Informacje, Kultura

POWIAT. Marsz Antyfaszystowski w Oświęcimiu

W sobotę 23 września o godz. 15:00 małopolskie organizacje i partie opozycyjne zapraszają na Marsz Antyfaszystowski w Oświęcimiu. Trasa: z ul. Śniadeckiego 21 na Plac Kościuszki.

Marsz nawiązuje do wydarzenia w Oświęcimiu z dnia 26 sierpnia 2017 r., kiedy podczas happeningu, „Jezus też był uchodźcą”, w trakcie odczytywania wiersza Warsan Shire, która opisuje okrucieństwa wojny w swoim kraju, kilkunastu młodych ludzi ubranych na czarno zaatakowało osoby uczestniczące w happeningu. W ludzi, trzymających tablice z hasłami przeciw ksenofobii i rasizmowi, zostały rzucone petardy hukowe i dymne oraz jajka. Jedno z nich uderzyło w tablice. Na szczęście nikt nie został ranny.

Marsz współorganizują: Komitet Obrony Demokracji Region Małopolska, Platforma Obywatelska, Razem, .Nowoczesna, SLD, Partia Zieloni, (S)Prawa Kobiet, Queerowy Maj, Równość.org, Krakowski Klub Obywatelski, Front Młodych, Instytut Monteskiusza, Przegląd Demokratyczny, Unia Europejskich Demokratów

Brak reakcji ze strony służb, odpowiedzialnych za porządek prawny w Polsce, doprowadziło do bezkarnego szerzenia w naszym kraju ideologii faszystowskiej. Pamiętając, jakie konsekwencje w przeszłości przyniosło wykorzystywanie antagonizmów pomiędzy narodami, propagowanie rasizmu i antysemityzmu, chcemy w pokojowym marszu wyrazić nasz sprzeciw. Wykorzystywanie przez prawicę do bieżącej polityki konfliktu w Syrii oraz wywoływanie strachu przed uchodźcami, doprowadziło do kolejnych aktów agresji wobec cudzoziemców. W tej sytuacji naszym obowiązkiem jest publiczne manifestowanie niezgody na takie działania.

 
Foto: KOD Oświęcim
Poprzedni artykułNastępny artykuł

23 komentarze

  1. Wczoraj marsz odwołali. Ponoć z powodu zagrożenia powodziowego. Kompromitacja. Chcą przyjmować uchodźców, ale chyba tylko w lecie. I jak ich potraktować poważnie? 13 organizacji, ostatni życzliwi się od Was odwracają. Żenada.

  2. To idź i powiedz żyjącym jeszcze więźniom obozu, że w styczniu 1945 nie wyzwolili ich Rosjanie, tylko to była zamiana jednego lewicowego terroru na drugi lewicowy terror. Bądź tylko ostrożny, możesz dostać po głowie np. patelnią.

  3. W 1939 r. napadli nas NIEMCY i ZSRS, a nie żadni „naziści”, „faszyści” czy „komuniści”. Napadły nas państwa. Oczywiście, że Niemcy zdominowane wówczas wpływem ideologii narodowego socjalizmu zbudowały Auschwitz, ale należy pamiętać też o Kołymie, o łagrach i Katyniu, czyli o tym, do czego doprowadziła ideologia również lewicowa – komunizm. Szlag mnie trafia, jak słyszę o „wyzwoleniu” Oświęcimia. Ale z drugiej strony nie dziwię się na wieszanie flag na 27 stycznia – skoro wieszamy je w Oświęcimia i na 1 września (zmiana okupanta na czerwonego).
    Nie tylko nietolerancja narodowościowa, rasowa do tego doprowadziła, ale także nienawiść do starego porządku, do wartości konserwatywnych, które utrzymywały ten świat przez setki lat w porządku. Totalitaryzmy wyrosły na gruncie lewicowym, czy tego chcecie czy nie. I nie mieszajmy pojęć nacjonalizm=prawica. Prawica nie ma nic wspólnego z nacjonalizmem. To lewica przyniosła pożogę XX-wieczną, niestety…

