Informacje

OŚWIĘCIM. Trwa budowa nowych ulic na Zasolu

Szeroki front robót drogowych jest obecnie na osiedlu Zasole. Obok przebudowy ulicy Elizy Orzeszkowej drogowcy pracują też przy ulicy Młyńskiej i Sikorskiego. – Nowe drogi zmienią zupełnie przestrzeń po obu stronach ulicy Orląt Lwowskich. Osiedle Zasole przybliża się w stronę centrum miasta– mówi Andrzej Bojarski, zastępca prezydenta Oświęcimia. Dodaje, że dzięki tym inwestycjom uwolnią się kolejne tereny dla budownictwa w atrakcyjnej  lokalizacji.

Zakres robót przy ul.Orzeszkowej i ul.Młyńskiej obejmuje chodniki, nowe nawierzchnie ulic, oświetlenie uliczne i roboty wodno-kanalizacyjne. Ulica Młyńska zostanie wydłużona do ul. Orląt Lwowskich. Prace przy obu ulicach zakończą się pod koniec roku.

Ulica Sikorskiego budowana jest od podstaw. Do niedawna była to wyłożona tłuczniem droga przez pola, która prowadziła do kilku domów. Teraz na odcinku 450 – metrów od skrzyżowania z ulicą Chodniki do skrzyżowania z ulicą Orląt Lwowskich budowana będzie ulica, chodniki i oświetlenie uliczne. A także kanalizacja sanitarna i deszczowa. Inwestycja będzie kosztować miasto ponad 1,4 mln zł. Droga będzie gotowa w maju przyszłego roku.

Pod koniec sierpnia zakończy się przebudowa ulicy Wysokie Brzegi. Nowa nawierzchnia ulicy, chodniki, wiata przystankowa sprawią, że trakt zyska na funkcjonalności i wyglądzie. Odnowiona zostanie też sieć wodociągowa i wybudowana będzie sanitarna. Całość inwestycji zamknie się kwotą blisko 3 mln zł, w tym 800 tys. zł to pieniądze z Oświęcimskiego Strategicznego Programu Rządowego.

UM Oświęcim

Poprzedni artykułNastępny artykuł

13 komentarzy

  1. A kiedy zostanie wyremontowana ulica Chopina? Stoją piękne bloki za ośrodkiem zdrowia. Czy ktoś jeszcze pamięta jakie „piękne” swymi gabarytami i masą maszyny budowlane te inwestycje stawiały? Ciekawe którędy tam wjechały? Stan nawierzchni tej drogi jest tragiczny.

  2. Ogłoszono właśnie ranking najbogatszych miast w Małopolsce. Poza Krakowem i dwoma miastami na prawach powiatu, jeśli chodzi o siedziby powiatów w Małopolsce, to za Limanową (to ściema, Limanowa sprzedała swój zakład komunalny i stąd nagły przypływ gotówki) jako pierwszy uplasował się Oświęcim, z budżetem w przeliczeniu na liczbę mieszkańców – 3855,54 zł, co daje 19. miejsce w Polsce.

  3. Edmunt po prostu kłamie. Czy Edmunt wie, że kłamstwo to grzech? Czy Edmunt się z tego kłamstwa wyspowiada?

  4. Jest to wynik braku spójnej polityki „rowerowej” w Oświęcimiu wynikającej z podporządkowania różnych ulic różnym poziomom administracji: rządowej, wojewódzkiej, powiatowej i miejskiej, w rezultacie każdy sobie rzepkę skrobie. W ostatnich latach przy okazji remontów dróg powstało w Oświęcimiu wiele ścieżek rowerowych (to dobrze), ale często ze sobą nie skorelowanych (to źle) – o czym pisze Jan.
    Inna sprawa, że nawet wzdłuż ulic gdzie z jednej strony jest ścieżka dla rowerów, ludzie często jeżdżą chodnikami, po przeciwnej stronie jezdni, bo im tak wygodniej.

  5. Może ktoś jest w stanie odpowiedzieć nt. ścieżki rowerowej na ul. Słowackiego pomiędzy Olszewskiego i Zaborską? Czy jadąc rowerem trzeba z niego schodzić co 5 metrów bo na przecznicach nie ma oznaczeń dla kierowców, że jest przejazd dla rowerów, natomiast za każdą przecznicą jest znak początku ścieżki rowerowej. W Oświęcimiu nie ma oznaczeń na o zakazie jazdy rowerami jezdnią tam, gdzie są ścieżki rowerowe. Jakiś czas skręcałem w ul. Tysiąclecia nie wiedząc że jest tam ścieżka. Czy jadąc od Kęt do Kauflandu trzeba koniecznie wjeżdżać na 20 metrów ścieżki ryzykując trzykrotny przejazd przez jezdnię zamiast wprost przez rondo? Trudno się dziwić zamiejscowym kierowcom czytającym znaki kierunkowe na ruchliwym rondzie, patrzącym w lewo na inne pojazdy, że nie zauważą na znaku przejścia małego rowerka i nie przepuszczą wyskakującego z prawej strony rowerzysty. Natomiast ścieżki na drogach osiedlowych nie są potrzebne, w przeciwieństwie do ul. Konarskiego.

  6. A którędy przejechać przez miasto rowerem, skoro na głównych drogach można tylko uprawiać slalom pomiędzy setkami tirów? W rowerowej Holandii wzdłuż i wszerz są autostrady dla tirów, a kierowcy na lokalnych drogach szanują rowerzystów, czego niestety nie można powiedzieć o polskiej kulturze jazdy.

  7. Po co ścieżka rowerowa na uliczce osiedlowej? Nie przesadzajcie. Nawet w rowerowej Holandii na przy takich ulicach nie ma DDR-ów. No chyba, że koniecznie trzeba tam jeździć 80km/h to faktycznie może byłoby bezpieczniej

  8. Trzeba przyznać, że Janusz w te klocki jest niezły. Gdy już przestanie być prezydentem to trzeba go zrobić naczelnikiem od dróg.

  9. Szkoda że pan nie wspomniał o ciekawym spotkaniu 18.07.2019 r. w ODK Zasole na temat finansowych konsekwencji dla mieszkańców, związanych z zakończeniem tych inwestycji /może z wyjątkiem Orzeszkowej/.

Send this to a friend