział zarządzania i zarząd wraz z zastępcą no i ustawowe prawo do urlopu. Urzędnicy nie monitorują tego pierwszy raz. Do stanów z 1997, 1998 czy 2010 to jeszcze bardzo daleko. W 1997 pod wieczór Soła zalała Bulwary a po 1,00 w nocy Wisła odcięła drogę na Przysiółek Bajcarski wyrywając kawał kanału na głębokość 8-9 metrów. Był wtedy sztab kryzysowy, pisał ktoś jakieś listy? Ludzie na Dworach Drugich mieli w domach żywioł. Niech ten cały POPiS przestanie się przerzucać odpowiedzialnością i weźmie się za robotę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Send this to a friend