  4. Dikigros,
    Więc okłamywali nas przez tyle lat, i nie napadli nas w 39 tym faszyści ?
    Wydaje się mi że jak nie nazwiesz Hitlera faszystą, to nie znaczy że nie był zły.
    Socjalistą też nie był, a co dokonał można podziwiać w niedalekim naszym sąsiedztwie.
    Co dokonała nietolerancja i przekonanie o wyższości jednej rasy nad drugą też można obejrzeć.
    Idee nienawiści i podziału pomiędzy ludźmi na lepszych czy gorszych prowadzą prostą drogą do budowy Auschwitz 2 lub rzezi jak Tutsi z Hutu.
    Nie lubię ludzi z KODu, jak każdego polityka, ale na marsz się wybieram, bo faszyzm i nietolerancję trzeba niszczyć w zarodku. Nie rozumiem politycznego przyzwolenia w Polsce na działanie ONR czy innych Wszechpolaków, nie rozumiem tego iż w Polsce ostatnio brunatne koszule jakby w modzie. Patrzę na to tak na razie, że partie budują sobie bojówki z naiwniaków, których łatwo napuścić na chwytliwe hasła.
    Niestety, dla mnie PIS wspiera pokątnie organizacje w potocznym rozumieniu znane jako skrajnie prawicowe, choćby przez zaniechanie walki z nimi, czy wyciąganie ich członków z aresztu za pomocą prokuratury, lub jak to udowodniła pewna redaktorka nieoficjalne dostarczanie pieniędzy, choćby na przejazd na manifestację.
    Rozumiem też że łatwo poczuć się dumnym rzucając petardę w starszych, niewysportowanych ludzi, i że łatwo poczuć się dumnym argumentując pięściami.
    Przecież to takie proste, wsadzić za płot pod wysokim napięciem, czy rzucić petardą, bo przekonania czy kolor skóry ma ktoś inne a okazał się słabszy.

  5. Przepraszam redakcję i czytelników, ale jakoś inne słowo do A.H. nie pasuje, a jest już po 23-ciej i dzieci chyba śpią

  6. Panie Dikigoros – niech mi Pan z łaski swojej poda nazwiska autorów poważnych prac naukowych z zakresu politologii czy historii, którzy twierdzą, że Hitler – to lewica. Zdaje się że z tego kręgu Zychowicz chce wydać książkę o lewactwie Hitlera, więc jak to zwykle u niego, chodzi o sensację i o pieniądze.
    Fakt, że NSDAP miała też w nazwie „socjalistyczna” nie oznacza, że nią naprawdę była. Ponieważ dyktatorzy mają to do siebie, że kłamią w żywe oczy. Rodzina Kimów od ponad pół wieku rządzi państwem, które nazywa się „Koreańską Republiką Ludowo – Demokratyczną”, z czego prawdziwa jest chyba tylko jej koreańskość. Tak naprawdę to zbrodnicza komunistycznopodobna dyktatura.
    Oczywiście, że Hitler prześladował niektórych księży, ale tylko tych paru na krzyż – jak Niemöller, którzy go publicznie krytykowali. Reszcie niemieckich księży dał spokój. Natomiast kazał łapać i więzić w obozach koncentracyjnych polskich księży, ale nie dlatego że byli katolikami, lecz „elementem przywódczym” i polską inteligencją. Armia sowiecka poszła na wojnę z gwiazdą na klamrze pasa, Wehrmacht – z Gott mit uns.
    W programie NSDAP z 1920 roku są 3-4 punkty, które brzmią lewicowo, ale sam Hitler nigdy nie usiłował ich realizować. Pytany o nie później wyjaśniał, że tak naprawdę jaja sobie robił i umieścił je tam tylko po to, żeby zdobyć głosy robotników i chłopów w nadchodzących wyborach.
    Hitler, owszem, nie był klasycznym prawicowym konserwatystą. Był skurwysynem, któremu jednak ideologicznie i praktycznie sto razy bliżej było do prawicy niż do lewicowości.

  7. @Karol – Szanowny Panie Karolu, absolutnie nie wszyscy autorzy uważali, że Hitler był prawicowcem. To tylko Pana erystyczny chwyt z generalizacją. Ja się na to nie dam nabrać i mam nadzieję, że Szanowni Czytelnicy również.
    Absolutnie nie uważam red. Ziemkiewicza za „Kopernika”. On nic nie odkrył. Hitler był narodowym, ale socjalistą.
    Nie wiem, dlaczego do naszej dyskusji wkradł się PiS. Nie mam z nim nic wspólnego, ale jeśli raczy Pan zauważyć, partia ta w swym programie rzeczywiście przypomina program narodowego socjalizmu (nacisk na naród – „Narodowe Media”, „Narodowe” to i owo i sławetne 500+, a więc czysty socjalizm).
    Panie Karolu, proszę więc nie mieszać pojęć i nie nazywać PiS-u prawicą. Obraża Pan w ten sposób prawicę. Są inne, prawicowe partie w tym kraju… jeszcze.
    Z uszanowaniem,
    dikigoros

  8. A dlaczego na rynku i na ogrodzeniu obozu nie umieścimy portretów Niemców i ich pomagierów z obozu.

  9. @dikigoros – nie mam tu miejsca na polemikę z Tobą, więc może tak: wszyscy możliwi autorzy w Polsce i na całym świecie uważali do tej pory, że reżim hitlerowski miał charakter prawicowy. Dopiero dwa tygodnie temu red. Ziemkiewicz dokonał wstrząsającego odkrycia – Hitler był lewakiem! To charakterystyczna dla PiS manipulacja i próba pomieszania pojęć poprzez zmianę znaczenia słów („polegli” w katastrofie smoleńskiej, itp.)

