Informacje

OŚWIĘCIM. Dzieci weszły na lód na Krukach

Policjanci Zespołu ds. Nieletnich i Patologii oraz dzielnicowi jeszcze przed feriami we wszystkich szkołach na terenie powiatu oświęcimskiego przeprowadzili zajęcia,  podczas których przestrzegali przed wchodzeniem na zamarznięte zbiorniki wodne. Radzili, że najlepiej skorzystać z lodowiska czy specjalnie przygotowanych ślizgawek. W zajęciach wzięło ponad 4 tysiące uczniów. Niestety wczoraj czwórka dzieci weszła na zamarznięty zbiornik wodny, a zabawa na lodzie mogła się zakończyć tragicznie, gdyby nie wzorowa reakcja mieszkańców Broszkowic.

Do zdarzenia doszło 31 stycznia 2019 w południe. 40 – letnia mieszkanka ulicy Spokojnej w Broszkowicach oraz jej mąż z okna swojego domu zauważyli czwórkę dzieci, które weszły na lód pokrywający jeden ze zbiorników wodnych w rejonie nazywanym przez oświęcimian „Krukami”. Mieszkańcy Broszkowic zareagowali natychmiast i nakazali dzieciom zejście z lodu.  Dzieciaki po zejściu z tafli pobiegły w stronę Oświęcimia. Dramatyzmu całej sytuacji dodawał fakt, iż przy słonecznej pogodzie oraz temperaturze kilka stopni powyżej zera,  lód zaczął topnieć, a zbiornik na który weszły dzieci w niektórych miejscach ma 8 metrów głębokości.

Na ogromne  podziękowania zasługuje małżeństwo z Broszkowic, które widząc dzieci w niebezpiecznej sytuacji, zareagowało natychmiast,  zdając sobie sprawę z zagrożenia.

Ważny apel do rodziców. Policjanci przestrzegali, a rodzice powinni dopilnować, aby dzieci bawiły się tylko w miejscach bezpiecznych.

Pomimo tego , że ferie zimowe w Małopolsce już się skończyły,  jednym z zadań policjantów nadal pozostaje kontrola takich miejsc jak akweny czy rzeki z uwagi na zagrożenie jakie stanowi zabawa na wypełnionym wodą zamarzniętym stawie czy rzece.

Funkcjonariusze apelują również do rodziców, aby zwrócili  uwagę na to, gdzie ich pociechy spędzają czas poza domem. Czy bawią się w miejscach  do tego przeznaczonych,  czy też wybierają miejsca niebezpieczne.

Apelują również do wszystkich osób postronnych o reagowanie na podobne przypadki tak jak małżeństwo z Broszkowic lub błyskawicznie informując służby ratunkowe pod numer alarmowy 112.

KPP Oświęcim

Poprzedni artykułNastępny artykuł

2 komentarze

  1. Ale kosztów akcji ratowniczej nie opłacasz. Jak was mądralo ustalą, pamiętaj- wasza odpowiedzialność nieuchronna, nic wam nie zostało darowane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Send this to a friend