  10. @Karol – niestety, ale przydomek „socjalistyczny” w NSDAP nie był przypadkowy. Nie wiem, co ma wspólnego z prawicowością nacjonalizm. Polecam też poczytać, co narodowi socjaliści robili z księżmi w Auschwitz. Hitler całkowicie chciał zerwać ze starym nurtem, stworzyć nowego człowieka, właśnie w oparciu o lewicowość. Absolutnie Hitler nie był prawicowcem. Prawica – w klasycznym rozumieniu (czyli nieskalana propagandą marksistowską) – to konserwatyzm, monarchizm, kapitalizm. Hitler był całkowitym zaprzeczeniem prawicy. Hitler to lewak z krwi i kości.

  11. Hitler był oczywiście prawicowym dyktatorem, tak jak Stalin był dyktatorem lewicowym. Nazizm, pomimo „socjalistycznego” szafarzu (roboty publiczne, wczasy zakładowe), zachowywał większość cech klasycznej prawicy:
    – wielka własność posiadaczy, zarówno przemysłowców, bankierów jak i ziemskich pozostała w praktyce nietknięta, koncerny miały się doskonale (Stalin „upaństwowił” wszelka własność prywatną, wymordował lub zesłał do łagrów właścicieli, kułaków). Jak widać różnica zasadnicza. Różnica diametralna.
    – klasową kompozycje społeczeństwa z wyraźnie zarysowanym podziałem na robotników, chłopów, urzędników, średnich i wielkich posiadaczy. Różnice w osiąganych przez nich dochodach były ogromne (Stalin doprowadził do powstania społeczeństwa niemalże bezklasowego przy maksymalnym spłaszczeniu zarobków – tzw. „urawniłowki”). Jak ponownie widać, różnica zasadnicza.
    – nacjonalizm, doprowadzony do skrajności, czyli wymordowanie Żydów, osadzenie w obozach Cyganów i prześladowanie mniejszości, w tym przede wszystkim słowiańskich. Nacjonalizm jest zawsze prawicowy (Stalin propagował solidarność „uciskanych” co w praktyce oznaczało wybicie warstw posiadających, przy zachowaniu mas „ludu pracującego”, w zasadzie obojętnie jakiej narodowości). Internacjonalizm jest zawsze lewicowy.
    – Hitler tolerował kościoły, o ile nie starały się być opozycyjne wobec reżimu (Stalin zamykał cerkwie i propagował odgórny ateizm).
    Różnic było oczywiście znacznie więcej. Chyba więc nie wiesz, co mówisz.

  12. @Dziad Zły – Hitler absolutnie nie był faszystą. Z Mussolinim miał tyle wspólnego, że wszedł z nim w układ polityczny, co zresztą odbiło mu się czkawką. Hitler był narodowym socjalistą. Nie żadnym „nazistą”, „faszystą” tylko NARODOWYM SOCJALISTĄ. Od reszty czerwonego towarzystwa odróżniało go, że propagował socjalizm w wersji narodowej, natomiast Lenin i jego następcy propagowali socjalizm w wersji internacjonalistycznej. Bardzo trudno zrozumieć ludziom o orientacji lewicowej, zagubionej w marksistowskiej propagandzie PRL, że Hitler – na ich niekorzyść – również był socjalistą, lewicowcem.

  13. I znowu będą odpalać petardy. Nie możecie się tym razem opanować? Od tych huków kot mi się płoszy.

  14. IPN domaga się usunięcia tablicy w „konarze” poświęconej Ignacemu Fikowi. Oraz oczywiście też zmiany nazwy ulicy. Ciekawe co na to nasi włodarze: „konar podlega pisowskiemu starostwu, a ulica peowskiemu magistratowi.
    Roman Heil: „Ojciec został komendantem Szarych Szeregów po Eugeniuszu Fiku. To Warszawa zdecydowała, ponieważ Ignacy Fik, jego brat, był komunistą. Być może nawet zrobiono to zbyt pochopnie, bowiem stosunki między różnymi organizacjami Podziemia w Krakowie były zupełnie inne niż w Warszawie. Mam zeznanie łączniczki, nagrane na taśmie, pani Przyborowskiej ps. „Pisklę”, która mówi tak: „Kiedy Fikowi brakowało farby, tośmy mu pożyczali, jeśli nam brakowało papieru, to nam Fik pożyczał”. Nie było takiego warszawskiego układu, że kończymy na gestapo jakimś donosem”.
    Znalazłem w sieci informację, że Ignacy Fik walczył z bolszewikami w wojnie 1920. Czy wie ktoś, jak zweryfikować?

  15. Dikigoros…a Hitler? Nie propagował ?
    Budujesz faszyzm przez nietolerancję.
    Każdy inny, wszyscy równi.

  16. Czy w naszym kraju szerzy się ideologia Benita Mussoliniego? Jakoś nie zauważyłem, a przecież to wyłącznie on propagował faszyzm. Proponuję przestać używać nomenklatury sowieckiej, gdzie faszyzm=narodowy socjalizm=konserwatyzm (czy jak oni tam nazywali to – reakcja). Tak więc, KOD niech najpierw trochę poczyta, a później krzyczy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Send this to a friend